Reklama

Deus caritas est

W I niedzielę po Wielkanocy Caritas w Polsce obchodziła swoje święto patronalne. Wieloletnią tradycją są spotkania modlitewne, formacyjne i imprezy, które w samo Święto Miłosierdzia lub w tygodniu je poprzedzającym organizują Caritas parafialne i diecezjalne. W diecezji świdnickiej - przy okazji - możemy świętować też pięciolecie działania Caritas, która funkcjonuje od 8 maja 2004 r.

Niedziela świdnicka 18/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z wielką radością każdego roku obchodzimy nasze święto patronalne, składając u stóp Chrystusa Miłosiernego prośby i dziękczynienia. W tym roku szczególnie chcemy podziękować Chrystusowi za to wszystko, co udało się nam zrobić na rzecz ochrony życia ludzkiego - mówi ks. dyrektor Marian Subocz, szef Caritas Polska. - Ten rok naszej pracy upływa pod hasłem „Otoczmy troską życie”. W naszych materiałach formacyjnych podczas comiesięcznych spotkań Parafialnych Zespołów Caritas i Szkolnych Kół Caritas zastanawiamy się nad tym, w jaki sposób Caritas może otoczyć troską życie, promować kulturę życia i miłości do każdego człowieka, zwłaszcza słabego i bezbronnego.
Caritas Diecezji Świdnickiej prowadzi pomimo zubożenia społeczeństwa i trudności ekonomicznych szeroką działalność charytatywną w diecezji, służąc osobom dotkniętym ubóstwem, chorym i wykluczonym.
- To ciężka całoroczna praca. Wymaga wielu sił, zaangażowania, poświęcenia, a przede wszystkim wyobraźni miłosierdzia - podkreśla ks. Marian Subocz. - Dlatego wszystkim zaangażowanym w prace na rzecz Caritas dziękuję za to, że pomimo licznych trudności nie ulegają zniechęceniu i apatii, ale trwają w wypełnianiu ewangelicznego przykazania miłości bliźniego. Osoby starsze, schorowane, niepełnosprawne, borykające się z uzależnieniami, skazane na marginalizację społeczną z powodu ubóstwa czekają na świadectwo miłości miłosiernej. Jest ono dla nich i dla całego Kościoła znakiem nadziei. A pracy rzeczywiście nie brakuje.
- Z biedą stykamy się na co dzień - przyznaje ks. dr Radosław Kisiel, dyrektor Caritas Diecezji Świdnickiej. - Stąd nasze programy na rzecz dzieci i innych potrzebujących, stąd nieustanne poszukiwania sponsorów i ludzi dobrej woli, którzy chcą pomóc potrzebującym.
Caritas Diecezji Świdnickiej prowadzi obecnie siedem jadłodajni dla ubogich (w Nowej Rudzie, Bielawie, Pieszycach, Dzierżoniowie, Świdnicy, Świebodzicach i w Wałbrzychu).
- Codziennie przez cały rok wydajemy ponad 2500 posiłków - mówi ks. Radosław Kisiel. - Prowadzimy również dwie bezpłatne katolickie szkoły podstawowe, w których staramy się stworzyć mimo trudności optymalne warunki dla blisko 200 dzieci.
Caritas prowadzi również świetlice dla dzieci z ubogich rodzin w Wałbrzychu, Świdnicy i Dzierżoniowie. I tam maluchy - a w zajęciach bierze ich udział ponad setka - mogą codziennie liczyć na posiłek.
Zadaniem Caritas jest również prowadzenie Warsztatów Terapii Zajęciowej dla osób niepełnosprawnych w Starym Wielisławiu niedaleko Kłodzka.
- To jedyna taka placówka w całym powiecie kłodzkim. Przywracamy sens życia osobom dotkniętym przez los i często żyjącym w trudnych warunkach ekonomicznych. W codziennych zajęciach prowadzonych przez terapeutów bierze udział 30 osób niepełnosprawnych - podkreśla ks. Radosław Kisiel.
Świdnicka Caritas prowadzi również NZOZ Stację Opieki oraz NZOZ Ojca Pio w Świdnicy. Świadczenia medyczne udzielane przez Stację Opieki Caritas w naszej diecezji są realizowane w formie ambulatoryjnej. Obecnie w skład NZOZ-u wchodzą filie w terenie, które znajdują się w kilku miejscowościach Dolnego Śląska. Prowadzone są gabinety pielęgniarki środowiskowo-rodzinnej, położnej środowiskowej, medycyny szkolnej, pielęgniarska opieka średnioterminowa i długoterminowa oraz gabinet i poradnie rehabilitacyjne.
W NZOZ Ojca Pio prowadzona jest działalność medyczna w domu chorego. Podopiecznymi są osoby starsze, niepełnosprawne, mające problemy z samodzielnym poruszaniem się, z deficytem samoopieki, trudnością w załatwianiu spraw urzędowych i zakwalifikowane przez pielęgniarkę środowiskowo-rodzinną i lekarza do programu opieki.
Ostatnio Caritas wzbogaciła się o nowe auta, którymi pielęgniarki docierają do chorych.
- Wymiana aut na nowe była dla nas koniecznością - mówi ks. Jan Gargasewicz, wicedyrektor Caritas, kierujący Niepublicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej - Stacją Opieki oraz NZOZ im. Ojca Pio. - Stare samochody były już bardzo wyeksploatowane, wymagały ciągłych remontów. Dalsze ich użytkowanie byłoby po prostu nieopłacalne, a dzięki nowym pojazdom będziemy mogli szybciej, łatwiej i bezpieczniej dotrzeć do naszych podopiecznych.
Ten rok również to czas wielu inwestycji. W zespole pałacowo-parkowym „Poranek” w Zagórzu Śląskim Caritas Diecezji Świdnickiej zamierza stworzyć ośrodek hotelowo-restauracyjny wraz z salami - konferencyjną i rehabilitacyjną. Szczególnym charakterem placówki ma być to, iż przynajmniej w 80% ośrodek będzie prowadzony przez osoby niepełnosprawne. Ośrodek, jak i jego część hotelowa, restauracyjna i konferencyjna będą dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.
W Wałbrzychu Caritas przejęła w 2008 r. budynek szkolny, w którym powstało Centrum Charytatywne. Od stycznia 2009 r. funkcjonują w nim świetlica środowiskowa oraz jadłodajnia.
- W przyszłości chcemy w Centrum Charytatywnym otworzyć przedszkole. Czekamy na firmy, które byłyby np. zainteresowane stworzeniem wspólnie z nami przedszkola zakładowego - mówi ks. Radosław Kisiel.
Remonty trwają również w Świdnicy. Przebudowy doczeka się budynek przy ul. Westerplatte 4-6, gdzie powstanie Centrum Charytatywne. Remont nie ominie również kościoła pw. Świętego Krzyża, gdzie odprawiane są Msze św. w czterech językach: polskim, niemieckim, łacińskim i migowym.
- Przed laty w tym miejscu mieściła się Komandoria Krzyżowców i kompleks ten spełniał również funkcję pomocy potrzebującym. Chcemy utrzymać ten charakter, tym bardziej że prowadzimy już jadłodajnię dla osób potrzebujących. Stworzymy również świetlicę socjoterapeutyczną. Rozpoczęcie prac budowlanych planujemy jeszcze na ten rok - zapowiada ks. Radosław Kisiel, dyrektor Caritas Diecezji Świdnickiej.
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego w kościołach diecezji świdnickiej zbierano ofiary do puszek na Caritas Diecezji Świdnickiej.
- Zebrane ofiary zostaną w całości przeznaczone na pomoc ofiarom trzęsienia ziemi we Włoszech, poszkodowanym w pożarze w Kamieniu Pomorskim, posiłki dla dzieci, i ubogich oraz chorych. Datki wesprą też osoby najbardziej potrzebujące - mówi ks. Radosław Kisiel. - W tym roku chcemy pomóc szczególnie ubogim dzieciom z Witebska na Białorusi, które w wyniku kryzysu nie mają za co dojechać nawet do granicy z Polską, a bardzo pragną - jak w latach poprzednich - spędzić wakacje w naszej diecezji.
Pięć lat działania Caritas Diecezji Świdnickiej to pięć lat pomocy najbardziej potrzebującym bez pytania o wyznanie i pochodzenie. To pięć lat pracy i działania na rzecz tych, którym pracownicy Caritas przywracają nadzieję na lepsze życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Pizzaballa: chrześcijanie zmęczeni negocjacjami pragną pokoju

