Reklama

Głos z Torunia

Toruńska Strefa Miłosierdzia

To był maraton modlitwy i duchowe przejście z okresu Wielkiego Postu do tajemnic Wielkiego Tygodnia

Niedziela toruńska 14/2016, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

modlitwa

maraton

Łukasz Jabłoński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 18-20 marca Toruń stał się radosną Strefą Miłosierdzia – wydarzenia przygotowanego przy współpracy toruńskich wspólnot młodzieżowych wraz z ich duszpasterzami. Podczas tego swoistego maratonu modlitwy młodzi diecezji toruńskiej dokonali duchowego przejścia z okresu Wielkiego Postu do tajemnic Wielkiego Tygodnia. – Mamy Rok Miłosierdzia i podczas Toruńskiej Strefy Miłosierdzia chcieliśmy pokazać Oblicze Boga, który jest właśnie miłosierny, takie Oblicze, które jest czułe i z wielką troską patrzy na człowieka. Na pewno ten rok jest dodatkową okazją, by przygotować młodych na to wyjątkowe spotkanie, które będzie miało miejsce w Krakowie – mówił ks. dr Artur Szymczyk, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Droga pojednania

Wszystko rozpoczęło się 18 marca. Wolontariusze ŚDM obok tłumnie zgromadzonych torunian wzięli udział w Drodze Krzyżowej ulicami Starówki. Czytając rozważania męki Pańskiej, młodzi duchowo przeprowadzili uczestników nabożeństwa przez poszczególne stacje. 19 marca natomiast sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu zamieniło się w Strefę Miłosierdzia – Pole Pojednania, gdzie od godz. 15 miało miejsce nabożeństwo pokutne. Był to kolejny przystanek przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie. Zgromadziło się tam kilkaset osób z różnych stron diecezji, m.in. z Grudziądza, Radzynia Chełmińskiego, Chełmna, Brodnicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Spotkanie rozpoczęła Liturgia Słowa. – Otwórzcie oczy i serce, a Chrystus je napełni – powitał zebranych w sanktuarium ks. Maciej Kępczyński, opiekun wspólnoty Pustynia Serc, i przypomniał przypowieść o miłosiernym ojcu. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu i adoracji Krzyża ze śpiewami Taizé wielu młodych przystąpiło do sakramentu pokuty. Każdy, kto tego dnia zdecydował się na spowiedź, po akcie rozgrzeszenia, otrzymał na palec pierścień z wygrawerowanym napisem: „Dziecko Boga”. Było to nawiązanie do przypowieści o miłosiernym ojcu, który przyjął swojego marnotrawnego syna, kazał sługom nałożyć mu pierścień na palec i wyprawić ucztę. – Ten pierścień to symbol, znak, że Bóg jest wobec każdego z nas miłosiernym Ojcem – mówił jeden z organizatorów. Każdy uczestnik Strefy Miłosierdzia mógł doświadczyć, co znaczy powrót do Ojca dzięki posługującym kapłanom, których było ponad 15. Ich posługa była nieoceniona.

Radosnym zwieńczeniem pokutnego czuwania była uczta dzieci Bożych, czyli Msza św., której przewodniczył kustosz sanktuarium ks. prał. Stanisław Majewski. Po Eucharystii młodzież wraz z duszpasterzami udała się do patio, gdzie czekał na nich ciepły posiłek.

Hosanna

Niedziela Palmowa uznawana jest za dzień spotkania młodych katolików i była ostatnim z Toruńskiej Strefy Miłosierdzia. Na ten dzień zaplanowano udział młodych w Mszy św. w katedrze Świętych Janów pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego oraz koncert Magdaleny Frączek, ambasadorki Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Ludzie, którzy przybyli na Eucharystię, zgromadzili się wokół pomnika św. Jana Pawła II. Każdy z palmą w dłoni czekał na nadejście Księdza Biskupa i rozpoczęcie obchodów Niedzieli Palmowej. Co jakiś czas słońce wyglądało zza chmur, zwiastując powitanie wiosny, ale także podkreślając radość, która była w uczestnikach spotkania.

Podczas Mszy św., która miała miejsce wewnątrz katedry, mękę naszego Pana według św. Łukasza w przejmujący sposób odczytali klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu. Oprawę muzyczną Liturgii zapewniły połączone siły zespołów „Vox Dei” i „Macaria”.

Reklama

W homilii Biskupa Andrzeja wyraźne wybrzmiało, że Niedziela Palmowa to także Światowy Dzień Młodzieży. Ksiądz Biskup przypomniał słowa św. Jana Pawła II, że młodość jest bogactwem i skierował swoje słowa właśnie do młodych. Zaznaczył, że młodość to wieczne dobro, a młodzi poszukują odpowiedzi na wiele pytań, na które odpowiedź może mieć tylko Chrystus. Porównał również ludzkie życie do mapy, na której zaznaczonych jest wiele dróg. Jedne to autostrady, inne to drogi szybkiego ruchu, jeszcze inne to polne czy leśne ścieżki. Dla wierzących, wśród plątaniny dróg, to Jezus jest tym, który zawsze wskaże tę właściwą drogę.

Po Eucharystii nastąpiło przejście z palmami. Rozśpiewana procesja uśmiechniętych, młodych ludzi wyruszyła z katedry do Galerii Tumult na Rynku Nowomiejskim, gdzie odbył się koncert Magdaleny Frączek. Po koncercie artystka zapytana, skąd czerpie inspirację do swojej twórczości, odpowiedziała ze spokojem i pewnością, że jest to dar. Wrażliwość, dostrzeganie tego, co często innym wydaje się niepozorne, pozwala jej tworzyć takie właśnie głębokie teksty – takie, które trafiają nie tylko do ucha, lecz także serca. A jak to jest być ambasadorem ŚDM? – Zawsze chciałam być ambasadorką jakiejś marki, a tu proszę – ŚDM – mówi Magda. Jako ostatni utwór zagrała piosenkę z jej nowego albumu „Effatha”, czyli „otwórz się”.

Czy może być lepsze rozpoczęcie Wielkiego Tygodnia, jak otwarcie się na tajemnicę zbawczej męki i śmierci naszego Pana?

Wydarzenie relacjonowali: Marcin Magalski, Piotr Klejnowski, Daria Neumann

2016-03-30 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

I Wałbrzyski Maraton Biblijny

[ TEMATY ]

Biblia

Wałbrzych

maraton

Bożena Sztajner/Niedziela

Uroczyste nabożeństwo Słowa Bożego, któremu przewodniczył 26 kwietnia ks. inf. Julian Źrałko w wałbrzyskiej kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów, rozpoczęło I Wałbrzyski Maraton Biblijny.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Koncert „Jesteśmy piękni, Twoim pięknem, Panie” w Sulechowie

2026-01-24 21:42

[ TEMATY ]

zespół

sulechów

Parafia św. Stanisława Kostki

Soli Deo

Karolina Krasowska

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie

Zespół "Soli Deo" z Sulechowa ma już 5 lat. Swój mały jubileusz uczcił koncertem, podczas którego wykonał znane i lubiane polskie kolędy, utwory świąteczne, a także uwielbieniowe.

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie. - Koncert jest dla nas okazją do podzielenia się piękną muzyką i treściami, które towarzyszyły nam przez ostatnie 3 miesiące przygotowań. Chcemy przekazać ludziom dobrą energię i sprawić, aby zbliżyli się do Pana Boga – mówi dyrygent zespołu Jakub Jaskuła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję