Piszę do Pani w związku z listem pani Barbary, opublikowanym w „Niedzieli”. Pomyślałam sobie, że mogłabym udzielić pomocy tej Pani, aby nie głodowała. W zamian za to byłaby zmuszona do pomocy w moim niewielkim gospodarstwie ekologicznym, które wraz z siostrą odziedziczyłyśmy po rodzicach. Moja siostra ze względu na stan zdrowia nie uczestniczy w żadnych pracach. Na placu boju jestem sama. Mieszkam tutaj już piąty rok. I ratuję, jak mogę, to rodzinne dziedzictwo. Mieszkanie w mieście wynajmuję na zasadzie zawartej umowy i odprowadzam podatek do urzędu skarbowego. Mając 1600 zł emerytury, nie utrzymałabym tego mieszkania i „handlowałabym” głodem. Obecnie mogę utrzymać jedną i drugą nieruchomość, chociaż mam już 79. rok życia. O chorobach nie myślę, bo pracy mam dużo, i to zawsze na wczoraj. Stosuję benedyktyńską regułę „modlitwa i praca”. Żebym mogła tutaj jako tako zamieszkać, musiałam wziąć dwie pożyczki. W moim gospodarstwie miałam już kury, kaczkogęsi, indyki, gęsi i ostatnio 6 owiec. Jak Pan Bóg da doczekać do wiosny, to może będą cielęta albo krówka.
Publikujemy ten list, aby wszyscy przeczytali o tej dzielnej kobiecie, która nie poprzestaje na emeryturze, na rozwiązywaniu krzyżówek, na plotkach z sąsiadkami i serialach w TV, ale nadal stara się pracować na tym, co jej los przyniósł. To właśnie takie drzewa umierają – stojąc...
Po przeczytaniu tego mojego komentarza ktoś pewnie nazwie mnie zgryźliwą tetryczką. A niech tam!
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Vatican Media / Międzynarodowa Fundacja ks. Luigiego Di Liegro
Ks. Luigi Di Liegro
Papież zatwierdził rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Luigiego Di Liegro (1928-1997), byłego dyrektora Caritas Rzym. „Całkowicie poświęcił się ubogim i najmniejszym z nas. Nauczył nas wszystkich, jak ubrudzić sobie ręce” - wspomina ks. Luigiego jego następca w rzymskiej Caritas, emerytowany biskup pomocniczy diecezji rzymskiej Guerino Di Tora.
To wielka radość dla całej wspólnoty Caritas – mówi bp Di Tora Vatican News - dla wszystkich, którzy go znali i którzy pamiętają jego pogrzeb, na którym ubodzy byli obecni obok Prezydenta Republiki. Człowiek, który dał nam wspaniały przykład, który dał nam powód do kontynuowania jego dzieła w służbie ubogim, zawsze pamiętając, że musimy ubrudzić sobie ręce, jak często mawiał”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.