Reklama

Niedziela Świdnicka

Siła modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy Pan Bóg jeszcze działa w dzisiejszych czasach? Zadajemy sobie często to pytanie, myśląc, że kiedy Pan Jezus chodził po ziemi, to spełniał pragnienia ludzkich serc – ale tylko wtedy. Wiemy jednak, że Pan Bóg jest wciąż taki sam. Skoro kiedyś miał moc, to i dziś ją ma.

Pan Jezus powiedział, że wystarczy wiara jak ziarnko gorczycy, aby przenosić góry. On może i pragnie czynić cuda. Nawet jeśli nie zawsze leczy nasze ciała i nie zawsze daje nam to, o co prosimy, to daje nam to, co najlepsze. Jako Wszechwiedzący najlepiej wie, jak i kiedy odpowiedzieć na naszą modlitwę. Bóg pragnie naszego dobra i szczęścia. Bóg jest Kimś najwspanialszym, najbardziej atrakcyjnym. Warto Mu zaufać i powierzyć siebie i swoje drogi.

Bóg nie oczekuje od nas pięknych, wyuczonych modlitw, poprawnych stylistycznie, nie oczekuje recytowania gotowych, górnolotnych formułek, odmawiania wielu Różańców. Pan pragnie, by każdy z nas rozmawiał z Nim jak z najlepszym Przyjacielem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-11-10 12:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwa aspekty Chrztu

Niedziela warszawska 17/2016, str. 1

[ TEMATY ]

edytorial

Archiwum prywatne Mileny Kindziuk

Wydarzenia sprzed 1050 lat bardzo działają na wyobraźnię. Choć chcielibyśmy wiedzieć dokładnie, jak wyglądał chrzest Mieszka i całej Polski, skazani jesteśmy na domysły. I najbardziej pewne, oprócz tego, że chrzest się odbył, jest to, że już nigdy nie poznamy bardzo wielu szczegółów tego wydarzenia.
CZYTAJ DALEJ

Bolesna Matka Najświętsza i Koronka do Jej Siedmiu Boleści

Niedziela łowicka 35/2005

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

Bliska jest nam Maryja Niepokalana, kochamy Ją jako Królową, jakże zachwycająca jest w dniu swego Wniebowzięcia. Ale najbardziej bliska, najbardziej człowiecza jest Maryja Bolesna. Dlaczego właśnie Ona?

Chyba dlatego, że żadna matka na ziemi nie przeżyła tyle i nie przecierpiała tyle, co Matka Zbawiciela. Jakże bolesnym echem odbiły się w Jej sercu prorocze słowa Symeona, wypowiedziane w świątyni jerozolimskiej w dniu ofiarowania Pana Jezusa: „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (por. Łk 2,35). Stąd jakże bardzo Maryja - jako Matka Boża Bolesna rozumie każdego człowieka, każdego cierpiącego, wszystkich, którzy jesteśmy Jej dziećmi.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję