Reklama

Niedziela w Warszawie

Katolickie andrzejki

„Nie wciskamy kitu, nie lejemy wosku” - to jedno z haseł przyświecających Jędrzejkom. Zabawa, która 1 grudnia zgromadzi w podziemiach kościoła Matki Bożej Królowej Aniołów niemal 400 osób, jest chrześcijańską odpowiedzią na pogańskie zwyczaje obchodzone podczas spotkań andrzejkowych

Niedziela warszawska 48/2012, str. 1

[ TEMATY ]

andrzejki

Archiwum organizatorów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczna impreza Jędrzejkowa odbędzie się po raz czwarty. Pierwszą na Bródnie zorganizowali znajomi z dwóch grup Odnowy w Duchu Świętym, pod przewodnictwem Piotra Chromca. Rok później do grup Odnowy dołączyli członkowie Stowarzyszenia „Dom na skale”, a na zabawę do parafii Bogurodzicy Maryi przyszło 200 osób. Od ubiegłego roku zabawa Jędrzejkowa odbywają w podziemiach kościoła Matki Bożej Królowej Aniołów, bo tylko tam sala może pomieścić wszystkich chętnych.

W 2011 r. podziemia świątyni przy ul. bł. B. Markiewicza 1 odwiedziła blogerka i pisarka Natalia Świt, która tak opisała swoje wrażenia: „Czy można się bawić bez «niechrześcijańskich» dodatków? Zastanawiałam się, gdy zbliżałam się już do kościoła Matki Bożej Anielskiej. Zabawa bez wróżb nie jest taka trudna, ale bez alkoholu? To już jest wyzwanie. Szczególnie, gdy na imprezie spodziewać się można wielu młodych ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A jednak jest to możliwe, a zabawa taka nie jest nudna. Udowodnili to organizatorzy Jędrzejek 2011. Pierwsi goście pojawili się krótko po dziewiętnastej. Przed dwudziestą zaś imprezę oficjalnie rozpoczęto modlitwą. Dobrej zabawy życzył i zgromadzonych pobłogosławił kapłan. Zabawa trwała do drugiej w nocy - zakończyła się również modlitwą.

Impreza wciągnęła już od pierwszych chwil. Była to zasługa zarówno przybyłych, jak i gospodarza wieczoru: wodzireja Arka. (…) Zmęczeni balowaniem mogli odpocząć poza parkietem i poczęstować się napojami czy słodyczami. Niekwestionowanym hitem wieczoru były… kanapki. Muzyka nie zagłuszała rozmów, choć trudno było długo debatować - skoczne przeboje oraz zabawy przyciągały na parkiet jak magnes. Salę opuściłam jako jedna z ostatnich”.

W tym roku również zabawę poprzedzi modlitwa i błogosławieństwo. - Zanim wodzirej wciągnie wszystkich do zabawy, trzeba będzie zmierzyć się z polonezem - mówi śmiejąc się Mieteń i dodaje. - Przygotowaliśmy też kilka niespodzianek, ale o tym dowiedzą ci, którzy przyjdą bawić się z nami. Serdecznie wszystkich zapraszam.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wróżby andrzejkowe – to nie zabawa

[ TEMATY ]

andrzejki

wróżby

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH

Marcin Konik-Korn: – Czy wróżbiarstwo w szkole jest częstym zjawiskiem?
CZYTAJ DALEJ

Co tak naprawdę wydarzyło się w Gietrzwałdzie?

Niedziela Ogólnopolska 6/2022, str. 68-69

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

TZ

Matka Boża Gietrzwałdzka

Matka Boża Gietrzwałdzka

Dziewiętnaście lat po objawieniach w Lourdes Maryja przemówiła na polskiej ziemi. Co powiedziała dwóm dziewczynkom?

Objawienia trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Głównymi wizjonerkami były 13-letnia Justyna Szafryńska i 12-letnia Barbara Samulowska.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję