Właściwie wszyscy w Unii Europejskiej powinni być zadowoleni. Sprawa wydalenia Ludmiły Kozłowskiej – przez wpisanie jej do Systemu Informacyjnego Schengen – pokazała, że prawo działa, a przecież o egzekwowanie prawa chodzi ważnym politykom i urzędnikom unijnym. To, że do zatrzymania i wydalenia Kozłowskiej doszło w Brukseli, a nie np. w Warszawie, tylko potwierdza skuteczność systemu. Oczywiście, gdyby doszło do tego właśnie w Warszawie czy gdziekolwiek w Polsce, eurojazgot byłby okropny, a tak pozostaje tylko „brukselski smaczek”.
Ludmiła Kozłowska, choć ma może twarz anioła, zajmuje się działaniami nie zawsze anielskimi. Fundacja Otwarty Dialog, której jest prezesem, ma niejasne źródła finansowania i co najmniej niekorzystne dla Polski powiązania personalne. Ona sama, obywatelka Ukrainy, prowadzi wraz ze swoim mężem Bartoszem Kramkiem, Polakiem, działania zmierzające do zmiany władzy metodami niedemokratycznymi, np. przez tworzenie „polskiego Majdanu”.
Tym oficjelom brukselskim, którym w związku z deportacją Kozłowskiej marzy się „sprawdzanie roli Polski w Schengen”, wypada przypomnieć: „Dura lex, sed lex” (łac. Twarde prawo, ale prawo) – skonstruowano je w celu ochrony państw strefy Schengen i trzeba je stosować.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu
2026-08-15 17:07
PAP
PAP
Katarzyna Zdziebło, srebrna medalistka Mistrzostw Europy
Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham. Wygrała Włoszka Sofia Fiorini. Brąz wywalczyła Hiszpanka Raquel Gonzalez.
W chodzie sportowym w ostatnich latach zaszły duże zmiany. World Athletics postanowiło, że od 2026 roku chodziarze będą rywalizować na dystansie półmaratonu i maratonu. Jeszcze w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Tokio startowali na 20 km i 35 km.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.