Reklama

Niedziela Świdnicka

Nowa Ruda. Szlakiem wdzięczności

Modlitwa, śpiew i pamięć o wydarzeniu sprzed niemal czterech stuleci towarzyszyły uczestnikom 301. Pieszej Pielgrzymki Noworudzkiej do Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie.

2026-06-07 20:09

[ TEMATY ]

Nowa Ruda

Bardo Śląskie

pielgrzymka ślubowana

Archiwum parafii

Cel coraz bliżej – pielgrzymi u bram Barda

Cel coraz bliżej – pielgrzymi u bram Barda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 6 czerwca blisko 50 pątników z Nowej Rudy, Jugowa i okolic wyruszyło o świcie z pl. Matejki, by po ponad siedmiu godzinach marszu dotrzeć do bardzkiego sanktuarium. Na czele pielgrzymki szedł proboszcz parafii św. Mikołaja w Nowej Rudzie ks. Andrzej Franków.

Pielgrzymowanie do Barda jest jedną z najstarszych tradycji ziemi noworudzkiej. Jej początki sięgają 1651 roku. Wówczas pożar, który wybuchł na noworudzkim rynku, strawił kilkanaście domów. Ocaleni mieszkańcy, wdzięczni za uratowanie miasta od większej tragedii, postanowili każdego roku pielgrzymować do Matki Bożej Bardzkiej. Zwyczaj ten trwał nieprzerwanie do 1944 roku. Po wojnie zanikł, by powrócić do życia dzięki staraniom duszpasterzy i wiernych w 2013 roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po przybyciu do Barda pielgrzymów powitał kustosz sanktuarium, o. Piotr Wiśniewski. Centralnym punktem dnia była Eucharystia sprawowana w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie zabrakło również czasu na osobistą modlitwę przed cudowną figurką Matki Bożej Bardzkiej oraz wspólne świętowanie.

– Do Barda szedłem przede wszystkim z intencją utwierdzenia swojego powołania. Przed Matką Bożą zawierzyłem pragnienie służby Bogu w życiu zakonnym, prosząc o potrzebne łaski i odwagę do podążania drogą, którą wskaże mi Pan – podkreślił Kacper Krukowski, tegoroczny maturzysta.

Dla uczestników była to nie tylko wędrówka przez górskie szlaki, ale przede wszystkim świadectwo żywej wiary i przywiązania do tradycji, która od ponad trzech stuleci łączy mieszkańców Nowej Rudy z Matką Bożą Strażniczką Wiary Świętej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza beatyfikacja w Wietnamie: kapłan-męczennik wyniesiony na ołtarze

2026-07-02 14:04

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Wietnam

Vatican Media

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep, który 80 lat temu oddał życie za swoich parafian, został dziś beatyfikowany w Can Tho, największym mieście delty Mekongu. Po raz pierwszy w historii Kościoła wietnamskiego ceremonia beatyfikacyjna wietnamskiego męczennika odbyła się w jego ojczyźnie. Mszy beatyfikacyjnej przewodniczył kard. Luis Antonio G. Tagle - informuje Vatican News.

Urodził się w 1897 roku w Wietnamie. Wstąpił do seminarium duchownego w stolicy Kambodży Phnom Penh. Święcenia przyjął w wieku 27 lat. Po powrocie do ojczyzny wykładał na seminarium i był proboszczem parafii w Tac Say przez 16 lat. 12 marca 1946 r. został zamordowany przez Japończyków, walczących w szeregach wietnamskiej partyzanckiej organizacji Viet Minh, związanej z Komunistyczną Partią Indochin. Partyzanci po wkroczeniu do miasta uwięzili parafian ks. Diepa w magazynie ryżu. Mieli zamiar ich spalić żywcem. Wówczas pojawił się proboszcz proponując, że odda swoje życie w zamian za ocalenie uwięzionych parafian. Tak też się stało. Mordercy wrzucili ciało ks. Diepa z niemal odciętą głową do pobliskiego stawu.
CZYTAJ DALEJ

W archidiecezji warszawskiej powstał Ośrodek Formacji Diakonów Stałych

2026-07-02 07:06

[ TEMATY ]

diakonat stały

archwwa.pl

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas utworzył Ośrodek Formacji Diakonów stałych w Archidiecezji Warszawskiej. Jego zadaniem jest prowadzenie formacji przygotowującej kandydatów do święceń, jak również formacji stałej diakonów.

Jest to realizacja wytycznych Konferencji Episkopatu Polski z 2015 roku dotyczących formacji, życia i posługi diakonów stałych, zgodnie z którymi za prowadzenie formacji odpowiada Ośrodek Formacji Diakonów Stałych, powołany przez biskupa diecezjalnego.
CZYTAJ DALEJ

Muzyka satanistyczna – dlaczego subkultura jawnie obrażająca Boga i wierzących cieszy się zainteresowaniem wielu młodych ludzi?

2026-07-02 21:09

[ TEMATY ]

satanizm

Adobe Stock

Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.

W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję