Reklama

Niedziela Sandomierska

Rowerem na Jasną Górę

Niedziela sandomierska 30/2014, str. 1

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Archiwum pielgrzymów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 5-11 lipca miała miejsce XXI pielgrzymka rowerowa z Tarnobrzega na Jasną Górę. Uczestniczyło w niej 49 osób z Tarnobrzega, Stalowej Woli i Nowej Dęby. Najstarszy pielgrzym liczył 68, a najmłodszy 12 lat. Rozpoczęła się od wspólnego udziału we Mszy św. sprawowanej w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu. Przewodniczył jej ks. Mieczysław Wolanin, który jako uczestnik był duchowym opiekunem jadących do Częstochowy. W homilii wskazał na pielgrzymowania: Maryi do Elżbiety oraz Maryi wraz z Jezusem i Józefem do świątyni w Jerozolimie. Kaznodzieja przybliżył także postać św. Marii Goretti, której wspomnienie w tym dniu było obchodzone. Gospodarz miejscowej parafii ks. Michał Józefczyk upraszając u Boga Jego błogosławieństwo na dni pielgrzymowania, polecił wszystkich szczególnej opiece Matki Bożej z racji I soboty miesiąca.

Organizator pielgrzymki Bolesław Lampart przygotował dla nowych jej uczestników szczególny prezent, jakim był sznurkowy różaniec wykonany przez członków jego rodziny. Praktycznie na całej trasie pielgrzymom towarzyszyła piękna pogoda. Miejsca zatrzymań i postojów na trasie to nie tylko odpoczynek, ale także chwile przeznaczone na modlitwę. Pątnikom towarzyszył codzienny Różaniec i Koronka do Bożego Miłosierdzia. Ponadto zatrzymywali się w miejscach, które warto było zobaczyć ze względu na ich wartość zabytkową i religijną, jak chociażby Miechów z bazyliką Bożogrobców, Lelów czy Leśniów. Ostatni etap drogi prowadził już na Jasną Górę. Poprzedziła go wspólna modlitwa przy pielgrzymim krzyżu, podanie sobie dłoni na znak braterstwa, podzielenie się chlebem na tzw. Przeprośnej Górce. Na Jasną Górę rowerzyści wjechali ustawieni trójkami, pełni radości i zadowolenia. Tradycyjnie pątnicy położyli się krzyżem na bruku, by po tym spotkać się z Matką Najświętszą. Pielgrzymkę zakończył udział w Apelu Jasnogórskim oraz poranna Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu. Większość cyklistów rowerami wróciła do rodzinnych miejscowości nawiedzając po drodze: Gidle, św. Annę, Włoszczową i Łagów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-07-23 14:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie ma to jak we Lwowie…

Niedziela Ogólnopolska 43/2012, str. 16-17

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Kościół

abp Mieczysław Mokrzycki

KS. JACEK RAK

Abp. Mieczysław Mokrzycki w archikatedrze lwowskiej

Abp. Mieczysław Mokrzycki w archikatedrze lwowskiej

Lwów to miasto niezwykłe. Na pewno bardzo mocno i niepozytywnie naznaczone też radziecką okupacją. Niemniej jednak piękne, pełne zabytków (w 1998 r. jego historyczne centrum zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO) i wielokulturowe

Od stuleci mieszkali tu obok siebie Polacy, Ukraińcy, Żydzi, Ormianie, Grecy, Czesi, Rosjanie, Niemcy i przedstawiciele innych narodowości. We Lwowie znajdują się też katedry trzech obrządków - rzymskokatolicka, greckokatolicka i ormiańska. W każdym razie, by choć przez jeden dzień „poczuć” Lwów i go „dotknąć”, trzeba skorzystać z usług kompetentnego i zakochanego w tym mieście przewodnika. W przeciwnym razie otrzemy się tylko o miasto, które wydało tak znamienitych Polaków, jak np. Stanisław Lem czy Wojciech Kilar.
CZYTAJ DALEJ

Na pustyni ze Słowem Bożym – list pasterski metropolity warszawskiego na I niedzielę Wielkiego Postu

2026-02-22 11:27

[ TEMATY ]

Wielki Post

List Pasterski

Abp Adrian Galbas

archwwa.pl

Do wyjścia w czasie Wielkiego Postu na wewnętrzną pustynię - w większym skupieniu, milczeniu, na modlitwie i otwartości na Słowo Boże zachęca wiernych w czytanym dzisiaj w kościołach Archidiecezji Warszawskiej liście pasterskim abp Adrian Galbas.

Metropolita warszawski podkreśla, że aby stanąć na pustyni nie trzeba opuszczać swojego miejsca zamieszkania i donikąd wyjeżdżać. „Chodzi tu o pustynię wewnętrzną, na którą można się udać bez pakowania walizek i kupowania biletu”.
CZYTAJ DALEJ

Były rektor anglikańskiego seminarium w Oxfordzie został katolikiem

2026-02-22 18:01

X Robin Ward

Robin Ward, były rektor seminarium St. Stephen’s House w Oksfordzie, które kształciło pokolenia anglikańskich księży, ogłosił, że wstępuje do Kościoła katolickiego „bez żalu i wahania”.

„Zostałem przyjęty do Kościoła katolickiego. Proszę o modlitwę” – napisał 14 lutego w mediach społecznościowych. Do 2025 roku przez 19 lat kierował St. Stephen’s House, jedną z głównych instytucji teologicznych Kościoła Anglii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję