Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Modlitwa i pamięć

W połowie marca obchodzono 155. rocznicę wymarszu pierwszego oddziału Galicji Wschodniej na pomoc powstaniu styczniowemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Organizatorami wydarzenia byli: dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Grażyna Zagrobelna wraz z Nadleśnictwem Oleszyce. Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Cewkowie, którą sprawowali: dziekan cieszanowski ks. kan. Józef Dudek i miejscowy proboszcz ks. Grzegorz Stankiewicz. Przed ołtarzem stanęły poczty sztandarowe: Wojska Polskiego, Nadleśnictwa Oleszyce i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Liczne grono leśników, zaproszonych gości oraz parafianie modlili się za poległych i zmarłych powstańców oraz w intencji Ojczyzny. W homilii ks. Stankiewicz mówił o roli powstania styczniowego w walce z zaborcą o wolność Ojczyzny, bohaterskiej postawie i śmierci gen. Romualda Traugutta, dyktatora powstania. – Nasze piękne pola i lasy przesiąknięte są krwią praojców walczących o dar wolności. Ich marzenia urzeczywistniły się w 1918 r. My teraz musimy walczyć ze złem, o ład moralny, pomnażanie dobra, rozwój gospodarczy, bezpieczeństwo, zachować wszystko to, co Polskę stanowi – mówił ks. Grzegorz Stankiewicz. Pod koniec Mszy św. dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie Stanisław Piotr Makara omówił przebieg powstania styczniowego w ówczesnym powiecie lubaczowskim i cieszanowskim, przedstawiając powstałe oddziały i ich dowódców. Wiele uwagi poświęcił jednej z największych bitew, jaką stoczył z Moskalami oddział gen. Antoniego Jeziorańskiego pod Kobylanką (gmina Cieszanów) w dniu 1 i 6 maja 1863 r. Mówił także o ofiarnej pracy Szpitala Powstańczego w Cieszanowie. Ks. Józef Dudek powiedział swój wiersz o miłości Ojczyzny.

Po modlitwie w kościele uczestnicy uroczystości przyjechali samochodami do lasu pod obelisk, postawiony i poświęcony pięć lat temu w 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Na kamiennym głazie umieszczono tablicę o treści: „Gloria Victis. W dniu 15 marca 1863 r. z tutejszych lasów, z miejsca zwanego wówczas „Tartakiem”, pod dowództwem płk. Leona Czechowskiego wyruszył w bój z rosyjskim zaborcą, pierwszy w pełni uzbrojony oddział ochotników z Galicji Wschodniej – 450-ciu strzelców i kosynierów oraz 50-ciu konnych. Cześć i chwała Bohaterom!”. W miejscu tym wszystkich powitała dyrektor RDLP w Krośnie Grażyna Zagrobelna. – Wiosną 1863 r. władze powstańcze Galicji zaczęły organizować oddziały, które miały wkroczyć na Lubelszczyznę. Jednym z nich był oddział płk. Leona Czechowskiego. Znajdujemy się w miejscu, do którego od 10 marca 1863 r. napływali ochotnicy – jak stwierdzają historycy – pieszo, konno, furmankami, koleją do Przemyśla lub Jarosławia, a stamtąd do Cewkowa. Nie zabrakło ochotników z okolic Cieszanowa i Lubaczowa. Wybór miejsca optymalny – bliskość granicy zaboru rosyjskiego i dogodne naturalne warunki, jakie stanowiły ciągnące się lasy. 14 marca 1963 r. w obozie rozdano broń i amunicję, następnie ks. kapelan ze Lwowa Bernard Bulsiewicz odprawił nabożeństwo i błogosławił powstańców na drogę. Dowódca piechoty odebrał od nich przysięgę. Rankiem 15 marca Leon Czechowski ze swoim oddziałem przekroczył granicę pod Luchowem i wszedł w Lubelskie. Tam stoczył dwie zwycięskie potyczki 20 marca k. Potoku Dolnego i Suszek. W dniu następnym powstańcy wyruszyli w kierunku Huty Krzeszowskiej i podczas przemarszu przez Las Ciosmański zostali zaatakowani przez Rosjan i oddział poniósł duże straty (poległo 20 powstańców a wielu innych zmarło wkrótce od odniesionych w bitwie ran). Poległych pochowano na cmentarzu w Hucie Krzeszowskiej (gmina Harasiuki). Na obelisku wypisano ich nazwiska – powiedziała Grażyna Zagrobelna. – Pamięć o zbrojnej walce powstańców powstania styczniowego była natchnieniem dla komendanta Józefa Piłsudskiego i jego Legionów Polskich w czasie I wojny światowej, dla Armii Krajowej w II wojnie światowej, a także Żołnierzy Niezłomnych walczących przeciwko komunistycznej okupacji po wojnie – mówił poseł na Sejm RP Piotr Babinetz. – Dziękuję za przypomnienie, że mój prapradziadek płk. Dionizy Czachowski walczył w powstaniu styczniowym i poległ w walce. Walczyli także jego synowie Karol i Adolf Czachowscy. Poseł odczytał list marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego skierowany do organizatorów i uczestników uroczystości, dziękując im za kultywowanie pamięci o powstańcach, którzy 155 lat temu wyruszyli z ziemi lubaczowskiej na pomoc walczącym w zaborze rosyjskim. Waldemar Szumny odczytał list od marszałka woj. podkarpackiego Władysława Ortyla. Kompania honorowa Strzelców Podhalańskich oddała salwę honorową. Delegacje władz i instytucji złożyły przy obelisku wiązanki kwiatów.

