40 lat minęło od dnia, kiedy świat usłyszał „Habemus Papam!” – „Mamy Papieża!”. Papieża Świętego. Papieża Wielkiego. Papieża Słowian. 40 lat temu wołał: „Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. 40 lat trwa ta niezwykła historia
Mógłbym pisać o tym, co powszechnie wiadomo. O tym, co w kronikach, encyklopediach, watykańskich annałach. Ale dzisiaj może głębiej, refleksyjnie.
Trzymam w dłoniach piuskę. Białą piuskę ośmioramienną, która jest częścią stroju biskupa Rzymu. Ta jest wyjątkowa. Ta jest pierwsza. To w niej, 16 października 1978 r. świat zobaczył Papieża znad Wisły. Wtedy to może niewielki dodatek, ale dzisiaj relikwia. Kiedyś to kawałek misternie zszytego materiału, dzisiaj wyjątkowy skarb, bo jego właściciel jest w niebie.
Co myślałeś Janie Pawle, kiedy jeden z kardynałów Twoją purpurową kardynalską piuskę zamienił na białą? Byłeś gotowy, by przyjąć na siebie taką odpowiedzialność? Może myślałeś, że ta piuska jest jak dłoń Boga, która zawsze Cię będzie chronić. My dziś wiemy, że ta dłoń chroniła i broniła, ale również podnosiła, prowadziła i wskazywała drogę.
Czy myślałeś Wielki Papieżu, że będziesz Pasterzem całej ziemi? Co czułeś, gdy wyszedłeś na balkon czcigodnej Bazyliki Watykańskiej i zobaczyłeś ludzi, którzy jakby delegacja całego świata witali Cię, płakali ze szczęścia, otaczali Cię modlitwą? Ty, Człowiek w bieli, może czułeś już wówczas, że będziesz pielgrzymem świata. A czy wiedziałeś, że jak św. Paweł zawojujesz świat dla Chrystusa?
Reklama
Nie wiem, czy przypuszczałeś, że biel Twoich szat kiedyś będzie splamiona krwią, a Ty, Apostoł Miłosierdzia Bożego, będziesz znakiem sprzeciwu dla wielu. Ale wiem, że serce oddałeś Maryi, bo była Twoją Matką. Ufałeś.
Co myślałeś nasz Patronie, gdy sięgnąłeś dłonią i zdjąłeś z głowy papieską piuskę? Zrozumiałeś, że masz być Namiestnikiem Chrystusa? Następcą św. Piotra? Sługą sług Bożych? Bałeś się? Drżałeś? Myślę, że nie! Ufałeś.
Daj dziś i mnie tej siły, ufności, wiary, odwagi, radości i pokory. A może tylko jednego. Świętości. I nie tylko mnie, ale wszystkim. Bo ufamy.
Ferie z Karolem – to cykl filmowy dla dzieci i młodzieży, proponowany przez Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Po raz pierwszy życie Karola Wojtyły zostało przeniesione do świata animowanego, i – jak zapewniają twórcy – tak powstał jedyny w swoim rodzaju serial 'Karol', którego jednominutowe odcinki nie tylko przybliżają historię tego wielkiego Polaka, lecz także próbują pokazać go takim, jakim był naprawdę.
- Serial "Karol" powstał z inicjatywy Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego z myślą o dzieciach. Za lekką i atrakcyjną formą przekazu kryje się ważne przesłanie. Poszczególne odcinki pokazują Papieża jako osobę bezgranicznie oddaną służbie ludziom, wrażliwego na niesprawiedliwość i biedę, oraz bardzo sympatycznego i pełnego humoru – mówi Grzegorz Polak zastępca dyrektora Mt 5,14 Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.
Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
1. Wchodzimy w Wielki Tydzień. Są to wyjątkowe dni dla naszej wiary. Znaczone będą przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Ten szczególny czas zaznacza się także w liturgii, która biegnie inaczej niż przez pozostałe dni roku, jakby zwalniała momentami, skracała się i znowu wydłużała, kiedy trwa jak by w zadumie, pozbawiona głosu Chrystusa w Eucharystii, więc jej nie celebruje (Wielki Piątek), i wstrzymuje oddech w Wielką Sobotę, jakby czekała, co się wydarzy: czy życie powróci, czy odeszło już od nas na zawsze. Liturgia trwa w zawieszeniu i wierzący muszą się przełamywać, aby nie upaść na duchu, aby pójść dalej, wejść głębiej w tajemnicę życia i wiary. Muszą zostawić swoje lęki, swoją logikę, swoje ziemskie pewności i pozwolić się prowadzić Bogu, zaczerpnąć od Niego wody życia. Czas Wielkiego Tygodnia jest czasem rozbudzania na szych myśli nad tym, czym jest życie, jak się rozwija, dokąd zmierza. Jest to czas, kiedy wszystko nabiera jakby nowych rozmiarów. Zmieniają się proporcje i znaczenia, wielkości i objętości. Ci, którzy żyją bez wartości, są wezwani, aby za stanowić się, czy żyją naprawdę, czy wyłącznie egzystują. Ci, którzy uchodzą za mądrych w oczach świata, muszą zadać sobie pytanie, czy są tacy także w oczach Boga. W Wielkim Tygodniu następuje bowiem przewartościowanie wszystkiego. Bóg staje blisko tych, którzy są mali (w szerokim znaczeniu tego słowa), słabi, niepozorni, niewiele znaczący w swoich ekonomicznych możliwościach, żyjący na peryferiach. Bóg w dniach Wielkiego Tygodnia mówi, że kocha wszystko to, co jest jakoś połamane przez życie lub możnych tego świata. Do tych, którzy sądzą, że wszystko już skończone, Bóg mówi, że jest właśnie odwrotnie, że wszystko dopiero nabiera rozpędu, energii, staje się autentycznie wielkim. Kiedy świat mówi, że wszystko stracone, przepadło, w swoim zmartwychwstaniu Jezus mówi, że dopiero teraz wszystko zostało odnalezione, na nowo odrodzone. Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Jezus uwalnia tych, którzy byli skazani, którzy nie widzieli już żadnej nadziei w swoim życiu, którym wydawało się, że idą jedynie ku zagładzie. Do nich kieruje Chrystus słowa, że jest z nimi, żeby się nie bali.
Liturgią Niedzieli Palmowej - Niedzieli Męki Pańskiej - w Kościele rozpoczynają się obchody Wielkiego Tygodnia. W niedzielne przedpołudnie w łódzkiej katedrze liturgii przewodniczył kardynał Konrad Krajewski. Metropolita łódzki poświęcił palmy oraz wsłuchał się wraz z wiernymi w opis Męki Pańskiej wg relacji świętego Mateusza wykonanej przez scholę liturgiczną kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.
W słowie pouczenia pasterskiego łódzki pasterz powiedział - Kiedy czytam lub słucham Ewangelii, Ona czyta moje życie. Nieprawdopodobna nienawiść. Nieprawdopodobna samotność Jezusa. Okrucieństwo. A z drugiej strony, miłość, która wszystko zwycięża. Jezus pozwolił się ukrzyżować z miłości do nas. - tłumaczył kaznodzieja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.