Uroczystość Trójcy Przenajświętszej kieruje naszą uwagę do parafii pod tym samym wezwaniem w Prostyni, która dzisiaj przeżywa odpust parafialny, jeden z dwóch – po św. Annie. A od niej do Prymasa Tysiąclecia. Chyba nie ma w tej miejscowości, ba – naszej diecezji osoby, która nie słyszałaby jego jakże ważnych słów: „Jeśli chcesz doznać łaski, jedź do Prostyni”. Nic dziwnego, wszak rodzina Wyszyńskich często odwiedzała to najstarsze na Podlasiu sanktuarium. Notabene ojciec Sługi Bożego, Stanisław, był organistą w kościele prostyńskim i tam też zawarł związek małżeński. Tutaj więc jako dziecko modlił się przyszły prymas, bywał jako młody kapłan i już jako kardynał modlił się przed cudowną statuą Trójcy Przenajświętszej. Tak się składa, że w tym tygodniu, dokładnie w sobotę 28 maja, przypada 35. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. Kapłana, którego zasług dla polskiego Kościoła nikomu nie trzeba udowadniać. Może warta jest więc rozważenia jego zachęta, wszak wakacje tuż-tuż.
Początek roku liturgicznego skłania do refleksji. Przyczynkiem ku temu było świadectwo nawróconego rapera, które niedawno usłyszałam. Ta opowieść mnie – katolika od zawsze – stawia wobec fundamentalnych pytań, na które chcę czy nie przyjdzie mi odpowiedzieć. Wychował się w tzw. dobrej rodzinie. Mieszkał w wieżowcu. Nudził się. Chciał żyć, znaczyć. Szukał szczęścia. Żył chwilą. Wierzył, że ulica go wychowa. Poznał przyjemności, narkotyki. Robił różne złe rzeczy. Staczał się. Któregoś dnia zobaczył w lustrze własną twarz i nie mógł spojrzeć sobie w oczy. Czuł się jak zwierzę w potrzasku. Chciał zakończyć swe życie. I wtedy zawołał: – Boże, jeżeli istniejesz, uratuj mnie! Daję Ci moje życie. Ty panuj. Ja już panowałem kilka lat i to doprowadziło mnie do zniszczenia. Zdziwił się nawet, że Pan tak szybko odpowiedział. Od tego dnia wszystko się odmieniło. Otworzył serce. Uwierzył, że Bóg istnieje, jest żywy, a przede wszystkim bez miary ukochał człowieka. Ożenił się. Uważa, że żona jest darem od samego Boga, strażniczką na nowe życie. Razem idą w przyszłość.
W duchu wiary i odpowiedzialności za losy Ojczyzny i przyszłość tych, którzy przyjdą po nas, wzywam wszystkich duszpasterzy do modlitwy: Suplikacji lub modlitwy ks. Piotra Skargi, po każdej Mszy Świętej, w naszych kościołach i kaplicach przez cały listopad - czytamy w komunikacie metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo.
Miłość do Ojczyzny, która jest naszą ziemską matką jest powinnością wynikającą z IV przykazania Bożego.
Pięciu hiszpańskich franciszkanów, którzy ponieśli śmierć w obronie chrześcijańskiej wizji małżeństwa, zostało beatyfikowanych w Savannah. Uroczystości przewodniczył kard. Frank Leo, arcybiskup Toronto i legat papieski. W homilii podkreślił, że także dzisiaj są wartości, dla których warto żyć i umierać.
Pietro da Corpa i jego czterech towarzyszy prowadzili ewangelizację wśród ludności Guale. Zginęli w 1597 roku w różnych stacjach misyjnych na terenie w tamtym czasie hiszpańskiej Florydy. Ponieśli męczeńską śmierć, ponieważ sprzeciwili się temu, by syn miejscowego wodza poślubił drugą żonę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.