W dniach 22-27 czerwca odbyła się I Puławska Pielgrzymka Rowerowa. Jej inicjatorami byli ks. Robert Karczmarek, duszpasterz z parafii pw. św. Józefa na Włostowicach oraz ks. Karol Mazur, duszpasterz parafii pw. Świętej Rodziny w Puławach. Pomysł takiego pielgrzymowania zrodził się w związku z Rokiem św. Pawła i stanowił uwieńczenie działań związanych z jego obchodami. Myślą przewodnią pielgrzymki były słowa św. Pawła: „Postępujcie drogą miłości” (Ef 5, 2). Swojego patronatu pielgrzymce użyczyli prezydent miasta Puławy Janusz Grobel oraz dziekan dekanatu puławskiego ks. Józef Brodaczewski. W organizację wyjazdu zaangażowali się strażnicy miejscy, ratownicy medyczni oraz wiele osób dobrej woli, które poświęciły swój czas oraz dobra materialne. Rola każdej z tych grup była niezwykle istotna dla przebiegu pielgrzymki: strażnicy czuwali nad bezpieczeństwem przejazdu na trasie, ratownicy leczyli kontuzje i urazy.
Pielgrzymka rozpoczęła się uroczystą Mszą św. w kościele pw. Świętej Rodziny w Puławach, której przewodniczył Ksiądz Dziekan. Wspólnie modlili się księża jadący z pielgrzymami na Jasną Górę oraz proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny w Puławach. Z Bożym błogosławieństwem w drogę na rowerach wyruszyły 44 osoby. Trasa była podzielona na sześć etapów, każdy po ok. 100 km. Po drodze pielgrzymi odwiedzili wiele ciekawych miejsc. Wśród nich znalazły się: Święty Krzyż, kościół św. Anny, sanktuarium Ojca Pio na Przeprośnej Górce, sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej oraz XIII-wieczny klasztor Ojców Cystersów w Wąchocku. Jednym z miejsc noclegu była Włoszczowa. Tam pielgrzymi usłyszeli niezwykłą historię sprzeciwu młodzieży, która z wielką wiarą broniła pozostawienia krzyża w szkole i w klasie. Jednak celem wędrówki było sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze. Pielgrzymi uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim, godzinkach oraz odsłonięciu Obrazu Czarnej Madonny. Księża - uczestnicy pielgrzymki - odprawili uroczystą Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej, podczas której zostały zawierzone Maryi intencje mieszkańców Puław, zapisane w Księdze Intencji. Szczególny charakter tego miejsca wywołał wśród uczestników wiele wzruszeń i umocnił wiarę.
Pielgrzymka była także przygodą. Uczestnicy stworzyli wspólnotę, w której nawiązały się nowe znajomości, być może przyjaźnie. Wspólny trud zbliża i daje okazję do lepszego poznania drugiej osoby. Wszyscy starali się, aby atmosfera była miła i serdeczna. Ważne było wzajemne wspieranie się w chwilach kryzysowych np. wtedy, gdy teren był górzysty i pokonanie każdego kolejnego wzniesienia wymagało dużego wysiłku fizycznego. Pielgrzymka była okazją do pogłębienia wiary i duchowego rozwoju. Nie zabrakło też wśród pielgrzymów refleksji nad własnym życiem - rodzinnym i zawodowym. W wielu sytuacjach widać było działanie Ducha Świętego zarówno w sprawach doczesnych, jak i duchowych. Sam fakt pokonania 600 km w tak krótkim czasie, w górzystym terenie, dla ludzi niebędących sportowcami, jest tego dowodem. Sił duchowych i fizycznych dodawała wspólna, codzienna Msza św. i wieczorny Apel Jasnogórski. W ten sposób zostało zrealizowane motto wspólnego wędrowania: „Postępujcie drogą miłości”.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.
Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował w środę wieczorem, że 19-latek, który zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce 9 osób, miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Wskazał, że w związku z tym kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował w środę nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.