Wietrzne, wilgotne październikowe popołudnie, jeden z tych dni, w których wykrzesanie najmniejszej iskierki optymizmu przychodzi człowiekowi z trudem. Przed odebraniem dzieci ze szkoły wstąpiłam do pobliskiego kościoła. Trafiłam na adorację Najświętszego Sakramentu. Przyklęknęłam za ostatnią ławką, gdyż nie chciałam przeszkadzać garstce modlących się wewnątrz ludzi. Po chwili jednak zorientowałam się, że ktoś inny wziął na siebie rolę rozpraszającego nabożny nastrój. Mały chłopiec w wieku przedszkolnym najwyraźniej zdążył już obejrzeć wszystko w kościele z miejsca, w którym siedział, i zaczął zdradzać objawy znudzenia. Chwilę pokręcił się jeszcze niespokojnie, aż wreszcie pociągnął za rękaw starszą kobietę siedzącą obok.
– Babciu... – starał się szeptać, ale jego głos poniósł się głośnym echem po wnętrzu świątyni.
– Wcale się nie modlisz, bo nic nie mówisz i nawet różańca nie masz – powątpiewał chłopiec.
– Czasem nie trzeba nic mówić – wytłumaczyła babcia, uśmiechnąwszy się przy tym tak miło, że miałam wrażenie, jakby zmarszczki znikały z jej twarzy od tego uśmiechu. – Siedzę sobie i patrzę na Pana Jezusa, a On patrzy na mnie i tak sobie milczymy. Nie potrzeba nam słów.
Reklama
Chłopiec przeniósł wzrok z babci na Najświętszy Sakrament i z powrotem. Chwilę milczał, a na jego twarzy odmalowało się głębokie zamyślenie. Wreszcie wdrapał się babci na kolana i rzekł:
– To może pomilczymy sobie tę modlitwę razem? – zaproponował.
* * *
Maria Paszyńska Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci
Te obrazy przyspieszają bicie serc oddanych kibiców na całym świecie. Zaraz po zwycięstwie w Lidze Mistrzów UEFA, gwiazda Paris Saint-Germain, Désiré Doué, pokazał, gdzie leżą jego prawdziwe priorytety. Zamiast po prostu świętować sportowy triumf, wyraźnie wzruszony napastnik wykorzystał mikrofon do mocnego wyznania wiary chrześcijańskiej: „I dziś wieczorem dziękuję mojemu Panu i Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów i udało nam się! Jestem tak szczęśliwy”.
Dla młodego, wybitnego napastnika zwycięstwo na boisku było ewidentną odpowiedzią na intensywne, osobiste modlitwy. Ale dla Doué to coś więcej niż tylko sukces sportowy - to misja. Zapytany o motywację stojącą za jego słowami i sukcesem, piłkarz PSG znalazł odpowiedź równie prostą, co głęboką, którą można uznać za naczelną zasadę jego życia poza boiskiem. Désiré Doué dołącza do rosnącej grupy światowej klasy piłkarzy, którzy wykorzystują swoją sławę, aby odważnie głosić Ewangelię i dziękować Bogu za swój talent.
Te obrazy przyspieszają bicie serc oddanych kibiców na całym świecie. Zaraz po zwycięstwie w Lidze Mistrzów UEFA, gwiazda Paris Saint-Germain, Désiré Doué, pokazał, gdzie leżą jego prawdziwe priorytety. Zamiast po prostu świętować sportowy triumf, wyraźnie wzruszony napastnik wykorzystał mikrofon do mocnego wyznania wiary chrześcijańskiej: „I dziś wieczorem dziękuję mojemu Panu i Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów i udało nam się! Jestem tak szczęśliwy”.
Dla młodego, wybitnego napastnika zwycięstwo na boisku było ewidentną odpowiedzią na intensywne, osobiste modlitwy. Ale dla Doué to coś więcej niż tylko sukces sportowy - to misja. Zapytany o motywację stojącą za jego słowami i sukcesem, piłkarz PSG znalazł odpowiedź równie prostą, co głęboką, którą można uznać za naczelną zasadę jego życia poza boiskiem. Désiré Doué dołącza do rosnącej grupy światowej klasy piłkarzy, którzy wykorzystują swoją sławę, aby odważnie głosić Ewangelię i dziękować Bogu za swój talent.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.