Jeszcze raz uczestnicy uroczystości samochodami przemieścili się do Ośrodka Konferencyjnego Leśnictwa Kolonia, by w nim wysłuchać koncertu piosenek powstania styczniowego i patriotycznych w wykonaniu zespołu wokalno-instrumentalnego Cztery Pory Roku z Oleszyc. Uroczystość zakończyła się smacznym posiłkiem. Ci, którzy nie widzieli Lasu Katyńskiego mogli go zobaczyć. Ogromny wkład pracy w przygotowaniu tej patriotycznej uroczystości wniósł nadleśniczy Nadleśnictwa Oleszyce Stanisław Zagrobelny Na pamiątkę otrzymaliśmy folder pt. „Z lasów oleszyckich do powstania styczniowego” oraz pamiątkowy medal wybity z tej okazji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-03-28 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błaszczak: moim zadaniem jest, by Wojsko Polskie było liczniejsze, i to się dzieje

[ TEMATY ]

wojsko

Mariusz Błaszczak

Katarzyna Cegielska

Moim zadaniem, jako szefa resortu obrony, jest doprowadzenie do tego, by Wojsko Polskie było liczniejsze; to się dzieje - powiedział w środę szef MON Mariusz Błaszczak podczas inauguracji roku akademickiego w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

Błaszczak podkreślił, że Akademia Wojsk Lądowych to bardzo silna marka, uczelnia darzona szacunkiem.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza pomoc to nie teoria, to uratowane życie. Poruszająca postawa studentki pod Jasną Górą

2026-07-24 11:12

[ TEMATY ]

pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Pełen profesjonalizm, a do tego przysłowiowa „zimna krew” studentki Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie - Weroniki Swodczyk (kierunku ratownictwo medyczne) miały wpływ na uratowanie życia ludzkiego. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się pod Jasną Górą. Studentka nie zawahała się nawet na chwilę… - jej czyn doczekał się podziękowań (i pochwał) zamieszczonych na profilu Stacji Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie.

„19 lipca 2026 roku pod Jasną Górą w Częstochowie doszło do nagłego zatrzymania krążenia u pielgrzymującego na Jasną Górę mężczyzny. Jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego świadkowie zdarzenia natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). W przypadku nagłego zatrzymania krążenia liczy się każda sekunda. Natychmiastowe rozpoczęcie uciśnięć klatki piersiowej oraz szybkie wezwanie zespołu ratownictwa medycznego wielokrotnie zwiększają szanse poszkodowanego na przeżycie i powrót do zdrowia. Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której od podjętej decyzji, odwagi i gotowości do działania będzie zależało ludzkie życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję