Reklama

Niedziela Częstochowska

Drogowskazy dla kobiet

Jak być piękną? Jak mówić? Jak patrzeć? Jak się ubierać? O czym świadczy porządek w torebce – dowiedziały się nie tylko panie w dniu ich święta u najpiękniejszej z Niewiast.

Niedziela częstochowska 11/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

kobiety

drogowskazy

rady

Kardynał Stefan Wyszyński

Beata Pieczykura/Niedziela

Na wzór Matki Bożej kobiety pragną być piękne, dobre i miłujące

Na wzór Matki Bożej kobiety pragną być piękne, dobre i miłujące

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chciałabym najbardziej wybrać się na zakupy z kard. Wyszyńskim, bo myślę, że on byłby takim mężczyzną, który najlepiej mi doradzi we wszystkich kwestiach, nawet tak przyziemnych jak strój – powiedziała Aneta Liberacka, redaktor naczelna portalu Stacja7.pl, 8 marca na Jasnej Górze podczas XIII Święta Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast. Wśród 7 drogowskazów zwróciła uwagę na ten, który nazywa się sposób życia. Tak to wyjaśniła: – Zdarza nam się gubić kobiecą tożsamość, a mamy wyrażać swój styl. Jest to piękny styl, wrażliwy, emocjonalny. Chodzi o to, abyśmy miłość niosły w świat, a nie naśladowały mężczyzn, nie szukały równości z mężczyznami.

Na Wieczorze u Najpiękniejszej z Niewiast, który odbył się w Sali Papieskiej, mówiła o „7 drogowskazach dla polskiej dziewczyny od prymasa Wyszyńskiego”. Przypomniała jego konkretne rady w tak bardzo kobiecych sprawach, które dziś nic nie straciły na aktualności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kardynał Wyszyński pytał: Co jest twoim skarbem? Jaki jest twój sposób życia i mówienia? Jakie jest twoje spojrzenie? Jakie są twoje gesty i ruchy oraz strój? Na koniec zachęcił: Czystość kosztuje – stać was na to. Uważał bowiem, że najważniejsze jest to, by kobiety naśladowały Matkę Bożą, były kobiece, czyli piękne, pełne ładu, ładnie ubrane i dobrze zorganizowane w pracy i rodzinie. Nawet porządek w torebce ma znaczenie, ponieważ ten ład przekłada się na całe życie.

Panie różnych stanów i zawodów przypomniały sobie piękno powołania oraz rolę w życiu rodziny, Kościoła i narodu. W Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej uczestniczyły we Mszy św., której przewodniczył oraz wygłosił homilię biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, i zawierzyły się Maryi.

Wśród uczestniczek była m.in. Anna z Gliwic, która przyjechała w grupie 10 pań i powiedziała Niedzieli: – U najpiękniejszej z Niewiast święto kobiet nabiera innego wymiaru. Z radością tu przyjeżdżamy. Eucharystia to podstawa, a potem świadectwo ciekawych osób. W tym miejscu zawsze odnajduję ukojenie, pocieszenie, dzielę się radością i dziękuję.

O piękno wieczoru zadbały jasnogórskie chóry – dziewczęcy Filiae Mariae i żeński Kółeczko pod dyr. Marioli Jeziorowskiej. Spotkanie – zorganizowane przez Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana w Częstochowie i klasztor Ojców Paulinów na Jasnej Górze – miało miejsce na Jasnej Górze 8 marca. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła marszałek Sejmu Elżbieta Witek, a jednym z patronów medialnych był Tygodnik Katolicki Niedziela.

2020-03-10 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piąte spotkanie z cyklu Maryjne Drogi Świętości Kard. Wyszyńskiego

[ TEMATY ]

Jasna Góra

spotkanie

Kardynał Stefan Wyszyński

Archiwum

Prymas kard. Stefan Wyszyński z obrazem Czarnej Madonny

Prymas kard. Stefan Wyszyński z obrazem Czarnej Madonny

W najbliższą sobotę, 27 czerwca, na Jasnej Górze odbędzie się piąte już spotkanie z cyklu „Maryjne drogi świętości kardynała Stefana Wyszyńskiego”. Prelegentami będą o. Michał Legan, paulin oraz Paweł Zuchniewicz, dziennikarz i autor wielu książek.

„Rozmawiać będziemy o różnych wymiarach ojcostwa Prymasa” - mówi o. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego: „Prymas był Ojcem, nazywano go tak pomimo tego, że był biskupem, kardynałem, mężem stanu i ojcem narodu, to jednocześnie w odniesieniu do tych, którzy go znali na co dzień, nazywali go Ojcem. Miał też wymiar taki bardzo ciepły, osobisty, ale jednocześnie ten wymiar duchowy, kościelny, eklezjalny miał też charakter bardzo społeczny i patriotyczny”. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Msza św. w krypcie bazyliki trzebnickiej

2026-08-24 10:44

Piotr Lach

W święto św. Bartłomieja Apostoła poranna Msza święta sprawowana jest w romańskiej krypcie pod prezbiterium bazyliki, największej i najstarszej spośród kilku krypt świątyni, poświęconej w 1214 roku. To tam znajduje się także rzeźba Apostoła, który obok św. Jadwigi Śląskiej jest patronem tej trzebnickiej parafii prowadzonej przez księży salwatorianów.

Św. Bartłomiej od XIII wieku jest związany z historią trzebnickiej świątyni. Był patronem Piastów, a tradycja mówi, że należał do ulubionych świętych Henryka Brodatego, fundatora bazyliki. Warto też dodać, że w świątyni znajduje się również obraz św. Bartłomieja autorstwa Michaela Willmanna, najwybitniejszego malarza śląskiego baroku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję