Reklama

Felietony

Dobry chłopak. Po prostu

Są takie historie, które nie potrzebują wielkich słów. Wystarczy jedno: normalność. Kacper Tomasiak, 19-letni lektor z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej, zdobywa srebro olimpijskie w Predazzo. Skacze 103 metry, potem 107 – zachowuje spokój, gdy inni odpadają. Najmłodszy wśród polskich medalistów zimowych igrzysk. Debiut w Pucharze Świata trzy miesiące wcześniej. I wraca do parafii, do studiów, do codzienności.

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedyś to było oczywiste. Pracowitość, uczciwość, pokora – fundamenty wychowania, nie nagłówki gazet. Dziś stają się zjawiskiem. W epoce krótkotrwałych emocji, zapalania się i gaśnięcia, spektakularnych startów i równie szybkich rezygnacji, konsekwencja zaczyna wyglądać jak coś nadzwyczajnego. A przecież to nie fajerwerki budują świętość. Buduje ją codzienność dobrze przeżyta.

„Wielkość”, która aż przygniata

Świętość kojarzy się czasem z heroizmem tak wielkim, że aż niedostępnym. Z czymś dla nielicznych. To może zniechęcać: skoro nie będę świętym na miarę ołtarzy, to po co się starać? Tymczasem przykład młodego olimpijczyka – który stał się inspiracją tego felietonu – podpowiada coś innego. Najzwyczajniejsze podstawy: sumienny trening, lojalność wobec wspólnoty, skromność przy sukcesie są drogą wystarczającą. Nie trzeba być kimś „więcej”. Wystarczy być kimś prawdziwym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papież w orędziu na Wielki Post mówi o słuchaniu Słowa i o poście, który rozbraja język. O rezygnacji z ostrych słów, pochopnych osądów, mówienia źle o nieobecnych. To brzmi prosto, ale w praktyce jest wymagające. W świecie, który premiuje natychmiastową reakcję i mocny komentarz, milczenie bywa większym zwycięstwem niż błyskotliwa riposta. Może właśnie taka cisza była potrzebna w drugim skoku – skupienie, brak hałasu w głowie.

Jakość bycia

Reklama

Leon XIV przypomina, że nawrócenie dotyczy nie tylko sumienia jednostki, ale też stylu relacji. To ważna wskazówka. Świętość nie jest prywatnym projektem doskonałości. To jakość bycia z innymi. Uprzejmość w rodzinie. Uważność w pracy. Wierność zobowiązaniom, gdy nikt nie patrzy. Skromny styl życia, który porządkuje pragnienia.

Znam młodość od środka. Duży zapał, wielkie plany, poczucie, że świat stoi otworem. A potem rzeczywistość potrafi ten ogień przygasić. Nie zawsze przez dramat. Czasem przez zmęczenie, rozczarowanie sobą i innymi, porównywanie się. Z czasem odkryłem, że nie potrzeba wielkich gestów, by nie zgubić kierunku. Wystarczy sumienność w małych sprawach. Poznanie siebie – swoich ograniczeń i talentów. Pokora, która nie jest kompleksami, lecz zgodą na proces. I małe, dobre uczynki, które nie trafiają na pierwsze strony.

Spokojna droga

Młody skoczek z Bielska-Białej nie głosi kazań. On po prostu robi swoje. Trenuje, studiuje, służy przy ołtarzu, kiedy może. To jest świadectwo bez patosu. W czasach, gdy wielu szuka skrótu, on pokazuje drogę. Długą, wymagającą, ale realną.

Może właśnie dlatego ta historia tak porusza. Bo przypomina, że bycie „dobrym chłopakiem” nie jest naiwnością ani brakiem ambicji. To wybór. Codzienny. W świecie rozkrzyczanym – wybór słuchania. W świecie głodnym sukcesu – wybór pracy. W świecie pełnym ocen – wybór pokory.

I może to jest dziś najbardziej rewolucyjne. Nie spektakularny bunt, ale spokojna wierność. Nie nadzwyczajność, lecz zwyczajność przeżywana do końca. Jeśli młodzi zobaczą, że to ma sens – że można osiągnąć szczyt, nie tracąc siebie – to będzie medal ważniejszy niż srebro.

Dobry chłopak. Po prostu. A może aż tyle.

2026-02-14 06:13

Oceń: +13 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent z ambicjami, rząd z wyzwaniem

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nowa prezydentura Karola Nawrockiego rozpoczęła się dynamicznie. Trudno nie zauważyć, że jego styl – co zrozumiałe w kontekście obecnej sytuacji politycznej – zakłada aktywny udział w życiu państwowym, z własnym programem, ambicjami i przekonaniem o roli prezydenta jako współtwórcy debaty publicznej, a nie tylko strażnika konstytucji. Taki model prezydentury może oznaczać relację z rządem Donalda Tuska pełną napięć, ale niekoniecznie konfliktową.

Nawrocki wyraźnie sygnalizuje, że nie zamierza ograniczać się do funkcji reprezentacyjnej. Zapowiada własne inicjatywy – od zmian w polityce podatkowej po koncepcję „pancerza budżetowego” – i nie stroni od komentarzy wobec działań rządu, choć stara się utrzymać je w tonie konstruktywnego partnerstwa. To nowy model współistnienia władzy wykonawczej – prezydent jako równorzędny uczestnik debaty, konkurujący z rządem nie na polu personalnym, lecz ideowym i programowym.
CZYTAJ DALEJ

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza Kondrusiewicza

2026-08-13 13:19

[ TEMATY ]

modlitwa

Grzegorz Gałązka

Dyrektor oficjalnego portalu Kościoła katolickiego na Białorusi, catholic.by ks. Paweł Ejsmont zwrócił się z prośbą o modlitwę w intencji powrotu do zdrowia emerytowanego metropolity mińsko-mohylewskiego abp. Tadeusza Kondrusiewicza. Hierarcha, który przeszedł operację serca, od 10 sierpnia przebywa na rehabilitacji.

„Stan zdrowia arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza jest stabilny, ale potrzebuje on naszego duchowego wsparcia” - powiedział ks. Ejsmont, który jest również sekretarzem emerytowanego arcybiskupa- metropolity mińsko-mohylewskiego.
CZYTAJ DALEJ

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją

2026-08-14 19:19

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

henriethaan/pixabay.com

Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.

Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję