Ed, a właściwie Edward Sheeran, to dziś jeden z najbardziej wziętych artystów na świecie, a według niektórych, najpopularniejszy. Jeden z nielicznych, którzy – jakby chcieli – znów mogą sprzedać dwa koncerty na PGE Narodowym. Dzień po dniu, czyli tak jak było w ubiegłym roku. Sheeran wydał właśnie czwarty studyjny album – „No.6 Collaborations Project”, na którym z aż 15 premierowych kompozycji kilka jest już przebojami, a kilka będzie. Co nie znaczy, że płyta jest świetna. Przeboje: „I Don’t Care” z Justinem Bieberem w duecie, „Best Part of Me” z YEBBĄ na wokalu, „BLOW” z udziałem Bruno Marsa i Chrisa Stapletona oraz „Antisocial” z Travisem Scottem – wpadają w ucho. Wkrótce mogą wpaść następne. Płyta jest bardzo urozmaicona, usłyszymy elementy balladowe, popowe, rapowe, hardrockowe, elektropopowe, soulowe itp. Niewielu dziś może sobie na taką rozmaitość, różnorodność – która w efekcie daje spójność – pozwolić. Smakuje nieźle, pozostawia jednak niedosyt.
Grają ze sobą już kilka lat, choć oficjalnie zaczęli działać w 2017 roku. Nieraz można było wysłuchać ich koncertów w różnych miejscach diecezji bielsko-żywieckiej i nie tylko. Obecnie Trio Vox Tribus zbiera datki na nagranie płyty.
Trio Vox Tribus to zespół kameralny, który został założony przez organistę Pawła Seligmana. Dołączył skrzypek Jacek Heczko i klarnecista Tomasz Pająk. Stworzyli tym samym jedyny taki skład kameralny w Polsce.
Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.
W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
Dla jedynego niemieckiego księdza sprawującego posługę na Islandii wynik „nie” nie jest zaskoczeniem i nie uważa go też za katastrofę. „Uważam jednak, że przy obecnym wyniku łatwiej będzie budować mosty niż w przypadku zwycięstwa zwolenników `tak`” - powiedział ks. Jürgen Elí Jamin w niedzielę w Akureyri w wywiadzie dla portalu Vatican News. Ks. Jamin pochodzi z Dolnego Renu, ale od dłuższego czasu pracuje na Islandii i przyjął tam obywatelstwo; dzięki temu mógł w sobotę wziąć udział w referendum. W miniony weekend 52,8 proc. Islandczyków opowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów akcesyjnych z Unią Europejską.
Vatican News: Referendum na Islandii pokazało, jak bardzo społeczeństwo jest podzielone w tej kwestii: nieco ponad 50 procent głosujących opowiedziało się przeciwko wznowieniu negocjacji akcesyjnych. W jakim stopniu wynik ten odzwierciedla podziały społeczne na Islandii, a może nawet je pogłębia? I co teraz należy zrobić, aby zachować jedność narodową na Islandii?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.