Reklama

Niedziela Lubelska

Bez retuszu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oglądając witryny sklepu z prasą, przyglądałem się okładkom tzw. kolorowych czasopism. Umieszczono na nich twarze osób, których historie opisano wewnątrz wydania. Byli wśród nich celebryci, politycy, działacze społeczni, sportowcy, bohaterowie bieżących wydarzeń, ludzie opowiadający o swoim życiu. Pośród wyłożonych magazynów były też czasopisma o tematyce religijnej. Tam również na okładkach zamieszczono wizerunki osób. Pomiędzy jednymi a drugimi postaciami dostrzegłem wyraźną różnicę. Twarze „duchowych” magazynów wydały mi się o wiele bardziej autentyczne. Były to twarze świętych. Mniej przy nich manipulowano, odstąpiono od retuszu. Pomyślałem wtedy, że świętość jest czymś naturalnym, niewymagającym zabiegów mających na celu dodania splendoru naśladowcom Chrystusa. Papież Franciszek napisał na Twitterze, że świętość to życie miłością i dawanie chrześcijańskiego świadectwa na co dzień. Dodajmy, że choć zwykle realizowane niejako w ukryciu, to jednak promieniujące na otoczenie i przemieniające świat. Świętość to codzienność nasycona obecnością Boga, przemieniająca oblicze ziemi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-10-27 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szturmujemy niebo

Niedziela Ogólnopolska 42/2016, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Trwa najważniejsza bitwa współczesnej Polski – bitwa o duszę i serce polskiego narodu, w której ostro ścierają się dobro i zło. Wyraźnie to widać po „czarnym poniedziałku” na ulicach polskich miast i „czarnym czwartku” w Sejmie RP. „Jeśli myślisz, że o losach świata decydują dyktatorzy, politycy, biznesmeni, ten film wyrwie cię z iluzji” – te słowa towarzyszyły premierze filmu „Tajemnica tajemnic. Prawdziwa historia ocalenia Polski i świata”, pokazującego zwycięstwo Maryi w Polsce zniewolonej totalitaryzmem komunistycznym. Znajdziemy w nim potwierdzenie tego, że polska dusza ma maryjne oblicze. Film ten na tle sytuacji świata i Kościoła w drugiej połowie XX wieku przybliża wydarzenia związane z powstaniem Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Widzimy, jak 26 sierpnia 1956 r., mimo prześladowania narodu i Kościoła przez komunistów, do Częstochowy dociera prawie milionowa rzesza Polaków, którzy stają pod murami Jasnej Góry i przyrzekają życie zgodne z prawem Bożym. A potem rozpoczyna się Wielka Nowenna, stanowiąca przygotowanie do uroczystości milenijnych, obchodzonych w 1966 r. Ta duchowa odnowa poprzedziła złożenie przez naród Aktu oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi. Był to najważniejszy po Chrzcie Polski duchowy akt, ponowiony kilka miesięcy temu – 3 maja 2016 r. I to właśnie jest oręż do wygrania bitwy o Polskę.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa franciszkańska o pokój

2026-08-27 09:31

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Kto wierzy w Chrystusa ma iść przez życie, a nie stać w miejscu. Nie może się rozczulać nad sobą czy nad światem, załamując ręce nad tym, co dzieje się wokół. Jego powołaniem jest iść i zmieniać wszystko na lepsze.

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję