Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Sztuka o wartościach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grupa teatralna młodych z parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Jaworznie-Ciężkowicach i z parafii Świętych Wojciecha i Katarzyny w Jaworznie wystawiła kolejną sztukę - „Przyjaciel Johna Wayne’a” Garbiñe Losady.

Głównym bohaterem sztuki jest Santi, opóźniony w rozwoju chłopiec, którego brat Carlos (reżyser teatralny) pozbył się, umieszczając w domu opieki. Santi ucieka i pojawia się w pracy brata, gdzie do premiery zostało kilka dni i panuje napięta atmosfera. Chłopiec wraz ze swym „przyjacielem”, wyciętą z kartonu postacią J. Wayne’a, pokazują wszystkim, co jest w życiu najważniejsze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Premiera sztuki miała miejsce 28 czerwca. Oprócz przekazu artystycznego była formą podziękowania proboszczowi ciężkowickiej parafii ks. kan. Bronisławowi Sałudze, który udostępnił młodym dom parafialny ze sceną, a w lipcu przechodzi na emeryturę. Sztukę przygotowano pod kierunkiem ks. Wiesława Żmiji. Za reżyserię byli odpowiedzialni Aleksandra Barczyk, Mateusz Przyłęcki i Anna Nieużyła. Santi’ego zagrał Marcin Wiernek, a jego brata Konrad Jaśko. Wystąpili także: Maria Koziarz, Andrzej Stachańczyk, Iwona Paluch, Jakub Nadziejko, Iza Wróbel. - Przygotowania trwały pół roku. Większość naszych artystów to studenci, więc musieliśmy dogrywać terminy. Najdłużej wybieraliśmy tekst, który przenieśliśmy na scenę - powiedziała A. Nieużyła. Szerszej publiczności sztuka zostanie zaprezentowana we wrześniu podczas Spotkania Młodych Diecezji Sosnowieckiej.

Młodzi artyści w ubiegłym roku zajęli III miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Teatralnym w Krakowie za sztukę „O mały włos”. Ks. Żmija zdradził, że po 7 latach zespół zdecydował się przyjąć nazwę: Zespół teatralny 3G - co symbolizuje trzecie pokolenie ciężkowiczan zajmujących się teatrem.

2013-07-10 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzyka Czesława Niemena

17 stycznia 2014 r. mija dziesiąta rocznica śmierci Czesława Niemena – ikony polskiej sceny muzycznej, artysty mającego miejsce w panteonie wybitnych Polaków naszej kultury

Czesław Juliusz Wydrzycki – tak brzmiał rodowy zapis metrykalny – urodził się w rodzinie katolickiej 16 lutego 1939 r. w Starych Wasiliszkach, do lutego 1945 r. w polskim województwie nowogródzkim. Został ochrzczony w kościele parafialnym pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Do Pierwszej Komunii św. przystąpił w 1948 r. w kościele indywidualnie, podobnie jak inni miejscowi rówieśnicy. Ta mała społeczność katolicka miała dużo szczęścia, że kościół w Starych Wasiliszkach funkcjonował aż do 1956 r. Na Kresach powszechne było bowiem, że po 1945 r. kościoły różnych wyznań zamykano i zamieniano głównie na magazyny. Sakramenty święte udzielane były wówczas przez kapłanów konspiracyjnie w prywatnych mieszkaniach. Takie były realia w komunistycznym Związku Sowieckim. Kiedy po latach Wydrzycki przyjechał do Polski, w sowieckim dokumencie miał wpisane tylko jedno imię – Czesław. W pierwszym okresie działalności artystycznej używał imienia Juliusz, po przyjęciu pseudonimu artystycznego „Niemen” występował jako Czesław Niemen-Wydrzycki.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: jeden zabity, pięciu rannych w strzelaninie pod Zurychem

2026-08-30 09:11

[ TEMATY ]

strzelanina

Zurych

Adobe Stock

Jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych w strzelaninie na imprezie techno w szwajcarskim miasteczku Aarau niedaleko Zurychu, na północy Szwajcarii – poinformowała w niedzielę policja kantonalna. Trwają poszukiwania sprawcy lub sprawców.

Służby dodały, że stan części poszkodowanych jest ciężki.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Nawrocki: Nigdy nie zapomnimy tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami

2026-08-30 17:54

[ TEMATY ]

Ukraina

zbrodnia wołyńska

PAP/Vladyslav Musiienko

Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.

W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję