Reklama

Kultura

W gościnę do „Śląska”

„Śląsk” jest jednym z nielicznych zespołów, które świętują nie tylko jubileusze, ale każde urodziny. Co więcej, to sam solenizant obdarowuje gości prezentami w czasie Wielkiego Pikniku Artystycznego – Święta „Śląska”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku zespół obchodził swoje 63. urodziny i tradycji plenerowego świętowania z tysiącami fanów w siedzibie gospodarza stało się zadość. W dniach 1-3 lipca br. park i pałac w Koszęcinie zapełniły się gośćmi – tymi, którzy od dawna znają zespół, i tymi, którzy chcieli po raz pierwszy zobaczyć go na żywo i dotknąć jego legendy.

Co widać z wieży?

Reklama

Przy okazji bytności w siedzibie „Śląska” warto wspiąć się krętymi schodami na pałacową wieżę, by ogarnąć wzrokiem cały obiekt – neoklasycystyczny pałac z otaczającym go parkiem krajobrazowym. Pałac stał się siedzibą „Śląska” w 1953 r., a jego twórca – prof. Stanisław Hadyna w książce „W pogoni za wiosną” wspominał, jak z grupą przypadkowych tragarzy osobiście wnosił na pierwsze piętro dwa zdobyczne fortepiany. Z wieży widać dwa pawilony, które noszą imiona ważnych dla zespołu osób: Elwiry Kamińskiej – choreografki i Adolfa Dygacza – muzykologa i etnografa, a także dawną pałacową kaplicę, przekształconą w kameralną salę koncertową. W parku znajduje się ławeczka poświęcona prof. Hadynie, który z nieodłączną fajką studiuje partyturę. Dookoła park, a dalej zielony pierścień lasów sosnowych, którym Koszęcin zawdzięcza swój uzdrowiskowy niemal klimat. Pałac ma swoją legendę o białej damie i bliższą prawdy historię o tym, że to tutaj królowa Marysieńka oczekiwała na powrót spod Wiednia króla Jana III Sobieskiego w 1683 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To nie był „chudy” sezon

Zakończony sezon obfitował w ważne wydarzenia, m.in. dwukrotne występy za oceanem. W grudniu ub.r. chór i orkiestra „Śląska” występowały w Kanadzie i USA, a trasa świątecznych koncertów kolędowych prowadziła m.in. przez: Detroit, Chicago, Cleveland, Nowy Jork oraz narodowe sanktuarium Matki Bożej w Doylestown, czyli Amerykańską Częstochowę. Amerykańska publiczność spotkała się ze „Śląskiem” również w kwietniu br. Artyści baletu spędzili blisko miesiąc w Branson w stanie Missouri, występując w ramach festiwalu Silver Dollar City World-Fest.

Widzowie w całym kraju oklaskiwali zespół za barwne i dynamiczne programy: „A to Polska właśnie”, „Kilar, Hadyna – dwa serca, jeden Śląsk”, „W Europie ze «Śląskiem»”, „Kilar”, „Narodziła nam się dobroć” oraz koncerty chóralne.

Ludzie „Śląska”

Zespół to artyści baletu, chóru i orkiestry, a także osoby pracujące poza sceną. Aby tancerze mogli bezpiecznie wykonywać skomplikowane ewolucje, muszą mieć dobrze przygotowaną scenę. W czasie występu artyści przebierają się nawet 12 razy – odpowiedni kostium musi czekać na wykonawcę, a każdy jego detal musi być na swoim miejscu. Na udany występ składają się także światło, dźwięk, transport i wiele innych elementów, o które trzeba perfekcyjnie zadbać.

Reklama

Tegoroczne święto jak zawsze było okazją, by podziękować wszystkim, którzy pracują na światową markę „Śląska”. Podczas koncertu galowego honorowi goście: sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości – Michał Wójcik, I wicewojewoda śląski – Jan Chrząszcz, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego – Stanisław Gmitruk i członek Zarządu Województwa Śląskiego – Henryk Mercik wręczyli pracownikom odznaczenia państwowe i wojewódzkie: złote, srebrne i brązowe Krzyże Zasługi, Medale za Długoletnią Służbę, Odznaki Honorowe „Zasłużony dla Kultury Polskiej” oraz Odznaki Honorowe „Za zasługi dla Województwa śląskiego”.

Na zakończenie uroczystości na scenie pojawiły się dwa torty. Okazało się bowiem, że urodziny obchodzi nie tylko „Śląsk”, ale także jego dyrektor Zbigniew Cierniak. Do życzeń dla dyrektora dołączono również gratulacje z okazji powołania go przez Zarząd Województwa Śląskiego na kolejną kadencję.

Zaproszenie do Koszęcina

Miniony sezon przeszedł już do historii, ale życie w Koszęcinie nie zwalnia tempa. Zespół przygotowuje się do Światowych Dni Młodzieży i zaprasza uczestników do swojej siedziby w dniach 20-31 lipca na zwiedzanie, spotkanie z artystami, przymierzanie kostiumów i film o „Śląsku”. Istnieje możliwość rezerwacji terminu przez Śląskie Centrum Edukacji Regionalnej i Częstochowską Organizację Turystyczną.

Trwa Letnia Szkoła Artystyczna, w której ramach zarówno zespoły, jak osoby indywidualne mogą uczestniczyć w warsztatach tańców ludowych, współczesnych oraz epoki renesansu. W sierpniu zespół organizuje II Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum „Śląska” oraz I Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Śląsk Bardzo Kreatywny”. Również w sierpniu będzie współorganizatorem koszęcińskiego Pikniku leśno-łowieckiego „Cietrzewisko”.

A już we wrześniu zespół rozpocznie kolejny sezon.

2016-07-13 09:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: święci to dla mnie ludzie do tańca i do Różańca!

„Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieć, co z tobą zrobić”. Pod tym hasłem podpisuje się nasza bohaterka.

Daria Podgórska przez lata była związana z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży, dziś nadal dzieci i młodzież są jej szczególnie bliskie. Obok powołania do bycia żoną Artura, mamą Maksia i Anielki odkryła powołanie do animowania do radości, tworzenia przestrzeni mądrej zabawy, która przyprowadzi innych do Boga. Kilka lat temu założyła Centrum Edukacji i Animacji, wierząc, że jej charyzmatem jest uświadamianie ludziom, iż chrześcijanin to człowiek radości, zabawy. Oto co mówi o sobie:
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Reina: losu ludzkości nie wolno powierzyć algorytmom

2026-07-16 14:27

[ TEMATY ]

kard. Baldo Reina

los ludzkości

nie wolno

powierzyć

algorytmom

Vatican News

Kard. Baldo Reina

Kard. Baldo Reina

Połączenie sztucznej inteligencji z systemami nuklearnymi jest jednym z najpoważniejszych wyzwań naszych czasów - ostrzegł kard. Baldo Reina podczas prezentacji Deklaracji Rzymskiej na Kapitolu. Papieski wikariusz dla Rzymu podkreślił, że żadna maszyna, algorytm ani system autonomiczny nie mogą znaleźć się w centrum decyzji, od których zależy przetrwanie ludzkości.

Na trzy dni Castel Gandolfo stało się miejscem debaty laureatów Nagrody Nobla, ekspertów i przedstawicieli gigantów technologicznych na temat rozwoju sztucznej inteligencji oraz jej wpływu na kondycję człowieka. Ważnym punktem ostatniego dnia programu jest podpisanie Deklaracji Rzymskiej, której cel to promowanie wizji bezpieczeństwa międzynarodowego opartej na współpracy, godności człowieka i integralnym rozwoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję