Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Podążajmy razem!

Sa mergem impreuna! Podążajmy razem! Pod takim hasłem odbyła się w dniach 31 maja – 2 czerwca br. pielgrzymka papieża Franciszka do Rumunii. Zawołanie to nie było przypadkowe wobec różnego rodzaju zaszłości historycznych i współczesnych napięć, również na tle religijnym. Rumunia to kraj niemalże w 90% prawosławny, w którym katolicy, zarówno obrządku łacińskiego, jak i bizantyjskiego, stanowią niecałe 6% populacji

Niedziela szczecińsko-kamieńska 27/2019, str. IV

[ TEMATY ]

Franciszek w Rumunii

Archiwum prywatne

Spotkanie z rodzinami i młodzieżą podczas pielgrzymki papieża Franciszka do Rumunii

Spotkanie z rodzinami i młodzieżą podczas pielgrzymki papieża Franciszka do Rumunii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Święty podkreślał już od samego początku podczas przemówień w katedrze prawosławnej w Bukareszcie, jak ważne jest wspólne budowanie i „podążanie ku nowej Pięćdziesiątnicy”. Rozważając Modlitwę Pańską, Papież modlił się, „aby Rumunia mogła być zawsze domem dla wszystkich, ziemią spotkania, ogrodem, w którym kwitnie pojednanie i komunia”. Zauważył również, iż modlitwa „Ojcze nasz” nie jest modlitwą, która uspokaja, „lecz krzykiem w obliczu niedostatków miłości naszych czasów, w obliczu indywidualizmu i obojętności, które bezczeszczą imię Boga, naszego Ojca”. „Pomóż nam – modlił się Papież – być głodnymi dawania siebie. Przypominaj nam za każdym razem, gdy się modlimy, że aby żyć, nie musimy zachować siebie, ale łamać siebie; dzielić się, a nie gromadzić; karmić innych bardziej, niż napełniać samych siebie, ponieważ dobrobyt jest tylko wtedy, gdy należy do wszystkich” (por. Przemówienie papieża Franciszka w prawosławnej katedrze w Bukareszcie, 31.05.2019).

Reklama

Bardzo mocnym znakiem jedności dla chrześcijan w Rumunii jest Maryja, szczególnie kochana i czczona w całym kraju, zarówno przez katolików, jak i prawosławnych. Rumunia została nazwana przez św. Jana Pawła II Ogrodem Maryi. Wystarczy popatrzeć na liczbę przedstawień, ikon, figur Matki Bożej zarówno w cerkwiach i kościołach, jak też w kapliczkach przydrożnych i domowych, by przekonać się, jak trafne jest to określenie. Ogród w odniesieniu do piękna rumuńskiego krajobrazu, pełnego zieleni i kwiatów, tym bardziej przemawia do wyobraźni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Towarzysząc bp. Marianowi Błażejowi Kruszyłowiczowi, który został zaproszony przez biskupa Jassy do uczestnictwa w wizycie Ojca Świętego, miałem możliwość osobiście ubogacić się wiarą współczesnych chrześcijan w Rumunii, jak również zbudować się świadectwem męczenników, szczególnie tych z czasu ucisku komunistycznego. Popołudniowe spotkanie papieża Franciszka w Jassach było prawdziwym świętem nie tylko dla katolików, ale również prawosławnych, którzy licznie przybyli na plac przed Pałacem Kultury. Spotkanie z rodzinami i młodzieżą, pełne entuzjazmu i radości, przypomniało mi czas pielgrzymek św. Jana Pawła II do Polski, ze szczególnym nawiązaniem do jego niezapomnianej wizyty w Szczecinie (Jassy to miasto uniwersyteckie, wielkością jest zbliżone do Szczecina; w Szczecinie Papież również zwracał się do rodzin i w pewnym sensie do młodzieży, konkretnie do alumnów seminariów duchownych).

Reklama

Organizatorzy zaprosili do specjalnego sektora blisko Papieża jedną rodzinę z każdej parafii, z dziećmi, dziadkami i babciami, które prezentowały się w swoich charakterystycznych chustkach. Piękna normalność, w której papież Franciszek najwyraźniej odpoczywa i czuje się swobodnie. Wspaniałym akcentem spotkania w Jassach było poświęcenie młodzieży i rodzin Matce Bożej w Jej wizerunku z sanktuarium w Kaczyce. Kaczyka to miejscowość, w której mieszkają liczni Polacy. Mimo upływu lat kolejne pokolenia osadników z Wieliczki i Bochni, którzy przybyli na Bukowinę do kopalni soli, z dumą posługują się również dzisiaj językiem polskim. Nie zabrakło zatem języka polskiego również w czasie spotkania z Ojcem Świętym, które przypadło na Dzień Dziecka, świętowany w Rumunii podobnie jak w Polsce.

Po skończonych uroczystościach w Jassach udałem się w całonocną podróż do Blaj. Tutaj odbyła się beatyfikacja siedmiu męczenników, biskupów katolickich obrządku bizantyjskiego. Piękna liturgia w samym sercu Rumunii, w miasteczku nazywanym „małym Rzymem”, sprawowana była w obrządku wschodnim. Długa, w pełnym słońcu, ale piękna i głęboka Boska Liturgia stała się wielkim umocnieniem dla lokalnego Kościoła, tak bardzo doświadczonego w czasach komunizmu. Biskupi na wzór Chrystusa Dobrego Pasterza jeden po drugim oddawali swoje życie za Kościół, torturowani i głodzeni, wierni i kochający do końca. Świadectwo męczeństwa czasów komunistycznych w Rumunii nie kończy się na tych siedmiu pasterzach. W czasie rozmów wspominano mi o innych, np. o ojcu franciszkaninie, któremu w czasie tortur młotkiem uszkodzono kręgosłup, przez co stracił czucie w nogach. Kapłan ten przez wiele lat posługiwał swoim wiernym na siedząco, przykryty kocem od pasa w dół. Wierni nazywali go kapłanem bez nóg.

Ostatnim akcentem mojej pielgrzymki do Rumunii była wizyta w seminarium duchownym Ojców Franciszkanów w Roman. Bp Marian Błażej OFMConv jako franciszkanin odwiedził jeden ze swoich domów zakonnych. Przewodniczył Mszy św. dla alumnów oraz w parafii Nisiporesti, przy relikwiach bł. Weroniki Antal, tercjarki franciszkańskiej, broniącej czystości i zamordowanej z tego powodu w wieku zaledwie 23 lat. Następnie o. Stefan Acatrinei, gwardian domu w Roman, zabrał nas na krótką wycieczkę do monastyrów prawosławnych. W jednym z nich o nazwie Agapia żyje ok. 400 mniszek. Mieszkają w domkach wokół cerkwi, malują ikony, wyrabiają dywany, układają cudowne kompozycje kwiatowe i wykonują inne proste zawody, ale przede wszystkim prowadzą życie ukryte w Bogu, ofiarując swoje posty i modlitwy za zbawienie całego świata.

Rumunia to kraj ekonomicznie uboższy niż Polska, borykający się z wieloma trudnościami, takimi jak brak przemysłu, dobrych dróg, bezrobocie i emigracja, szczególnie młodych wykształconych ludzi. Niemniej jednak Rumunia to kraj o ogromnym bogactwie duchowym, przywiązany do własnej tradycji, która w swoich kolorowych strojach ludowych, przepięknych ornamentach na budynkach, w lirycznych melodiach tak bardzo kontrastuje z szarymi pamiątkami minionej epoki komunistycznej dyktatury. Rumunia to kraj pełen różnorodności i kontrastów, które – jak się okazało w czasie papieskiej pielgrzymki – mogą tworzyć ze sobą piękną całość, na kształt ogrodu o wielobarwnych kwiatach i roślinach. Wszak Rumunia to Ogród Maryi! Wierzę głęboko, że pod płaszczem Niepokalanej Rumunia coraz bardziej będzie odkrywać swoje piękno i drogę jedności, przypominając jednocześnie i pomagając całej Europie nie zapomnieć o jej chrześcijańskich korzeniach.

2019-07-03 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rumunia: jutro w Blażu beatyfikacja 7 biskupów-męczenników

W niedzielę 2 czerwca, w ostatnim dniu swego pobytu w Rumunii Franciszek ogłosi w mieście Blaż błogosławionymi siedmiu biskupów greckokatolickich z tego kraju – męczenników reżymu komunistycznego. Zginęli oni bądź bezpośrednio w wyniku tortur, bądź w ich następstwie w późniejszym okresie w latach 1950-70. Wszyscy oni dochowali wierności nie tylko Chrystusowi, ale także swemu Kościołowi, chociaż władze nakłaniały ich do przejścia na prawosławie za cenę uratowania życia.

Poniżej podajemy krótkie życiorysy przyszłych błogosławionych.
CZYTAJ DALEJ

We Francji Papież odwiedzi Centrum Schumana, co powie o Europie?

2026-09-08 15:14

[ TEMATY ]

Europa

Papież Leon XIV

Centrum Schumana

Adobe Stock

Za niespełna trzy tygodnie Papież uda się w podróż apostolską do Francji. 28 września w Metz Leon XIV odwiedzi Centrum Roberta Schumana i wygłosi przemówienie na temat Europy. Nie należy się jednak spodziewać, że Papież ograniczy się do naiwnej pochwały integracji europejskiej. Ważniejsze jest podjęcie tematu pojednania i zachęta młodych chrześcijan do zaangażowania w życie polityczne - uważa ks. Cédric Burgun.

Pochodzący z Metz ks. Burgun jest osobiście zaangażowany w proces beatyfikacyjny Schumana. Przyznaje, że zarówno postać Schumana, jak Unia Europejska to tematy, które budzą dziś kontrowersje wśród francuskich katolików. Przypomina, że w jego rodzinnych stronach wciąż są żywe traumatyczne wspomnienia z wojny. Tytułem przykładu, przytacza słowa własnej babci: „Dlaczego mamy się zajmować się Schumanem, którego celem było pojednanie z naszym wrogami?”
CZYTAJ DALEJ

Kwiaty na cmentarz i znicze. Praktyczny poradnik przed Wszystkimi Świętymi

2026-09-09 09:40

[ TEMATY ]

Materiał sponsorowany

Argroup Anna Filo-Zagraba

W ostatnich dniach przed 1 listopada przy cmentarnych bramach robi się tłoczno, część wzorów jest już wyprzedana, a czasu na spokojne porównanie dekoracji pozostaje niewiele. Przygotowania rozpoczęte wcześniej pozwalają dobrać kwiaty, stroik i znicze do konkretnego nagrobka, zamiast podejmować decyzję w pośpiechu.

Znaczenie mają nie tylko kolor i wygląd dekoracji, ale również jej rozmiar, trwałość, sposób ustawienia, rodzaj nagrobka oraz to, jak często rodzina może odwiedzać cmentarz. Poniżej praktyczne wskazówki dotyczące kwiatów, stroików, światła i przygotowania samego pomnika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję