Reklama

Zdajmy rachunek wobec Ojczyzny

O potrzebę świadomości, że w stosunku do swojej ziemskiej ojczyzny zdajemy rachunek przed Bogiem, tak jak ma to miejsce w stosunku do życiowych powołań każdego człowieka, zaapelował bp Antoni Dydycz, który w Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada celebrował Eucharystię w intencji ojczyzny w parafii Stoczek Węgrowski

Niedziela podlaska 47/2013, str. 5

Ks. Artur Płachno

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii Ksiądz Biskup przypomniał, że obecny czas kończącego się roku liturgicznego i kalendarzowego sprzyja rozważaniom nad końcem naszego życia oraz świadomością sądu Boga – miłosiernego, ale też w świetle Jego sprawiedliwości. Odnosząc się do różnorodnego pojmowania świętowania niepodległości Polski, podkreślił, że jest to czymś normalnym. Niepokojące i zarazem szkodliwe w dziele jednoczenia Polaków jest podsycanie i ukazywanie antagonizmów, które uwidaczniało się wielu medialnych przekazach na długo przed 11 listopada. Zaapelował też do rodzin i środowisk wychowawczych o roztropność w doborze treści medialnych, z których korzystają. „To, co bowiem dociera do nas, dociera też do naszych dzieci” – mówił. Dlatego w trosce o dobro kolejnych pokoleń trzeba dokonywać dobrego wyboru tego, co się czyta i ogląda. Zakazy w korzystaniu z deprawujących treści i konkretnych mediów, skierowane do młodych ludzi, są nieskuteczne bez poparcia tego własnym, pozytywnym przykładem. Ksiądz Biskup mówił też o osłabionych moralnie polskich rodzinach, kryzysie demograficznym oraz kryzysie moralności i zasad sprawiającym, że w ludzkich sercach nie ma miejsca na miłość i dobro. Wspomniał też o konieczności dialogu w imię odpowiedzialności za przyszłość naszej ojczyny z ludźmi starającymi się o wyborcze poparcie, aby nie marnowali wspólnego dobra narodowego, dążąc do własnych snobistycznych korzyści. Odnosząc się zaś do postaci św. Marcina, którego liturgiczne wspomnienie jest obchodzone 11 listopada, przypomniał legendarne wydarzenie z jego życia. W jednym z miast mieli uciec przed nim chorzy, czekający zazwyczaj na jałmużnę, gdy rozeszła się wieść, że ma on zdolność uzdrawiania. Jedni bali się bowiem, że zdemaskuje ich udawanie, a inni, że jako uzdrowieni będą musieli podjąć się normalnej pracy. Wielu także w naszej ojczyźnie boi się takiego zdemaskowania lub nie wierzy w realne uzdrowienie, kontynuował. „Polska to nie tylko słowo. Owszem, Polska to sztandar biało-czerwony. Polska to Orzeł. Polska do dumna historia. Polska to wspaniałe dzieje, wyjątkowa kultura i wyjątkowe obyczaje, robiące wrażenie. Polska to jednak też nasza odpowiedzialność! Jak pisał Norwid, jesteśmy jako naród wspaniali, ale jako społeczeństwo – niekoniecznie. Nie chcemy bowiem poznawać tego, co może być chorobą naszej ojczyzny. Nie zabiegamy o poprawę i możemy rozpuścić to dziedzictwo naszych ojców, którzy na nie pracowali i za które ginęli” – mówił Pasterz Kościoła drohiczyńskiego. Wolność Polski zależy od każdego z nas, zakończył homilię, od naszego starania się o jej dobro. Polska zasłużyła sobie na to, aby każdy z nas nie musiał obawiać się przyszłości. Polecił to wszystko także opiece Matki Najświętszej, której obecność była zawsze nadzieją dla Polaków.

Po Eucharystii Biskup Drohiczyński dokonał poświęcenia sztandaru parafialnego Matki Bożej Królowej Polski, o który wzbogaciła się miejscowa wspólnota dzięki staraniom proboszcza ks. kan. Zbigniewa Grabowskiego i parafian. Po Eucharystii modlono się też za zmarłych i poległych w obronie ojczyzny na miejscowym cmentarzu oraz pod pomnikiem w Miedniku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-11-21 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria/ Dwie osoby z Polski wśród rannych w pożarze w Crans-Montanie

2026-01-05 15:28

[ TEMATY ]

Polacy

Szwajcaria

PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Wśród rannych w pożarze, który wybuchł w sylwestra w barze w Crans-Montanie, są dwie osoby z Polski - wynika z informacji podanych w poniedziałek przez szwajcarską policję, która zakończyła identyfikację wszystkich 116 rannych.

Według policji 83 rannych nadal pozostaje w szpitalu.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: paulini zapraszają…na pustynię - od dziś „Pawełki”

2026-01-06 10:15

Aby wspólnie wyjść na… pustynię - paulini już od dziś zapraszają na „Pawełki”, czyli nowennę do św. Pawła Pierwszego Pustelnika, od którego imienia wzięli nazwę Zakonu i zaczerpnęli swoją duchowość. Nabożeństwo odprawiane będzie codziennie o godz. 18.00 w kaplicy dedykowanej Pustelnikowi z Teb. Potrwa do wigilii uroczystości Patrona paulinów - 14 stycznia.

Generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski w liście z okazji patronalnego święta zachęca wszystkich zakonników, by czas nowenny był czasem modlitwy, duchowej pielgrzymki, której celem jest głębia serca i spotkanie z Tym, który Jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję