Reklama

Książki

Książka

Doktor miodopłynny

Św. Bernard z Clairvaux
Pierre Aubé

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Bernard z Clairvaux przeszedł do historii jako doctor mellifluus, czyli „miodopłynny” – z powodu potoczystości i siły przekonywania swojej sztuki oratorskiej. Należał do najważniejszych postaci pierwszej połowy XII wieku i kluczowych tzw. odnowy cysterskiej. Z zacisza klasztoru wywierał wpływ na życie religijne i polityczne ówczesnego chrześcijańskiego świata. Doradzał książętom, królom, biskupom i papieżom, godził zwaśnionych władców ówczesnej Europy Zachodniej, którzy liczyli się z jego opinią, bywał nazywany niekoronowanym królem Europy. Francuski mediewista Pierre Aubé napisał obszerną biografię św. Bernarda, przytaczając mnóstwo szczegółów na temat bohatera i fascynującej epoki, w której żył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-03-18 10:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekologiczne nawrócenie

Niedziela sosnowiecka 42/2018, str. IV

[ TEMATY ]

książka

ekologia

Jarosław Ciszek

Bp Grzegorz Kaszak z autorami przewodnika – ks. Michałem Bordą i ks. Michałem Knapikiem

Bp Grzegorz Kaszak z autorami przewodnika – ks. Michałem Bordą i ks. Michałem Knapikiem

We wspomnienie św. Franciszka z Asyżu 4 października br. Episkopat Polski wystosował list pasterski „W trosce o wspólny dom”. Biskupi, nawiązując do Ewangelii wg św. Mateusza – która mówi o miłości zarówno do człowieka, jak i całego dzieła stworzenia – a także do encykliki papieża Franciszka „Laudato si´”, zaznaczają swoją troskę o środowisko, w którym żyjemy oraz przypominają o moralnym obowiązku człowieka, który winien dbać o jakość powietrza, poprawiając tym samym warunki ekologiczne w naszym kraju

W liście biskupów czytamy m.in.: „Wśród 50 europejskich miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, aż 33 znajdują się w Polsce. Roczna liczba zgonów spowodowanych tą sytuacją szacowana jest na prawie 40 tys. Smog zabija. Niskiej jakości paliwa spalane w przestarzałych piecach, toksyczne spaliny będące efektem wzmożonego ruchu samochodów na zatłoczonych drogach, w powiązaniu z bezwietrzną pogodą, doprowadzają do przekraczania nawet o kilkaset proc. normy jakości powietrza. Smog jest czasami tak uciążliwy, że nawet przy zamkniętych oknach czujniki wewnątrz pomieszczeń wciąż wskazują na silne zanieczyszczenie powietrza, którym oddychamy. (…) Niech Biedaczyna z Asyżu pomoże nam być dobrymi stróżami Bożego stworzenia, aby wspólny dom, jakim jest ziemia, służył nam i przyszłym pokoleniom”.
CZYTAJ DALEJ

Panie, ile razy mam przebaczyć?

2026-09-13 22:49

Marzena Cyfert

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

To pytanie św. Piotra wybrzmiało szczególnie mocno podczas Mszy św. za Ojczyznę i w intencji ofiar reżimów totalitarnych, sprawowanej w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu. Ks. Adam Łuźniak mówił o tym, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia, a droga do wolności prowadzi przez prawdę.

Sprawowana w ceremoniale wojskowym Eucharystia zgromadziła przedstawicieli środowisk patriotycznych i kombatanckich, przedstawicieli władz samorządowych, służby mundurowe, liczne poczty sztandarowe i mieszkańców Wrocławia.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję