Reklama

Wiara

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Góry Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 32/2014, str. 27

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

Sheepskin Coat / Foter / CC BY-SA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mit o Atlasie opowiada o walce olbrzyma z Zeusem. Po przegranej Atlas został skazany na podtrzymywanie na swych ramionach nieba. Gdy zaś odmówił gościny Perseuszowi, został przemieniony w skalistą górę, nazwaną jego imieniem. Właśnie na tej górze miało się opierać sklepienie niebieskie.

Fenomen istnienia gór we wszystkich niemal religiach budził różne koncepcje i idee kultyczne. Według dawnych wierzeń, nie tylko greckich, góry zamieszkiwane były przez duchy. Szczyty gór uznawane były przez starożytnych Greków za siedzibę bóstw. Pokryty śniegami szczyt Olimpu, uważany za święty, zawsze owiany był dla Greków poświatą tajemniczości. To tu właśnie sam Zeus, w towarzystwie innych bóstw, miał sprawować sądy nad światem, rozważać losy herosów i ludzi. Sami bogowie spędzali czas na ucztach, raczyli się nektarem i ambrozją, zabawiani byli śpiewem i muzyką. Hezjod mówi wprost o domach bogów na Olimpie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A Jezus? On ukochał góry z innych powodów niż starożytni Grecy. Po rozmnożeniu chleba „JEZUS PRZYNAGLIŁ UCZNIÓW, ŻEBY WSIEDLI DO ŁODZI I WYPRZEDZILI GO NA DRUGI BRZEG, ZANIM ODPRAWI TŁUMY. GDY TO UCZYNIŁ, WYSZEDŁ SAM JEDEN NA GÓRĘ, ABY SIĘ MODLIĆ. WIECZÓR ZAPADŁ, A ON SAM TAM PRZEBYWAŁ” (por. Mt 14, 22-23). Jezusowe góry to góry modlitwy. Wystarczy przywołać Górę Kuszenia, gdzie słowem Bożym Jezus pokonał szatana. Wystarczy wspomnieć Górę Przemienienia, na której objawił chwałę przyszłego zmartwychwstania. Wystarczy pomyśleć o Górze Oliwnej, gdzie poddawał swą ludzką wolę woli Ojca.

W górach są jednak przepaści, których człowiek sam nie będzie w stanie przemierzyć – mawiała Wanda Rutkiewicz, kobieta, która na zawsze pozostała w Himalajach. To właśnie tam spotyka się Boga.

2014-08-05 15:18

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Po ratunek na Jasną Górę

[ TEMATY ]

Jasna Góra

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Bycie drwalem nie jest łatwe. O wypadek wszakże nietrudno. Choć nie wszystkie skaleczenia prowadzą do kalectwa, to, co się stało w Kalinach, niejednemu zjeży włosy.

Maciej Święcik, chłop postawny, krzepki, no i ponad miarę sprawny. By pomnażać swe talenty, jak Pan uczył w przypowieści, został drwalem pełnym werwy. We wsi całej, w której mieszkał, znali wszyscy jego postać. Bo pomocny był, uczynny i każdemu drzewu sprostał. Niestraszne były mu trudy, przeciwności czy inne strachy, wiedział bowiem, że bez drewna nie ogrzeją izb sąsiedzi. A ponadto wiedział dobrze, że bez pracy człowiek marny, a rodzinę miał dość liczną, więc i pieniądz był przydatny.
CZYTAJ DALEJ

Bóg daje znak ostateczny w śmierci oraz zmartwychwstaniu Syna

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Micheasz układa mowę jak proces przymierza. Pan wzywa góry oraz fundamenty ziemi na świadków. Stworzenie ma pamiętać, co uczynił Bóg dla swego ludu. W centrum pada przypomnienie wyjścia z Egiptu. Pan wyprowadził Izraela z domu niewoli. Dał mu przewodników: Mojżesza, Aarona oraz Miriam. Historia zbawienia zostaje przywołana po to, by obudzić pamięć serca. Lud ma przypomnieć sobie, kim jest wobec Pana. Następnie słyszymy pytanie o ofiary. Skala rośnie. Mowa o całopaleniach, cielcach, tysiącach baranów, potokach oliwy, nawet o pierworodnym synu. Prorok obnaża przez to pokusę religijnej wymiany. Człowiek chciałby dać wiele rzeczy, byle nie oddać samego serca. Odpowiedź Boga jest krótka. „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre”. Trzeba czynić mišpāṭ, kochać ḥesed oraz chodzić pokornie z Bogiem. Te trzy słowa obejmują całe życie. Mišpāṭ dotyczy uczciwego sądu oraz porządku społecznego. Ḥesed oznacza wierną miłość, dobroć, lojalność wobec przymierza oraz bliźniego. Pokorne chodzenie z Bogiem wskazuje na życie czujne, posłuszne oraz wolne od pychy. Dobra nowina jest prosta. Bóg nie gubi człowieka wśród niezliczonych praktyk. Pokazuje drogę prostą, możliwą do podjęcia każdego dnia.
CZYTAJ DALEJ

500 lat parafii w Bełdowie. „Bóg jest zawsze bliski i na wyciągnięcie ręki”

2026-07-20 11:12

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bp Zbigniew Wołkowicz

Bełdów

Joanna Popławska

500 lat parafii w Bełdowie

500 lat parafii w Bełdowie

Parafia Wszystkich Świętych w Bełdowie świętowała jubileusz 500-lecia swojego istnienia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. W modlitwie uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni parafianie.

W homilii biskup podkreślił, że historia parafii jest przede wszystkim historią Bożej obecności pośród ludzi. – Od momentu, kiedy pojawiła się pierwsza parafia i ludzie zaczęli się tutaj modlić, Bóg stał się Bogiem bliskim, Bogiem na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło przyjść do świątyni, by uświadomić sobie Jego obecność i odkryć, że nigdy nie jesteśmy sami. Przez 500 lat Bóg był tutaj blisko swoich wiernych i pragnie nadal przez każdego z nas czynić wielkie rzeczy – w życiu osobistym, rodzinnym i we wspólnocie parafialnej – powiedział bp Wołkowicz.Nawiązując do postawy Maryi oraz słów Ewangelii, hierarcha zwrócił uwagę, że chrześcijańskie życie polega na odkrywaniu i wypełnianiu Bożej woli. – Pierwszym krokiem jest rozeznawanie tego, czego Pan Bóg ode mnie chce. Trzeba chcieć Go słuchać i poznawać Jego wolę. Właśnie to prowadzi do tego, że nasze życie coraz bardziej upodabnia się do życia Jezusa. Kto wypełnia wolę Ojca, ten staje się prawdziwie bratem i siostrą Chrystusa – podkreślił kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję