11 lipca w Kościele wspominamy św. Benedykta z Nursji. Postać, która żyła na przełomie V i VI wieku wniosła wielki wkład w rozwój życia monastycznego. Stał się wzorem dla wielu jemu współczesnych ludzi, czego wyrazem był fakt gromadzenia się wokół niego ludzi pragnących iść w ślady Świętego. Owocem było powstanie wielu klasztorów. Z czasem Pustelnik przeniósł się na Monte Cassino, gdzie założył opactwo i napisał regułę zakonną, która rozpowszechniła się w całej Europie. Benedykt zmarł w 547 r., a w XX wieku papież Paweł VI ogłosił go patronem Europy.
Ostatnie wydarzenia na naszym kontynencie, opuszczenie przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej, z jednej strony ukazują, że nastąpiła jakaś forma niesprawiedliwości, a z drugiej jest to wielka szansa dla całej wspólnoty europejskiej, aby podjąć rzetelną refleksję nad kondycją współpracy poszczególnych państw członkowskich. Warto postawić sobie pytanie: w oparciu o jakie zasady i wartości Europa przez szereg lat była w stanie tak się rozwijać i budować?
Fresk Fra Angelico przedstawiający św. Benedykta
z Nursji
W 1964 r. papież Paweł VI ogłosił św. Benedykta Patronem Europy – obchodzimy to święto 11 lipca. Przełom V i VI wieku to czas w którym żył i napisał swoją Regułę ten Mąż Boży. Jest to więc ponad 1500 lat trwania tradycji benedyktyńskiej i oddziaływania Reguły na całe społeczeństwa.
Już samo to zachęca do pochylenia się nad osobą i dziełem św. Opata z Monte Cassino. Pragnę podzielić się swoją refleksją, bardziej teologiczną niż historyczną, nad tym, co nazywam „geniuszem zwyczajności” Reguły św. Benedykta stanowiącej o jej aktualności i uniwersalności.
Reżim prezydenta Daniela Ortegi coraz bardziej ogranicza uroczystości kościelne i życie parafii. Również w tym roku wierni przygotowują się do Wielkanocy pod czujnym okiem policji stacjonującej przed kościołami. Msze św. są „nadzorowane” i obowiązuje zakaz „jakiejkolwiek działalności religijnej” w miejscach publicznych.
W Wielkim Poście reżim zakazał łącznie 5726 procesji, mowa o Drodze Krzyżowej i procesjach pokutnych, charakterystycznych dla religijności tego kraju. „Od 2019 roku sandinistowska dyktatura zakazała łącznie 27034 procesji i aktów pobożności ludowej” - podkreśla Martha Patricia Molina. Ta katolicka adwokatka od lat dokumentuje przypadki prześladowania Kościoła. Jesienią ubiegłego roku przekazała Leonowi XIV już szóstą edycję raportu „Nikaragua: Kościół prześladowany”, przedstawiającego przerażający bilans represji wobec chrześcijan ze strony reżimu Daniela Ortegi i jego żony Rosario Murillo.
Noc, cisza, krzyż w dłoni i co najmniej 40 kilometrów walki z własnymi słabościami to nie jest zwykłe nabożeństwo. To duchowa rewolucja, która rzuca wyzwanie strefie komfortu i prowadzi prosto w objęcia Boga.
W tę wyjątkową podróż, której celem jest nawrócenie własnego serca, wyruszamy wraz z ks. Łukaszem Romańczukiem – dziennikarzem Tygodnika Niedziela oraz rzecznikiem prasowym EDK. Jako duszpasterz i praktyk nocnych tras, staje się on naszym przewodnikiem po szlakach, gdzie „nie ma, że się nie da”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.