Reporter Wolfgang Bauer i fotograf Stanislav Krupař postanowili przebyć drogę Syryjczyków próbujących przedostać się z Egiptu do Włoch. Wyprawa kutrem na tej trasie jest długa i pełna niebezpieczeństw, których uciekinierzy się nie spodziewają. Ale co może być gorszego od krwawej wojny, trwającej od kilku lat w Syrii?
Bauer i Krupař zmienili tożsamość, wygląd, zapłacili przemytnikom i przyłączyli się do uciekinierów, by przekonać się, że ucieczka przed niebezpieczeństwem sama może być niebezpieczna, a morze to tylko jedno z czyhających zagrożeń.
Bauer nie ukrywa sympatii do Syryjczyków, nie niuansuje, nie rozróżnia uchodźców i emigrantów ekonomicznych czy islamistów przybywających do Europy. W swojej wstrząsającej książce – napisanej przed zamachami w Paryżu i Brukseli czy choćby wydarzeniami w Calais – staje jednoznacznie po ich stronie, i apeluje do Europejczyków o bezwarunkową pomoc: nie zmuszajcie ich do wsiadania na łodzie, otwórzcie granice!
Exodus trwa, odkąd w tamtym rejonie załamał się porządek polityczny. Co roku tysiące uchodźców próbuje przedostać się do Europy. O współodpowiedzialność za eskalację wojny w Syrii Bauer oskarża Europę, a przede wszystkim Niemcy, które stosowały politykę przeczekania, niewtrącania się.
Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.
Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
Kilkuset mężczyzn wzięło udział w spotkaniu zorganizowanym przez Bractwo Świętego Józefa, które miało miejsce 31 stycznia w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze.
Zobacz zdjęcia: Wiara mężczyzn umocniona wspólnotą
„Kościół dziękuje dziś Panu i wam za waszą obecność i zachęca was, abyście tam, dokąd posyła was Opatrzność, byli zaczynem pokoju i znakiem nadziei” - powiedział Leon XIV podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji obchodzonego po raz trzydziesty Światowego Dnia Życia Konsekrowanego. Zachęcił osoby konsekrowane, by poprzez ofiarę swego życia były gotowe „spalać się w miłości”.
Dzisiaj, w święto Ofiarowania Pańskiego, Ewangelia mówi nam o Jezusie, który w Świątyni zostaje rozpoznany i ogłoszony Mesjaszem przez Symeona i Annę (por. Łk 2, 22-40). Ukazuje nam ona spotkanie dwóch poruszeń miłości: Boga, który przychodzi, by zbawić człowieka, oraz człowieka, który z czujną wiarą oczekuje Jego przyjścia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.