2026-08-07 11:35

Vatican Media

Kard. Pizzaballa wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej

Kard. Pizzaballa wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej

Łaciński patriarcha Jerozolimy przybył do Asyżu, aby zainaugurować działalność Global House of Friendship and Hope (Światowego Domu Przyjaźni i Nadziei) – międzynarodowego projektu promowanego przez Elijah Interfaith Institute. W rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej, w której „nie ma ani wojny, ani pokoju”. Nawiązał też do przypadającej w październiku tego roku 40. rocznicy modlitwy o pokój św. Jana Pawła II w Asyżu z przedstawicielami różnych wyznań i religii - informuje Vatican News.

W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Pierbattista Pizzaballa opisał sytuację w Jerozolimie jako „charakteryzującą się ogromnym napięciem”. Mówił, że choć „nie jesteśmy w stanie wojny z bombardowaniami na szeroką skalę”, to jednak „przemoc jest w pewnym sensie ogólnym kryterium interpretacji stosunków w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu, w Izraelu i w Palestynie”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Ojciec Pio na wielkim ekranie – wyjątkowy pokaz już 9 sierpnia

2026-08-07 11:28

[ TEMATY ]

film

św. Ojciec Pio

Rafael

Materiał prasowy

Święty Ojciec Pio pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci duchowości franciszkańskiej i jednym z największych mistyków Kościoła Katolickiego. Jego życie, naznaczone stygmatami, cierpieniem, pokorą i bezgranicznym oddaniem Bogu, przypomina, że droga do świętości prowadzi przez wierność codziennemu powołaniu.

Już 9 sierpnia, w ramach wakacyjnego cyklu „Lato z Rafaelem”, odbędzie się jedyny pokaz filmu „Tajemnica Ojca Pio”. To dokument, który przybliża prawdziwe oblicze kapucyna z Pietrelciny, ukazując zarówno jego niezwykłe charyzmaty, jak i trudne doświadczenia, z którymi przyszło mu się zmierzyć.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję