Reklama

A na prowincji to mówią...

Naród tkwi w letargu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu zastanawia się, czy ostatnie afery „zmiotą” ekipę Donalda Tuska, a może nawet całą Platformę Obywatelską ze sceny politycznej. Moim zdaniem, nie zmiotą, skoro nie zmiotła ich katastrofa smoleńska, czyli wydarzenie, które pod względem ładunku emocjonalnego i skutków politycznych nieskończenie przewyższyło jakąkolwiek aferę.

Niezależnie od przyczyn katastrofy, w każdym cywilizowanym kraju tak tragiczne wydarzenie powinno skutkować natychmiastową dymisją władzy wykonawczej, bo to ona w każdym aspekcie odpowiada za bieżące funkcjonowanie państwa. Ten, kto z urzędu stał się wówczas głową państwa, a – jak pamiętamy – był to ówczesny marszałek Sejmu RP Bronisław Komorowski, powinien w tej nadzwyczajnej sytuacji powołać kilkuosobową ekipę niekwestionowanych autorytetów – jako rząd przejściowy, administrujący państwem i przygotowujący je do nowych wyborów. A przede wszystkim, mając na względzie troskę o pełne wyjaśnienie przyczyn i politycznego tła katastrofy, powinien oddać śledztwo w ręce niezależnych ekspertów, być może pod międzynarodowym nadzorem.

Jednak Bronisław Komorowski, dzisiaj prezydent RP, o takich działaniach nie myślał. Dlatego premier Tusk nadal dzielnie walczy na wzburzonym oceanie bałaganu i korupcji. A naród? Naród tkwi w złowieszczym letargu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-11-19 15:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W jaki sposób posłałby Chrystus swoich uczniów, gdyby uczynił to w dzisiejszym świecie?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 6, 7-13.

Czwartek, 5 lutego. Wspomnienie św. Agaty, dziewicy i męczennicy.
CZYTAJ DALEJ

Przemilczane skandale

Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 42-43

[ TEMATY ]

pedofilia

skandal

polya_olya – stock.adobe.com

Od kilku tygodni świat żyje aferą Epsteina. Sprawa nabrała wielkiego rozgłosu, gdy opublikowano kilka milionów plików, zdjęć i wideo z archiwów tego amerykańskiego pedofila. Media i politycy próbują wykorzystać sprawę do celów czysto politycznych zapominając, że całą sprawą kryje się światowy proceder seksualnego wykorzystywania nieletnich. Niedziela pisała o sprawie już 6 lat temu, gdy nie było dostępne jeszcze całe archiwum Epsteina, by ukazać skale pedofili w świecie. To były czasy ataków na księży i biskupów, gdy próbowano utożsamiać zjawisko pedofilii z Kościołem katolickim i kapłanami. Dlatego nikt nie analizował zorganizowanego przez Epsteina procederu wykorzystywania seksualnego nieletnich.

A był to jedynie wierzchołek góry lodowej zjawiska pedofilii - nikt nie pisał o milionach dzieci wykorzystywanych seksualnie na całym świecie przez świeckich, bo wtedy należałoby przyznać, że pedofilia w Kościele to zjawisko naprawdę marginalne. Dlatego warto przypomnieć ten artykuł z 2019 r., również po to, by uzmysłowić jak cała afera Epsteina jest dziś wykorzystywana tylko do celów politycznych, bo świat w dalszym ciągu banalizuje albo przemilcza ohydne zjawisko pedofilii poza Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji - przyjrzyjmy się faktom

2026-02-05 21:01

[ TEMATY ]

Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

Kwestia Komunii na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji, na chłodno przyjrzyjmy się więc faktom.

Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję