Reklama

Poeta saksofonu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nazywano go „poetą saksofonu”. Michał Kulenty, wybitny instrumentalista jazzowy, zmarł 3 stycznia br. w wieku 61 lat. Grał również na fortepianie, flecie, klarnecie, oboju i na wielu instrumentach ludowych. Twórca, dla którego sacrum i wiara odgrywały w muzyce ważną rolę. Zostawił wielki dorobek w świecie polskiego jazzu.

Michał Kulenty urodził się w 1956 r. Ukończył dwie uczelnie: Uniwersytet Warszawski – filologia polska (1980 r.) oraz Akademię Muzyczną w Warszawie – klasyka saksofonu (1985 r.). Jako muzyk jazzowy współpracował z orkiestrami symfonicznymi, grupami jazzowymi, tworzył muzykę teatralną i filmową, koncertował także jako solista. Był również wybitnym twórcą i cenionym pedagogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W swojej twórczości Michał Kulenty łączył jazz z folklorem i z sacrum. Jego praca oraz wkład w kulturę zostały dostrzeżone – w 2015 r. otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, a w lipcu 2016 r. został odznaczony przez ministra Piotra Glińskiego Złotym Medalem Zasłużony Kulturze „Gloria Artis”.

Twórczość Michała Kulentego była muzyką z pogranicza, w której elementy ludowe łączyły się z muzyką jazzową i klasyczną. Współpracował z muzykami i twórcami, takimi jak: Czesław Niemen, Piotr Szczepanik, zespół Trebunie Tutki, Krzysztof Ścierański, Yo-Yo Ma oraz innymi znakomitymi muzykami polskimi, irlandzkimi i amerykańskimi.

Reklama

Współpracował z orkiestrami symfonicznymi, m.in. z Filharmonią Narodową, i formacjami jazzowymi. Stworzył zespół Michał Kulenty Quartet, z którym nagrał dwie płyty – „Polska” w 1990 r. i „Głos na rozstaju” w 1996 r. Z dyskografii Michała Kulentego należy wymienić także płyty: „Impresje” (2003 r.), „Przesłanie” (2006 r.) i „Dusza w uszach” (2016 r.). Często współpracował z zespołami tworzącymi muzykę chrześcijańską, m.in. z Arką Noego, Deus Meus, Saurelem. Na zlecenie prymasa Polski kard. Józefa Glempa napisał muzykę do „Ballady o Świątyni Opatrzności Bożej”. Zostawił po sobie także kompozycje „Przypowieść” i „Krzyż na rozstaju”.

Michał Kulenty należał do najważniejszych polskich organizacji muzycznych, m.in. do ZAiKS-u, Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego. Z pasją i oddaniem pracował dla Polskiego Radia. W Biurze Programowym Polskiego Radia był doradcą muzycznym i twórcą radiowym oraz autorem muzyki ilustracyjnej wielu stacji radiowych.

Ten wybitny muzyk jazzowy był członkiem Katolickiego Stowarzyszenia Filmowego i dyrektorem Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów Niepokalanów. Prowadził warsztaty na temat komunikacji społecznej.

Jako wybitny polski instrumentalista jazzowy Michał Kulenty swoją twórczością pokazał, że jazz można łączyć z sacrum, z Dobrą Nowiną, co w pewnym sensie było powrotem do korzeni muzyki jazzowej.

Więcej na: mkulenty.kdm.pl; polskieradio.pl; jazzforum.com.pl .

2017-01-11 10:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: Bóg Ojciec strzeże naszej wyjątkowości

2026-02-08 12:12

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Leon XIV

Vatican Media

Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Leon XIV wskazał: „Jezus jednak głosi nam Boga, który nigdy nas nie odrzuci, Ojca, który strzeże naszego imienia, naszej wyjątkowości. Każda rana, nawet głęboka, zagoi się, jeżeli przyjmiemy słowo Błogosławieństw i na nowo wyruszymy drogą Ewangelii”.

Leon XIV, nawiązując do niedzielnej Ewangelii – w której Jezus mówi „o soli ziemi i światłości świata” – powiedział, że „prawdziwa radość nadaje smak życiu i wydobywa na światło to, czego wcześniej nie było”. Ta „radość” płynie z „pewnego stylu życia, ze sposobu zamieszkiwania ziemi i wspólnego życia”. To życie jest w Jezusie i ono nadaje nową jakość.
CZYTAJ DALEJ

Łzy św. Józefiny Bakhita

1 października 2000 r., w strugach deszczu, na Placu św. Piotra w Rzymie Jan Paweł II kanonizował sudańską dziewczynę.

Była niewolnicą. Zabrano jej wszystko. Cały dziecięcy świat. Zapomniała nawet swojego imienia, bo przeżycia związane z niewolą były silniejsze niż pamięć o sobie. "Bakhitą", tzn. "Szczęśliwą", nazwali ją łowcy niewolników. Aż do śmierci pamiętała ciężar łańcuchów na nogach. Dlaczego została nazwana "Szczęśliwą"? Może szczęściem okazało się dla niej to, że żyła w dobie, gdy kończył się czas czarnego niewolnictwa?
CZYTAJ DALEJ

Uśmiech, który skrył tortury. Gwatemalski „męczennik konfesjonału”

2026-02-08 19:29

[ TEMATY ]

Augusto Rafael Ramírez Monasterio

Vatican Media

Na pierwszy rzut oka to zwykła fotografia radosnego zakonnika. Jednak za uśmiechem „brata Augusto” kryje się jedna z najbardziej wstrząsających historii wierności tajemnicy spowiedzi w XX wieku. Papież Leon XIV otworzył drogę do jego beatyfikacji.

Oficjalne zdjęcie Augusto Ramíreza Monasterio (szerzej znanego jako brat Augusto) przedstawia uśmiechniętego franciszkanina w brązowym habicie, spokojnie stojącego w ogrodzie. To, co wygląda na sielankowy portret, jest w rzeczywistości dokumentacją zbrodni. Fotografia powstała w czerwcu 1983 roku, zaledwie chwilę po tym, jak zakonnik przetrwał wielogodzinne, brutalne tortury z rąk gwatemalskiego wojska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję