Msza św. jest „jednością dwóch stołów”: stołu Słowa Bożego i stołu Chleba. Do tego, byśmy przy nich zasiedli, zaprasza nas Zmartwychwstały szczególnie podczas niedzielnego spotkania we wspólnocie Kościoła. Łamie On wtedy dla nas Chleb Słowa i Chleb Życia, byśmy mocą tego pokarmu szli przez codzienność jako Jego świadkowie.
W ostatnim czasie przeżywaliśmy odejście dwójki niezwykłych świadków Chrystusa. W Niedzielę Wielkanocną odeszła do Pana Matka Angelica, charyzmatyczna amerykańska zakonnica, założycielka Eternal Word Television Network, stacji telewizyjnej, która stała się narzędziem ewangelizacji w USA i reszcie świata. Komentując jej odejście, Benedykt XVI powiedział: „Umrzeć w Wielkanoc to dar Boży”. Dzień później odszedł ks. Jan Kaczkowski, doświadczony cierpieniem kapłan, który uczył jak żyć „na pełnej petardzie”. Ostatnim słowem, które wypowiedział, było to, co starał się całym życiem głosić: „Miłosierdzie”. Oboje czerpali siłę do świadectwa i energię do posługi braciom właśnie z Eucharystii. Byli ludźmi autentycznej komunii z Bogiem i drugim człowiekiem. W tę Niedzielę Biblijną Pan zaprasza także nas, abyśmy „nakłonili serca do wierzenia” we wszystko, co nam mówi.
Za dwa lata będziemy świętować stulecie odzyskania niepodległości. Ten czas chcemy wykorzystać nie tylko do opisania obchodów tego wyjątkowego święta, ale i do propagowania wiedzy o tym, jakie wydarzenia i ich bohaterowie szczególnie przyczynili się do utworzenia niepodległego państwa. Przecież wiele ważnych miejsc i postaci z tego okresu związanych było z Warszawą.
Skromny dom odziedziczony po rodzicach, otwierany niemalże raz w roku - dla utrudzonych pątników Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Dla nich od wielu lat jest jak Betania dla Jezusa, „to nasz cud w Kozim Polu”- mówią. Najmłodsze dzieci już o świcie chodzą z grabiami po podwórku, by strącać rosę z trawy. Gdy przyjdą pielgrzymi, będą mogli rozłożyć koce na suchym. Bo na pielgrzymów czeka się cały rok.
...a pątnicy jedni drugim przekazują wieści o gościnności w domu Kryczków w Kozim Polu. W tym roku ku ogromnej uciesze gospodarzy zawitała cała grupa - św. Pawła Pierwszego Pustelnika. 12 sierpnia jest tu dniem świątecznym, a śniadanie podaje się sercem.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.