Reklama

Niedziela Legnicka

Dolnośląski laur konserwatorski

Niedziela legnicka 5/2013, str. 5

[ TEMATY ]

rozmowa

Ks. Waldemar Wesołowski

Bazylika krzeszowska po renowacji

Bazylika krzeszowska po renowacji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI: - Czym jest to wyróżnienie i jakie jest jego znaczenie?

Reklama

KS. JÓZEF LISOWSKI: - Na terenie Dolnego Śląska mamy kilka tysięcy obiektów świadczących o tym, że jest tu bardzo duże skupisko zabytków świeckich i sakralnych. Warto przy tej okazji powiedzieć, że diecezja legnicka ma 241 parafii i ponad 560 kościołów i kaplic, z których znaczna część jest wpisana do rejestru zabytków. Jest to wielka spuścizna poprzednich wieków, wiary ludzi, którzy przez całe wieki tutaj żyli. Zatem troska o zabytki należy do ważnych zadań biskupa legnickiego, Legnickiej Kurii Biskupiej, wspólnot parafialnych i księży proboszczów. Od kilku już lat Stowarzyszenie Konserwatorów Zabytków nominuje do nagrody - Dolnośląskiego Lauru Konserwatorskiego - obiekty zabytkowe, które w danym roku zostały odnowione, odrestaurowane. I tak się złożyło, że stowarzyszenie doceniło efekty kilkunastoletnich prac, jakie były prowadzone w pocysterskim kompleksie maryjnym w Krzeszowie. Ta europejska perła baroku świeci swoim blaskiem dzięki wsparciu funduszy europejskich, Fundacji Polska Miedź, także zagranicznych darczyńców, z których należy wymienić kard. Meissnera z Kolonii, a także dzięki wkładowi wielu innych darczyńców i środkom własnym diecezji legnickiej. To wyróżnienie jest docenieniem prac renowacyjno-budowlanych, jakości wykonania tych prac, zgodności z przepisami prawa i sztuki konserwatorskiej. Dolnośląski Laur to także dostrzeżenie wielu innych prac, które zostały zrealizowane w naszej diecezji przy innych obiektach sakralnych, kościołach i kaplicach. To docenienie wielkiego nakładu pracy i środków wspólnot parafialnych, które wraz z proboszczami dokonują tych dzieł. To oznacza, że jesteśmy dobrymi gospodarzami wielkiego dziedzictwa kulturowego, jakie pozostawili nam nasi przodkowie.

- Przypomnijmy, jakie najważniejsze prace zostały przeprowadzone w Krzeszowie.

- Trzeba powiedzieć, że rewaloryzacji został poddany cały kompleks maryjny w Krzeszowie. A zatem bazylika, klasztor do niej przylegający, kościół św. Józefa, dom opata, ale też otoczenie tych obiektów oraz Kalwaria Krzeszowska, jedna z najpiękniejszych w Europie. Trudno wymieniać wszystko. Trzeba dodać, że prac do wykonania mamy jeszcze dużo. W bazylice na renowację czekają balustrady, detale architektoniczne, kościół św. Józefa czeka na malowanie wnętrza. W domu opata na wiosnę chcemy uruchomić minimuzeum, ukazujące zabytki ruchome, których na co dzień turysta czy pielgrzym nie dostrzegają.

- Krzeszów świeci już swoim nowym blaskiem, a co z życiem duchowym w tym miejscu?

- Dziękuję za to pytanie. Często, kiedy mówię o tym szczególnym miejscu, w którym mamy najstarszą ikonę Matki Bożej w Polsce, zwracam uwagę na napis, który znajduje się nad wejściem do bazyliki i wita odwiedzających to miejsce „Domus Gratiae Sanctae Mariae - Dom Łaski Maryi”. Wchodząc tu, idziemy do tej, która rozumie serce każdego człowieka. W tym miejscu, za Jej wstawiennictwem chcemy wypraszać potrzebne łaski. Chciałbym też podzielić się taką radosną informacją, że za zgodą Biskupa Legnickiego, we współpracy z kustoszem ks. Marianem Kopko, przygotowujemy kaplicę adoracji Najświętszego Sakramentu. Będzie się ona mieściła w kaplicy loretańskiej, jednej z najpiękniejszych kaplic bazyliki krzeszowskiej. Nie ukrywam, że brakowało mi takiego miejsca w tej przestrzeni. Ta kaplica doskonale się do tego nadaje, by tam, przed Najświętszym Sakramentem wypraszać potrzebne łaski dla naszego kraju, dla naszej diecezji i dla nas osobiście. W związku z tym, że nasze sanktuarium staje się coraz bardziej znane w świecie, przyjeżdżają tu Niemcy, Czesi, inne narodowości, chcemy również pielgrzymów z innych krajów zaprosić do pogłębiania życia duchowego, również przez adorację Jezusa Eucharystycznego. Mam nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości będzie to możliwe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-01-31 14:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jakbym wczoraj wrócił z Afryki

Niedziela kielecka 31/2015, str. 7

[ TEMATY ]

misje

rozmowa

TD

Ks. Leszek Dziwosz przegląda zdjęcia misyjne

Ks. Leszek Dziwosz przegląda zdjęcia
misyjne

Z ks. Leszkiem Dziwoszem – proboszczem parafii pw. bł. Józefa Pawłowskiego we Włoszczowie i byłym misjonarzem – o żywotności i sile doświadczenia misyjnego rozmawia Agnieszka Dziarmaga

AGNIESZKA DZIARMAGA: – Był Ksiądz misjonarzem w Kongu w latach 1991-93, jest Ksiądz autorem książki „Po misyjnych bezdrożach Konga”, wydanej w 2001 r., a od 1999 r. – proboszczem nowej parafii we Włoszczowie, budowanej od podstaw. Czy misyjne doświadczenie okazało się przydatne, czy rzeczywiście misje wrastają w życie i potem są w nim już zawsze obecne?
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Łódź-Łagiewniki - w Sanktuarium św. Antoniego u Matki Bożej Szkaplerznej

2026-05-28 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

lagiewniki.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Nasza jubileuszowa wędrówka prowadzi nas teraz do łódzkich Łagiewnik, do miejsca, gdzie pośród wiekowych dębów Lasu Łagiewnickiego wznosi się barokowa świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To jedno z najstarszych i najważniejszych sanktuariów maryjnych w regionie, gdzie Maryja od wieków czczona jest jako Matka Boża Szkaplerznej, niosąca pociechę i uzdrowienie wszystkim, którzy chronią się pod Jej płaszczem.

W centralnym punkcie jednego z ołtarzy spoczywa niewielki, ale emanujący niezwykłym blaskiem obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Jego historia sięga XVIII wieku i jest nierozerwalnie związana z cudownymi wydarzeniami, które miały tu miejsce. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z wielką czułością, jakby chciała zapewnić, że każdy, kto przychodzi do Niej z ufnością, zostanie wysłuchany. To tutaj, u boku Matki Szkaplerznej, pokolenia łodzian odnajdywały siłę w czasach trudnych doświadczeń, a liczne wota są świadectwem łask, jakie spływają na to miejsce – od uzdrowień fizycznych po te najcenniejsze, duchowe.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję