Reklama

Rodziny mają głos

Ruszyła prorodzinna kampania społeczna, która zachęca do czynnego udziału w listopadowych wyborach samorządowych i świadomego głosowania. W ramach akcji zostaną wręczone Certyfikaty Kandydata Przyjaznego Rodzinie

Niedziela Ogólnopolska 42/2014, str. 49

Artur Stelmasiak

Organizatorzy kampanii „Rodzina ma głos!”

Organizatorzy kampanii „Rodzina ma głos!”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przedwyborczą inicjatywę „Rodzina ma głos!” organizują Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny oraz środowiska lokalne z ponad 120 miast. Kandydatom przyjaznym rodzinie nadadzą certyfikaty. W promocję tej kampanii zaangażowali się: Natalia Niemen, Krzysztof Krawczyk, Jerzy Zelnik i Przemysław Babiarz. Na spotach będą oni zachęcać Polaków do udziału w listopadowych wyborach samorządowych i oddania głosu na tych, którzy wspierają rodzinę.

– Samorząd może realnie wspierać i promować wartości, które są dla nas najważniejsze. To on odpowiada za bezpieczeństwo, edukację, kulturę czy politykę społeczną. Tylko od nas i naszego głosu w listopadowych wyborach zależy, jak będzie nam się żyło w naszych małych ojczyznach. Wystarczy świadomie wybrać właściwych ludzi – mówi Jacek Sapa, prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, które jest organizatorem przedwyborczej akcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prorodzinna presja

Według badań CBOS z 2013 r. „Rodzina – jej współczesne znaczenie i rozumienie”, dla ponad 78 proc. respondentów szczęście rodzinne jest jedną z głównych wartości, którymi kierują się w życiu.

Reklama

– Rodzina stanowi podstawę życia społecznego, ale nie jest doceniana – mówi „Niedzieli” Jacek Sapa. Nie ma myślenia u polityków, które stawiałoby na właściwym miejscu potrzeby obywateli upatrujących swego szczęścia przede wszystkim w szczęściu rodzinnym. Ślizgamy się po różnych tematach albo stawiamy problemy zastępcze, a Polacy emigrują i próbują ułożyć sobie życie za granicą. Przecież samorząd to miejsce, które jest najbliżej rodziny. Należy właściwie wykorzystać kampanię wyborczą do samorządów, aby wywrzeć nacisk na lokalnych liderów. Chcemy, aby politycy zaczęli odczuwać coraz silniejszą prorodzinną presję – wyjaśnia.

Cztery lata temu zaledwie 47 proc. uprawnionych do głosowania oddało swój głos w wyborach samorządowych. Jest to więc wyzwanie dla wszystkich obywateli, którym na sercu leżą dobro i przyszłość polskich rodzin.

– Nie lekceważmy tej okazji, sprowadzając rolę samorządu do remontu chodników, wymiany kanalizacji czy wyrabiania dowodu osobistego w urzędzie. Prawdziwą stawką tych wyborów jest to, czy nasze lokalne wspólnoty rozpoczną wreszcie wprowadzanie zdecydowanych rozwiązań prorodzinnych – mówi Małgorzata Szymańska, rzecznik kampanii „Rodzina ma głos!”.

Organizatorzy akcji wskazują prawidłowe z punktu widzenia lokalnych społeczności rozwiązania, jak np. dobrze wdrożona Karta Rodziny czy odpowiednio wykorzystany bon oświatowy.

– Samorząd ma przede wszystkim szanować prawa rodziców, wsłuchiwać się w ich potrzeby i nie przeszkadzać w wypełnianiu podstawowej roli wychowawców i opiekunów dzieci. Dobrze byłoby, gdyby lokalne władze wspierały rodziny poprzez odpowiednią organizację szkół, przedszkoli i ofertę kulturalną – dodaje Szymańska.

Certyfikaty dla polityków

Podczas II Kongresu Polskiej Rodziny został stworzony Dekalog Samorządowca Przyjaznego Rodzinie. Przestrzeganie przez radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów spisanych prostych i jednoznacznych zasad ma zagwarantować prawidłową pracę samorządów na rzecz rodziców i ich dzieci.

Reklama

Jednak nie wystarczy pusta deklaracja, aby dostać certyfikat. Kandydat musi udowodnić, że jego dotychczasowe postępowanie było prorodzinne. Certyfikat Kandydata Przyjaznego Rodzinie można otrzymać po pozytywnym zweryfikowaniu danej osoby przez pełnomocnika regionalnego.

– Środowisko lokalne wyłania kandydata do samorządu, a pełnomocnik regionalny sprawdza tę osobę oraz pyta ją, czy chciałaby otrzymać taki certyfikat. Rozmawiamy z tą osobą i jeśli spełnia nasze wewnętrzne wymogi, dajemy jej Certyfikat Kandydata Przyjaznego Rodzinie – mówi Małgorzata Szymańska. – Kampania wspiera samorządowców, dla których najważniejsze jest dobro rodziny. Nie ma znaczenia przynależność partyjna czy jej brak – dodaje.

Kandydaci będą mogli posługiwać się certyfikatem w kampanii, umieszczać znak akcji na swoich plakatach, billboardach itp. Z jednej strony certyfikat jest drogowskazem dla kandydatów, co powinni robić, żeby wspierać rodziny, a z drugiej – wskazówką dla wyborców, czego mogą wymagać od samorządowców. Organizatorzy kampanii przeprowadzą gale wojewódzkie w regionach i tam oficjalnie zostaną wręczone kandydatom certyfikaty.

– Bierzemy odpowiedzialność za naszych kandydatów. Będziemy monitorować ich pracę także po wyborach – podkreśla rzecznik kampanii.

W planach jest wprowadzenie podobnych certyfikatów przy okazji zbliżających się wyborów do parlamentu.

2014-10-14 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardo: 24-godzinne nabożeństwo wynagradzające za grzechy aborcji

2026-07-23 10:27

[ TEMATY ]

aborcja

Joanna Popławska

W piątek 24 lipca o godz. 18.00 w Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie rozpocznie się całodobowe nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy aborcji. Modlitwa będzie połączona z adoracją Najświętszego Sakramentu i rozważaniem Męki Pańskiej na podstawie zapisków Sługi Bożej Luizy Piccarrety.

Przez 24 godziny wierni będą adorować Najświętszy Sakrament. Podczas nabożeństwa możliwa będzie również adoracja Krzyża Pasyjnego z relikwiami pierwszego stopnia bł. ks. Jerzego Popiełuszki, przyjęcie czerwonego szkaplerza Męki Pańskiej oraz skorzystanie z sakramentu pokuty i pojednania. Osoby zamierzające pozostać w sanktuarium przez noc organizatorzy proszą o zabranie karimat i śpiworów.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: pokonała nowotwór dzięki wstawiennictwu Carla Acutisa

Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.

Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję