Film „Atak paniki” może stać się kinowym przebojem tej zimy pod różnymi warunkami. Przy czym dwa – dobra promocja i mylący trailer – już zostały spełnione. Reklamy filmu są naprawdę widoczne, a trailer sugeruje, że pójdziemy na komedię. A to jest to, co niektóre tygrysy lubią najbardziej. Tymczasem „Atak...” jest dramatem obyczajowym, nakręconym w prześmiewczej, zabarwionej czarnym humorem formie. Gdyby nie mylące zapowiedzi, niektórzy z nas pewnie ominęliby kino szerokim łukiem. Film mówi o sprawach jak najbardziej poważnych, jest zjadliwym portretem klasy średniej. Bohaterowie filmu są ofiarami transformacji, nie nadążają za marzeniami. Nowy, wspaniały świat konsumpcji, wyścigu szczurów wyposaża ich w kompleksy, z którymi sobie nie radzą. Film ma wielu równorzędnych bohaterów, uwikłanych w sprawy, nad którymi tracą kontrolę. Ich historie zazębiają się w sposób, który nie pozwoli nam długo o tym filmie – wyreżyserowanym przez debiutującego w długim metrażu Pawła Maślonę – zapomnieć.
Na początku 2025 roku Keishera i Greg Joubert z wielką radością dowiedzieli się, że spodziewają się drugiego syna. Jednak w 19. tygodniu ciąży ich szczęście zostało zachwiane przez druzgocącą diagnozę: u dziecka wykryto zespół wrodzonej niedrożności górnych dróg oddechowych (CHAOS), rzadką i zwykle śmiertelną wadę, w której gruba błona blokuje drogi oddechowe. Małżonkowie, żarliwi katolicy nie zamierzali się poddawać i ich dziecko urodziło się “za drugim razem”. Uważają, że „Bóg przemienił nasze największe cierpienie w postępy nauk medycznych.”
Nadzieję znaleźli u dr. Emanuela Vlastosa z Orlando Health Winnie Palmer Hospital for Women & Babies. Gdy standardowa operacja prenatalna nie zdołała przeciąć blokującej błony, lekarz zaproponował radykalne, pionierskie rozwiązanie. W 25. tygodniu ciąży lekarze częściowo wydobyli małego Cassiana przez cesarskie cięcie, na zewnątrz znalazły się jedynie jego głowa i ramiona. Nadal połączony z łożyskiem matki i otrzymujący dzięki niemu tlen, chłopiec przeszedł niezwykle precyzyjną tracheotomię, która utworzyła drożne drogi oddechowe. Następnie został ponownie umieszczony w łonie matki, aby dalej się rozwijać.
Na poniedziałkowym posiedzeniu Kapituła Orderu Orła Białego ma zająć się m.in. propozycją prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, w związku z nazwaniem jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
To, że posiedzenie Kapituły zostało zwołane na godz. 10 potwierdził PAP jej kanclerz prof. Michał Kleiber.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.