Kiedy dziś trwa batalia o prawo do życia dla nienarodzonych, wymowne stają się słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Kaliszu w 1997 r.: „Miarą cywilizacji – miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury – jest jej stosunek do życia. Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej. Choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne, artystyczne oraz naukowe. Kościół, wierny misji otrzymanej od Chrystusa, mimo słabości i niewierności wielu swych synów i córek, konsekwentnie wnosił w dzieje ludzkości wielką prawdę o miłości bliźniego. (...) Obrona życia nienarodzonych jest konsekwencją tej wielkiej misji Kościoła”.
Kościół nie może głosić innej prawdy niż ta, że Bóg jest Panem życia i On powierzył ludziom wzniosłą posługę strzeżenia życia, którą człowiek powinien wypełniać w sposób godny siebie. Największą troską jest ochraniać życie od samego jego poczęcia!
Za św. Matką Teresą z Kalkuty warto powiedzieć: „Aborcja jest największym niszczycielem pokoju. Bo przecież jeśli matka może zabić własne dziecko, czymże jest dla mnie zabić ciebie, a dla ciebie – zabić mnie? Nic już nie stoi nam na przeszkodzie!”.
Już od roku w sejmowej lodówce zamknięty jest obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który wyklucza przesłankę eugeniczną pozwalającą na zabicie człowieka, a więc ma ochraniać najbardziej bezbronnych z bezbronnych – nienarodzone chore dzieci. Wprawdzie Sejm w pierwszym czytaniu poparł ten projekt, pod którym podpisało się 830 tys. Polaków, ale posłowie zdecydowali, że ma się nim zająć Komisja Polityki Społecznej i Rodziny, z zaleceniem zasięgnięcia opinii Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Później projekt utknął w specjalnej podkomisji, a więc został zamrożony. Druga lodówka to Trybunał Konstytucyjny. Ponad rok bowiem czekamy na orzeczenie o niezgodności aborcji eugenicznej z Konstytucją RP. Odwlekanie wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w konsekwencji pozwala zabijać poczęte chore dzieci. Zauważa się już wyraźne zniecierpliwienie – tym bardziej że znaczący politycy dali do zrozumienia, iż w obecnej kadencji sejmowej nie przewidują swojej aktywności w odniesieniu do projektu #ZatrzymajAborcję. Aby przerwać tę bierność, musiało dojść do bezprecedensowego faktu – grupa 79 posłów skierowała stanowczy apel do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej o wyznaczenie terminu posiedzenia w celu orzeczenia niekonstytucyjności aborcji eugenicznej. Tak więc mamy swoisty paradoks: trzeba przynaglać Trybunał Konstytucyjny do podejmowania działań, które do niego należą.
Zwracając się do Polaków podczas audiencji ogólnej, Papież przypomniał dziś postać bł. ks. Władysława Findysza, pierwszego beatyfikowanego męczennika prześladowań komunistycznych w Polsce - informuje Vatican News. Oto kim był, kapłan, o którym Leon XIV mówi, że „jego świadectwo przypomina, że cywilizację miłości buduje się przebaczając i zwyciężając zło dobrem”.
Losy bł. ks. Władysława Findysza pokazują skalę nienawiści komunistów wobec Kościoła. Fałszywie oskarżony o zmuszanie ludzi do praktyk religijnych, został skazany na dwa i pół roku więzienia. W czasie uwięzienia był poddawany fizycznemu i psychicznemu znęcaniu, a władze uniemożliwiły mu zaplanowaną operację raka przełyku. Zwolniony w stanie skrajnego wycieńczenia, zmarł kilka miesięcy później w opinii świętości. „Ani więzienie, ani śmierć nie odłączyły go od Chrystusa i od owiec, które zostały mu powierzone – pisał o nim papież Franciszek w liście z okazji 50-lecia jego męczeńskiej śmierci – Błogosławiony Władysław niech będzie dla wszystkich kapłanów wezwaniem do wierności, do świętości i do całkowitego oddania w codziennej posłudze Chrystusowi i braciom. Dla wszystkich wiernych niech będzie znakiem i przykładem zawierzenia Bogu i radykalnego przywiązania do Chrystusa i do wartości, które w Ewangelii proponuje wszystkim ludziom”.
Fińska posłanka Päivi Räsänen nie została wpuszczona do Wielkiej Brytanii, gdzie miała wystąpić podczas konferencji poświęconej wolności religijnej. Brytyjskie władze unieważniły jej elektroniczne zezwolenie na podróż (ETA), mimo że wcześniej zostało ono zatwierdzone. Räsänen twierdzi, że decyzja może mieć związek z jej skazaniem w Finlandii za wypowiedzi dotyczące małżeństwa i seksualności.
Räsänen, wieloletnia posłanka fińskiego parlamentu i była minister spraw wewnętrznych, miała osobiście wygłosić przemówienie na temat wolności słowa. W lipcu poinformowano ją jednak o unieważnieniu ETA, które zostało zatwierdzone w czerwcu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.