Reklama

Męski punkt widzenia

Nauczyć się czekać

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie lubię czekać. Kiedy czegoś potrzebuję, chcę to otrzymać natychmiast. Kiedy mam stać w kolejce, czuję, jak narasta we mnie rozdrażnienie. Kiedy coś mi nie odpowiada, mówię to od razu. Podobnie rzecz ma się z wyrażaniem opinii o innych. Nie znoszę, kiedy ktoś każe mi czekać na owoce mojej pracy i wysiłku – chcę je widzieć tu i teraz.

Pragniemy widzieć efekty naszych starań natychmiast. Zwykle brakuje nam cierpliwości do samych siebie, a prawie zawsze względem innych ludzi. Szczególnie jeśli mowa jest o pragnieniu obserwowania zmian w relacji. Liczymy na to, że chwila starań przyniesie zmianę w naszych małżeństwach. Od razu. Kiedy jednak tak się nie dzieje – czujemy się oszukani, zawiedzeni i rozczarowani. Tracimy wiarę, że coś może się zmienić. Godzimy się, że „tak już zawsze musi być”, choć to nieprawda. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ brakło nam cierpliwości w czekaniu na owoce naszych starań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy wiesz, jak wygląda uprawa bambusa chińskiego? To zupełnie niezwykłe zjawisko, które daje nam ważną lekcję życia. Otóż nasiona bambusa sadzi się w ziemi, nawozi i podlewa, by w pierwszym roku zobaczyć maleńki pęd na powierzchni ziemi. W drugim roku kontynuuje się proces: nawozi się i podlewa – jednak pęd nie wzrasta. Podobnie w kolejnych latach. Dopiero w szóstym roku roślina wyrasta i w ciągu kilku tygodni osiąga wysokość do dwudziestu pięciu metrów! Rozwój bambusa często przypomina nasze starania na rzecz polepszenia więzi małżeńskiej. Wydaje się, że nasze wysiłki nie przynoszą oczekiwanego efektu, ponieważ nie widzimy zewnętrznych tego oznak. Jednak musimy wierzyć, że ziarno, które zostało zasiane, w odpowiednim czasie wzrośnie. Jeśli zaprzestaniesz podlewania go przez ten – wydawałoby się zupełnie bezowocny – czas, uschnie. To od naszej wytrwałości zależy sukces. Od tego, czy nauczymy się czekać. Bracie, zasiej dziś w swoim małżeństwie ziarno dobrego słowa, przytulenia, uśmiechu i okazania bliskości!

* * *

Michał Piekara
Psychoterapeuta, prowadzi działalność misyjną, lider męskiej wspólnoty Przymierze Wojowników, ojciec pięciorga dzieci.
Dział rodzinny – kontakt: rodzina@niedziela.pl

2015-10-07 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Migrant, który pisał do papieża Franciszka teraz czeka na Leona XIV

2026-06-04 17:11

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Papież Leon XIV

Vatican Media

Młody Senegalczyk Ousseynou Falla przeżył katastrofę łodzi w 2020 roku, podczas której na jego oczach zginął brat oraz wielu innych ludzi. Po przybyciu do portu Arguineguín na Gran Canarii został przyjęty przez rodzinę i obecnie pracuje jako kucharz. W 2023 roku napisał list do papieża Franciszka, zapraszając go na archipelag. Już 11 czerwca powita Leona XIV. „Chciałbym powiedzieć mu, aby pomógł nam zrobić więcej dla migrantów, którzy umierają w drodze” – mówi.

Ostatnie lata dla Ousseynou Falli, byłego rybaka, który uciekł z Senegalu kojarzą się z wiatrem, pragnieniem, cayuco (łodzią migrantów), do którego dostawało się coraz więcej wody. Potem były fale, ciemność, ludzie umierający na morzu, wśród nich jego brat. Następnie przyjęcie w rodzinie, praca jako kucharz, zaproszenie papieża na Wyspy Kanaryjskie i propozycja oprowadzenia go po porcie Arguineguín, który przez lata nazywano „el muelle de la vergüenza” („molo hańby”) z powodu przepełnienia i bardzo trudnych warunków, w jakich gromadzono tysiące migrantów.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek Boży ma być przygotowany do każdego dobrego czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Paweł zwraca się do Tymoteusza jak do ucznia, który zna jego drogę od środka. Wylicza naukę, sposób życia, zamiar, wiarę, cierpliwość, miłość i hypomonē. To wspomnienie prywatne staje się regułą przekazu wiary. Ewangelia przechodzi przez nauczanie i przez życie zgodne z nauczaniem. Wspomnienie Antiochii, Ikonium i Listry przywołuje pierwszą drogę misyjną. Właśnie z okolic Listry pochodzi Tymoteusz. Paweł odwołuje się więc do pamięci ucznia o wydarzeniach, które znał blisko. Pan wybawił go z ucisków. Nie usunął jednak próby z drogi Kościoła. Prześladowanie należy do historii tych, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Biura Prasowego Diecezji Opolskiej w związku z publikacją prasową dotyczącą parafii w Sławicach

2026-06-05 13:32

[ TEMATY ]

oświadczenie

diecezja opolska

Diecezja opolska

W związku z artykułem opublikowanym 3 czerwca 2026 r. na łamach „Gazety Wyborczej”, dotyczącym sytuacji zaistniałej w parafii św. Jana Nepomucena w Opolu-Sławicach, pragnę przedstawić stanowisko Diecezji Opolskiej oraz szerszy kontekst sprawy, który w publikacji został ukazany w sposób niepełny i jednostronny.

W naszej diecezji czymś absolutnie niedopuszczalnym jest agitowanie wyborcze duchownych na rzecz jakiegokolwiek kandydata, niezależnie od jego poglądów czy afiliacji politycznej. Kościół pozostaje otwarty dla wszystkich wiernych i nie powinien być miejscem prowadzenia kampanii wyborczej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję