Reklama

O dziecku, które chciało zostać komputerem

Porzucona galaktyka

Wykładem pt. "O dziecku, które chciało zostać komputerem, czyli jak media zmieniają świat" 24 lutego zainaugurowano czwartą edycję Głogowskiego Konwersatorium Humanistycznego. Ks. dr Andrzej Draguła przedstawił teorię mediów elektronicznych Marshalla McLuhana, autora pojęcia "globalnej wioski", według której galaktykę Gutenberga zaćmiła konstelacja Marconiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według McLuhana dzieje człowieka można podzielić na trzy okresy: przedpiśmienny, piśmienny i elektroniczny. W pierwszym dominowała mowa, informacje przechowywane były w pamięci, a kluczową postacią był gawędziarz. W drugim, nazwanym obrazowo galaktyką Gutenberga, dominował zmysł wzroku, a nośnikiem informacji stał się druk. Obecnie opuszczamy już galaktykę Gutenberga, by przenieść się do konstelacji Marconiego (G. Marconi, włoski fizyk, pionier radiotechniki, jako pierwszy w 1989 r. uzyskał łączność radiową przez kanał La Manche). - Współczesne nam zmiany w dziedzinie środków przekazu - mówił ks. A. Draguła - są nieporównywalnie większe niż te sprowokowane przez pismo i druk. Każde z mediów elektrycznych, czy to będzie telegraf, radio, film, telewizja, czy komputer, jest przedłużeniem nie jednego, ale kilku zmysłów. Media elektroniczne - a McLuhan nie znał jeszcze Internetu - powiększają i rozwijają na zewnątrz cały nasz system nerwowy. "W erze mechanicznej - pisze McLuhan - «przedłużaliśmy» swoje ciała w przestrzeni. Dzisiaj, po przeszło stu latach panowania techniki elektrycznej, przedłużyliśmy nasz ośrodkowy układ nerwowy, obejmując nim świat, obalając czas i przestrzeń na całej planecie". Z zaprezentowanej przez Prelegenta teorii wynika, że media elektroniczne przywróciły człowiekowi jedność utraconą przez druk, a cząstkowego człowieka ery Gutenberga zastąpił integralny człowiek ery komputerów. - Połączeni ze sobą - kontynuował ks. A. Draguła - czy - może lepiej - podłączeni do siebie dzięki elektronicznym więzom, ludzie tworzą obecnie jeden, żywy organizm podobny do tego, jakim było pierwotne plemię. (...) Generacja, która już po nas przychodzi, jest generacją wideoklipu, SMS-a, e-maila, logodzwonków i gadu-gadu. Myli się ten, kto twierdzi, iż nie jest to generacja słowa. Jest, co więcej, jest to generacja słowa mówionego, choć poddanego elektronicznej technologii.
W tej perspektywie wpływu mediów elektronicznych na kształtowanie życia społecznego nie należy rozpatrywać w kategoriach szansy czy zagrożeń, tylko jako dokonujący się fakt. Zmienia się mentalność człowieka, zmienia się sposób społecznego zachowania i aby być zrozumianym, trzeba - może niekoniecznie od razu - dostosowywać się do tych zmian, ale na pewno należy zdawać sobie z ich istnienia i ich wpływu sprawę.
Podstawowym celem tegorocznego cyklu Konwersatorium Humanistycznego jest analiza współczesnego człowieka z perspektywy wielu nauk. Ma ona pomóc w lepszej orientacji we współczesnej humanistyce, zrozumieniu dokonujących się w świecie zmian, identyfikacji szans i zagrożeń związanych z procesami globalizacji, w tym także z integracją europejską. - Konwersatorium ma być odpowiedzią na to, co dzieje się wokół nas, co rzuca się w oczy i uszy - płycizna, narcyzm, bigoteria - powiedział inaugurując wykłady prezes rady programowej Konwersatorium dr Mariusz Kwiatkowski. - Ma być odpowiedzią i antidotum na ichtroizację kultury, na Lepperyzację społeczeństwa i BigBrotheryzację mediów. Niewątpliwie wykład inaugurujący wytyczył śmiałą drogę łamania powszechnych opinii, konwencji myślowych i zmusił uczestników do nowatorskiego spojrzenia na kształt życia, w którym radio, gazeta, telewizor, komputer, komórka zadomowiły się na równi z półką na książki, maszyną do szycia czy bujanym fotelem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus widzi człowieka, gdy ten siedzi jeszcze w cieniu grzechu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Zaproszenie anioła - „chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” - jest celowo zbudowane na tej samej formule, którą wcześniej zapowiedziano wizję Wielkiej Nierządnicy (Ap 17,1-3). Apokalipsa stawia naprzeciw siebie dwa miasta-kobiety: Babilon, cywilizację uwodzenia i przemocy, oraz Jeruzalem, wspólnotę wierności. Widzenie z „góry wielkiej i wyniosłej” podejmuje Ezechielową wizję nowej świątyni; Miasto Święte „zstępuje z nieba od Boga” - ostateczna wspólnota zbawionych nie jest produktem ludzkiej strategii, lecz darem, i jaśnieje „chwałą Boga” jak drogocenny kamień. Architektura ma sens teologiczny. Dwanaście bram z imionami dwunastu pokoleń synów Izraela pochodzi wprost z finału Ezechiela (Ez 48,30-35); bramy wychodzą na cztery strony świata - po trzy na wschód, północ, południe i zachód - miasto jest otwarte na wszystkie kierunki, z których Bóg zgromadzi swoich. Dwanaście warstw fundamentu nosi „dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” - jak u Pawła: „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków” (Ef 2,20). W jednym obrazie spotykają się Izrael i Kościół; Bóg nie zrywa swojej historii, lecz prowadzi ją do pełni. W święto Bartłomieja szczególnego blasku nabiera zdanie o imionach wpisanych w fundamenty. O samym apostole Ewangelie synoptyczne mówią tylko w listach Dwunastu, zawsze obok Filipa - co od dawna skłania do utożsamienia go z Natanaelem, którego do Jezusa przyprowadził Filip. Euzebiusz z Cezarei przekazuje w „Historii kościelnej” tradycję o jego misji na Wschodzie, gdzie Pantajnos miał zastać pozostawioną przez niego Ewangelię Mateusza; tradycja ormiańska czci go jako swojego apostoła i męczennika. Apostoł nie jest w Kościele jedynie wspomnieniem - jest warstwą fundamentu, na którym Bóg wznosi wieczne miasto.
CZYTAJ DALEJ

Szef watykańskiej dyplomacji rozpoczyna wizytę w Rosji

Szef watykańskiej dyplomacji arcybiskup Paul Richard Gallagher rozpoczyna w poniedziałek wizytę w Moskwie, która ma potrwać do piątku. W Watykanie zapowiedziano, że brytyjski arcybiskup spotka się z przedstawicielami władz Federacji Rosyjskiej, Patriarchatu Moskiewskiego i ze wspólnotą katolicką.

Watykańskie media zaznaczyły, że program tej wizyty „potwierdza wolę Stolicy Apostolskiej, by nadal podążać drogą dialogu, także w jednym z najtrudniejszych okresów dla stosunków międzynarodowych w wymiarze globalnym”.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję