Reklama

Niedziela Wrocławska

Nowy zawód: siewca

Już po raz 12. różne wspólnoty Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym Archidiecezji Wrocławskiej spotkały się na radosnym Uwielbieniu Wielkanocnym.

Magdalena Lewandowska

W Orędziu Wielkanocny bp Siemieniewski wskazywał na potrzebę "chrześcijaństwa ziarenkowego".

W Orędziu Wielkanocny bp Siemieniewski wskazywał na potrzebę chrześcijaństwa ziarenkowego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W modlitwie w kościele NPM na Piasku wzięła udział m.in. wspólnota Hallelu Jah, Lew Judy, Dom Boży, Koinonia "Jan Chrzciciel", Wspólnota Bożego Serca czy Wspólnota Ichtis. Orędzie Wielkanocne w Wielki Poniedziałek wygłosił bp Andrzej Siemieniewski, ordynariusz diecezji legnickiej, który towarzyszy wspólnotom w tej modlitwie od samego początku. – Jak ma "na drugie" każdy ochrzczony, wierzący człowiek? "Renata" lub "Renatus" – stwierdził bp Siemieniewski. Te imiona oznaczają „narodzona/narodzony na nowo”. – Ojcowie Kościoła mówili, że jest jeden powód, dla którego możemy się na nowo narodzić: Pan zmartwychwstał! Od czasu, gdy Jezus wynurzył się z grobu, chrześcijanin może wynurzyć się z kąpieli chrzcielnej – tłumaczył hierarcha i dodawał: – To miał na myśli św. Paweł, gdy mówił, że przez chrzest jesteśmy zanurzeni w śmierć Chrystusa po to, by się potem wynurzyć. Jesteśmy ludźmi wynurzonymi z głębiny, z otchłani, narodzonymi na nowo.

Reklama

W Orędziu Wielkanocny bp Siemieniewski nawiązał do czasu pandemii. Stwierdził, że 7 lat od pandemii to według badań czas kryzysu naszej wiary, kryzysu relacji międzyludzkich. Napełniają nas one nastrojami „jesienno-zimowymi”. – To, co przeżywamy, to kryzys chrześcijaństwa kulturowego – podkreślał. Hierarcha porównał je do ogromnego dębu: – Kościół wytworzył przez minione wieki kulturę chrześcijańską, czyli christianitas, obrósł nabożeństwami, zwyczajami. Powstał swoisty chrześcijański salon, gdzie wszystko jest "umeblowane" chrześcijańskimi wyobrażeniami, wizjami. Ta forma chrześcijaństwa kulturowego, choć piękna, przeżywa kryzys, jesień. Listki żółkną, a nawet opadają na ziemię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Siemieniewski, nawiązując do minionych 7 lat kryzysowych, przywołał opisywany w Biblii sen faraona. Władcy przyśniło się 7 kłosów suchych, pustych, a następnie 7 kłosów pełnych. Była to zapowiedź 7 lat „chudych” i 7 lat obfitości. Wskazywał, że dziś w Kościele może być podobnie. – Za 7 lat będziemy znów wiosną świętowali Wielkanoc, ale nieco inaczej niż zwykle. To będzie rok 2033. Obchodzić będziemy Wielki Jubileusz, Jubileusz Odkupienia – przypomniał. – Nadchodzące 7 lat mogą być latami obfitości! Ale to zależy od nas! – podkreślał.

Tłumaczył, że skoro „więdną liście” chrześcijaństwa kulturowego, trzeba pomyśleć o chrześcijaństwie ziarenkowym. – Chrześcijaństwo ziarenkowe polega na tym, że siejemy ziarno. Nie siejemy od razu całego katechizmu z mnóstwem treści, ale małe ziarenka: „Jezus żyje”, „Jezus jest przy tobie” – wskazywał. Tłumaczył, że takim ziarnem może być werset słowa Bożego, podsunięta komuś Ewangelia czy nawet pojedyncza przypowieść. – We Francji w tę Wielkanoc ochrzczono 21 tys. dorosłych katolików i nastolatków. Większość z nich to nie ludzie wychowani „w cieniu wielkiego dębu chrześcijaństwa”, ale „na ugorze”. Połowa z nich najpierw zaczęła czytać Pismo Święte, a potem zgłosiła się do katechumenatu. Ktoś im to Pismo Święte podsunął, ktoś pokazał im jakiś fragment czy cytat – mówił bp Siemieniewski.

– Na kolejne 7 lat trzeba zdobyć nowy zawód: siewca. Chodzi o sianie małych ziaren, często na ugorze, sianie Ewangelii na co dzień – przekonywał hierarcha.

2026-04-09 11:15

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaskoczenie księdza, któremu Papież udzielił pomocy

2026-05-29 11:17

[ TEMATY ]

ksiądz

audiencja

Leon XIV

Vatican Media

Ks. Franco Semeraro opowiada Vatican News o tym, jak Leon XIV pomógł jego bratu Diego, kapłanowi, który 27 maja, podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra zasłabł z powodu upału. Papież osobiście wręczył mu różaniec.

Wydarzenie to zostało uchwycone przez kamery watykańskiej telewizji, a obraz szybko obiegł media na całym świecie: na pierwszych rzędach Placu Świętego Piotra podczas audiencji generalnej 27 maja zgromadziła się grupa mężczyzn w ciemnych garniturach. Następnie widać białą postać Leona XIV, który szybko schodzi z podwyższenia i klęka przy kapłanie, aby zorientować się w sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Łódź-Łagiewniki - w Sanktuarium św. Antoniego u Matki Bożej Szkaplerznej

2026-05-28 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

lagiewniki.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Obraz Matki Bożej w Łodzi-Łagiewnikach

Nasza jubileuszowa wędrówka prowadzi nas teraz do łódzkich Łagiewnik, do miejsca, gdzie pośród wiekowych dębów Lasu Łagiewnickiego wznosi się barokowa świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To jedno z najstarszych i najważniejszych sanktuariów maryjnych w regionie, gdzie Maryja od wieków czczona jest jako Matka Boża Szkaplerznej, niosąca pociechę i uzdrowienie wszystkim, którzy chronią się pod Jej płaszczem.

W centralnym punkcie jednego z ołtarzy spoczywa niewielki, ale emanujący niezwykłym blaskiem obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Jego historia sięga XVIII wieku i jest nierozerwalnie związana z cudownymi wydarzeniami, które miały tu miejsce. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z wielką czułością, jakby chciała zapewnić, że każdy, kto przychodzi do Niej z ufnością, zostanie wysłuchany. To tutaj, u boku Matki Szkaplerznej, pokolenia łodzian odnajdywały siłę w czasach trudnych doświadczeń, a liczne wota są świadectwem łask, jakie spływają na to miejsce – od uzdrowień fizycznych po te najcenniejsze, duchowe.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję