Reklama

Wieczór cecyliański w Paradyżu

Muzyka mistrzów

Z okazji wspomnienia św. Cecylii - patronki muzyków, chórzystów i organistów 22 listopada w seminaryjnym kościele odbył się koncert muzyki organowej wielkich mistrzów. W programie znalazły się utwory francuskich, niemieckich i włoskich twórców od XVII do XX w.: Giovanniego de Maque´a, Jeana Guilaina, Jerzego Fryderyka Haendela, Johana Sebastiana Bacha, Felixa Mendelssohna, Charlesa Gounoda, Johannesa Brahmsa, Franciszka Schuberta i Louisa Vierne´a. Wykonawcami byli uczniowie z klasy Sławomira Kamińskiego, adiunkta II stopnia Akademii Muzycznej w Poznaniu: Marek Wierzbicki, Szymon Tritt, Robert Napieralski i Ewa Strelczuk.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prezentowane podczas koncertu utwory J. Guilaina, przedstawiciela licznego grona kompozytorów francuskich okresu baroku piszących utwory na organy, ukazywały wyraźnie charakter kontemplacyjny o delikatnym brzmieniu. Kolejne prezentowane utwory to Toccata i fuga d-moll BMW 565 J. S. Bacha - mistrza niemieckiego baroku, która jest utworem niezwykle trudnym, ale jednocześnie bardzo pięknym, wykorzystującym elementy echa oraz fragmenty majestatyczne. Ch. Gounod, mistrz opery francuskiej doby romantyzmu - to kolejny twórca. Przeszedł on do historii muzyki tworząc m.in. przepiękną melodię do preludium C-Dur J. S. Bacha, która z biegiem czasu, po dodaniu tekstu modlitwy Ave Maria, stała się jedną z najbardziej znanych i cenionych melodii na świecie. Utwór ten podczas koncertu został wykonany przez dwóch organistów.
Okres romantyzmu to czas rozwoju wirtuozerii instrumentalnej. Wykonawcy tamtego okresu podczas swoich koncertów popisywali się swoim kunsztem i perfekcją, a kompozytorzy pisali utwory najeżone trudnościami technicznymi, które stanowiły wyzwanie dla wykonawców. Prezentowane Preludium g-moll J. Brahmsa to właśnie przykład wirtuozowskiego utworu utrzymanego w szybkim tempie i popisowym charakterze.
Przełom XIX i XX w. to na gruncie muzyki organowej rozwój tzw. symfonii organowej - kilkuczęściowego, monumentalnego dzieła pokazującego wielkie bogactwo kolorystyczne i dynamiczne organów. Największym mistrzem tej symfonii był L. Vierne, który napisał ich sześć. Podczas koncertu wykonano finał z pierwszej symfonii organowej. Jest to muzyka radosna, pełna blasku, wręcz tryumfalna, doskonale ukazująca mistrzostwo Vierne´a w rozwoju narracji muzycznej, prowadzącej do fenomenalnej, niezwykle efektownej kulminacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Egzorcyzm papieża Leona XIII. "Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce"

Niedziela łódzka 1/2004

[ TEMATY ]

Leon XIII

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.

Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w rodzinnej parafii

2026-09-29 15:32

[ TEMATY ]

cmentarz

zamordowany

ks. Stanisław Zbojnowicz

rodzinna parafia

Grzęska

PAP

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

W rodzinnej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Grzęsce odbył się dziś pogrzeb ks. Stanisława Zbojnowicza, zabitego w jarosławskim Opactwie 24 września. Mszy św. przewodniczył przemyski biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek, a homilię wygłosił dziekan dekanatu Jarosław I i proboszcz jarosławskiej Kolegiaty ks. Marian Bocho. List do uczestników pogrzebu skierował również prezydent Karol Nawrocki.

Kaznodzieja określił zamordowanego kapłana męczennikiem za wiarę, ponieważ zginął po wyjściu z konfesjonału:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję