Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 18/2015, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Imigracja

Po tragedii na morzu UE zajmie się uciekinierami

Unia Europejska potroiła budżet przeznaczony na walkę z problemem nielegalnych imigrantów przybywających z Libii do Włoch. Szczyt UE w tej sprawie zwołano po tragedii, do jakiej doszło w Cieśninie Sycylijskiej. Kuter rybacki wiozący uciekinierów wywrócił się. Zginęło blisko 950 osób. Unia przeznaczy teraz 120 mln euro na patrolowanie Morza Śródziemnego. Trwającą już od kilku miesięcy operację „Tryton”, prowadzoną przez unijną agencję ochrony granic Frontex, wesprze teraz 20 dodatkowych okrętów (w tym 11 z Niemiec). Z powodu oporu m.in. Wielkiej Brytanii nie został na razie wprowadzony obowiązek przyjmowania określonej liczby uchodźców przez kraje Wspólnoty.

Liczba imigrantów z różnych krajów Afryki lawinowo wzrosła w ostatnich tygodniach. Z powodu fatalnego stanu łodzi po drodze dochodzi do wielu tragedii. Przemytnicy organizujący przerzut ludzi do Europy zarabiają na jednym kursie nawet 1 mln dol. Z kolei we Włoszech obozy dla uchodźców są kontrolowane przez mafię, która wysyła przebywających tam ludzi do półniewolniczej pracy. Istnieją również obawy, że między imigrantów mogą się wmieszać terroryści.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

(deon.pl, lastampa.it)

Chile

Czerwony alert po erupcji wulkanu

Reklama

Wulkan Calbuco znajdujący się na południu kraju, 900 km od jego stolicy – Santiago, nieoczekiwanie dwukrotnie wybuchł. Kolumna dymu i popiołu miała 10 km wysokości. W pobliskich miastach – Puerto Varas i Puerto Montt obowiązuje czerwony alert. Ewakuowano ponad 4 tys. osób, wiele uciekło. Stan zagrożenia obowiązuje też na południu Argentyny. Region Los Lagos, gdzie znajduje się wulkan, jest odwiedzany przez turystów. Alpinista, który wspinał się na góry leżące niedaleko Calbuco, gdy doszło do erupcji wulkanu, jest uważany za zaginionego.

Ostatnia erupcja Calbuco miała miejsce w 1972 r. W marcu wybuchł wulkan Villarica, położony także na południu kraju. Chile to po Indonezji drugi kraj świata pod względem liczby aktywnych wulkanów – jest ich tu 500.

(radiozet.pl, g1.globo.com)

Włochy

Został kobietą, jego małżeństwo pozostaje ważne

Włoski Sąd Kasacyjny wydał wyrok w sprawie małżeństwa transwestyty. Alessandro i Alessandra Bernaroli wzięli ślub (także kościelny) w 2005 r. W 2009 r. Alessandro uzyskał zgodę na zmianę płci i obecnie używa imienia Alessandra. Urząd automatycznie uznał małżeństwo Bernarolich za nieważne, ci jednak zwrócili się do sądu, gdyż chcieli, by ich związek pozostał wiążący prawnie. W 2014 r. przepis głoszący automatyczne ustanie małżeństwa w chwili zmiany płci przez któregoś z małżonków został uznany za niekonstytucyjny. Korzystając z tego orzeczenia, państwo Bernaroli wywalczyli przywilej pozostania cywilnym małżeństwem.

(Avvenire.it)

Francja

Mistrale wciąż w zawieszeniu

Rosja nadal nie spełnia niezbędnych warunków, by można było jej przekazać okręty desantowe typu Mistral – poinformował prezydent Francji François Hollande. Opiewająca na 1,2 mld euro umowa, podpisana w 2011 r. pomiędzy Rosją a francuską stocznią DCNS, na dostawę dwóch okrętów desantowych Mistral została zawieszona we wrześniu ub. roku, kiedy to Unia Europejska oraz NATO nałożyły na Rosję sankcje w związku z jej działaniami wojennymi na wschodzie Ukrainy. Hollande powiedział też, że jeśli jego kraj zdecyduje się nie dostarczać Rosji okrętów, zwróci zapłacone już pieniądze. Francja nie zamierza też sprzedawać Rosji helikopterów.

Francuski prezydent spotkał się w Pałacu Elizejskim z ukraińskim prezydentem Petro Poroszenką. W rozmowie dotyczącej rozwiązania konfliktu w Donbasie Hollande poruszył również sprawę dostarczenia do Rosji Mistrali.

(gpcodziennie.pl, bankier.pl)

2015-04-28 11:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: 22 dni był nieprzytomny. To, co zobaczył zmieniło wszystko

2026-03-13 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.

To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

[ TEMATY ]

kapłan

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję