Reklama

Wiara

ABC księdza

Chociaż od napisania encykliki „Sacerdotii nostri primordia” św. Jana XXIII – 1 sierpnia minie 60 lat, to wciąż pomaga nam ona w patrzeniu na życie kapłańskie i pracę duszpasterską naszych proboszczów i wikariuszy

Niedziela Ogólnopolska 30/2019, str. 18-19

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najpiękniejsze radości, które obficie towarzyszyły początkom naszego kapłaństwa, są na zawsze związane w naszych wspomnieniach z głębokim przeżyciem, jakiego doświadczyliśmy 8 stycznia 1905 r. w Bazylice Watykańskiej, z okazji pełnej chwały beatyfikacji tego pokornego kapłana Francji, którym był Jan Maria Chrzciciel Vianney” – napisał św. Jan XXIII w encyklice „Sacerdotii nostri primordia”.

Wzór życia kapłańskiego

Papież dobroci był zafascynowany postacią i duchowością św. Jana Marii Vianneya. Dał temu wyraz nie tylko w encyklice „Sacerdotii nostri primordia”, napisanej w setną rocznicę śmierci świętego proboszcza z Ars – postać tego świętego ma ważne miejsce również w zapiskach duchowych św. Jana XXIII. Z jego „Dziennika duszy” dowiadujemy się, że św. Jan Maria Vianney był tym świętym, do którego duchowości sięgał kleryk Angelo Giuseppe Roncalli podczas rekolekcji przed święceniami diakonatu, które odbywały się w dniach 9-18 grudnia 1903 r. Dla Papieża dobroci święty z Ars jest wzorem życia kapłańskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papież w swojej encyklice zachęca kapłanów, „by żarliwym sercem rozważali cudowny wzór świętego męża”. Wskazuje kapłanom na wielką wartość ascezy kapłańskiej i przypomina o konieczności realizacji w życiu i posłudze kapłańskiej rad ewangelicznych: ubóstwa, czystości i posłuszeństwa.

Wzór ewangelicznego ubóstwa i czystości

Reklama

Dla św. Jana XXIII patron proboszczów jest przykładem ewangelicznego ubóstwa. Równocześnie Ojciec Święty wskazuje na cnotę czystości i ducha posłuszeństwa: „Jan M. Vianney, jak wstrzemięźliwością w rzeczach zewnętrznych, tak też jako wzór promieniował w dobrowolnym umartwieniu ciała. (...) Ten ascetyczny sposób życia, którym należy utrzymać czystość kapłańską, sprawia, że duch kapłana nie tylko nie zamyka się w jałowym samolubstwie, lecz staje się bardziej usłużny i szerzej otwarty wobec potrzeb braci” – napisał Papież dobroci.

Modlitwa w życiu kapłana

Jednymi z najważniejszych tematów poruszonych w encyklice „Sacerdotii nostri primordia” są modlitwa w życiu kapłana i kult Eucharystii. Święty Jan XXIII wskazuje kapłanom jako wzór męża modlitwy świętego proboszcza z Ars. „Dzisiejszym kapłanom, którzy niekiedy zwykli wynosić skuteczność działalności zewnętrznej ponad słuszną miarę i tak łatwo z własną swoją szkodą hołdują ruchliwości w posłudze, jakże na czasie, jakże zbawiennym jest przykład nieprzerwanej modlitwy ze strony tego męża, który całkowicie pogrążył się w zaspokajaniu potrzeb dusz!” – podkreślił papież.

Ojciec Święty w encyklice wymienia różne praktyki kapłańskiej pobożności, a mianowicie: codzienne odprawianie rozmyślania, pobożne nawiedzanie Najświętszego Sakramentu, odmawianie Różańca, staranny rachunek sumienia, codzienne odmawianie brewiarza. Zachęca kapłanów do pobożności eucharystycznej: „Kult Eucharystii, jeśli jest gorący, pilny, gorliwy, ten wywiera skutek: doskonałość duszy kapłana ożywia się, wzrasta, a w spełnianiu apostolskiej służby przypływają mu nadprzyrodzone siły, w jakie mężni pracownicy Chrystusa muszą być zawsze wyposażeni” – przypomina.

Apostoł konfesjonału

W życiu, posłudze duszpasterskiej i duchowości św. Jana Marii Vianneya ważne miejsce zajmował konfesjonał. Święty z Ars był apostołem konfesjonału. „Dzięki bowiem długiemu zasiadaniu w konfesjonale poznał ponure ruiny spowodowane pożądliwością ciała. Z tego powodu lamentował: «Gdyby nie było dusz bardzo niewinnych, które wynagradzają Bogu, znieważanemu naszymi występkami, ileż i jakie srogie kary musielibyśmy ponieść!». A ponieważ mówił z doświadczenia, zachęcał słuchaczy w taki sposób: «Czyny pokutne opływają w takie radości i w takie pociechy, że gdy się ich raz dozna, nigdy nie można się bez nich obyć... Na tej drodze jedynie pierwsze kroki są trudne»” – napisał Ojciec Święty. „Niechże więc kierownicy dusz, za przykładem Proboszcza z Ars, starają się oddać chętnie i z powinnym przygotowaniem doktrynalnym, tak niezmiernie ważnemu obowiązkowi, gdyż w gruncie rzeczy tu miłosierdzie Boże triumfuje nad złością ludzką i tu ludzie, obmyci z win, bywają pojednywani z Bogiem” – zachęcił Papież dobroci.

Chociaż od wydania encykliki mija 60 lat wciąż pozostaje ważna i aktualna dla każdego księdza.

2019-07-24 11:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwa olbrzymy

Kiedy ponad dwadzieścia lat temu zostawałem księdzem, to często mówiło się, a nawet czytało w wielu książkach, że koniecznie trzeba w Kościele w Polsce obudzić „śpiącego olbrzyma”. Tym śpiącym olbrzymem mieli być ludzie świeccy. Nasze parafie były bowiem niemal w całości oparte na kapłanach, a świeckich albo wcale nie było, albo mieli niewielkie znaczenie w organizowaniu życia parafii. W ślad za tym powstawały parafialne rady duszpasterskie, grupy synodalne i wreszcie różne wspólnoty i stowarzyszenia świeckich.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Dyplomaci papieża mają być mostami

2026-01-17 11:40

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza dyplomacja rodzi się z Ewangelii: nie jest taktyką, lecz miłością myślącą; nie szuka ani zwycięzców, ani pokonanych, nie buduje barier, lecz odbudowuje autentyczne więzi – napisał Leon XIV w przesłaniu na 325. rocznicę powstania Papieskiej Akademii Kościelnej, szkolącej watykańskich dyplomatów.

W Watykanie odbywa się w sobotę 17 stycznia 2025 roku konferencja zorganizowana z okazji 325. rocznicy założenia Papieskiej Akademii Kościelnej. Ojciec Święty Leon XIV w przesłaniu do jej uczestników stwierdził, iż jest to instytucja „o fundamentalnym znaczeniu dla dyplomatycznego formowania Stolicy Apostolskiej oraz dla służby Kościołowi powszechnemu.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję