Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Chcemy iść do Matki

Tegoroczne pielgrzymowanie na pewno będzie inne. Są już pierwsze plany.

Niedziela sosnowiecka 21/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Olkusz

pielgrzymowanie

Archiwum pielgrzymki

Pątnicy z Olkusza na szlaku w 2019 r.

Pątnicy z Olkusza na szlaku w 2019 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny 4 czerwca 1979 r. na Jasnej Górze mówił:  „Przyzwyczaili się, Polacy, wszystkie, niezliczone sprawy swojego życia, różne jego momenty ważne, rozstrzygające, chwile odpowiedzialne, jak wybór drogi życiowej czy powołania, jak narodziny dziecka, jak matura, czyli egzamin dojrzałości, jak tyle innych, wiązać z tym miejscem, z tym sanktuarium. Przyzwyczaili się ze wszystkim przychodzić na Jasną Górę, aby mówić o wszystkim swojej Matce”. Także teraz, w czasie pandemii, nie może być inaczej. – Ze względu na obecny stan i zachowanie odpowiedniego bezpieczeństwa nie możemy udać się w tradycyjny sposób do Czarnej Madonny na Jasną Górę. W związku z tym na pątniczy szlak wyruszą prawdopodobnie sami przewodnicy grup, którzy będą reprezentować wszystkich pielgrzymów. Wszystko zależeć będzie od zaleceń i obowiązujących obostrzeń. Przed nami wiele spotkań w Warszawie i Częstochowie dotyczących tego tematu. Warto zauważyć, że w historii pielgrzymki powstawały m.in. w celu oddalenia różnych klęsk, epidemii i trudnych doświadczeń. Nie wyobrażamy sobie, by i dziś, w czasie epidemii koronawirusa, było inaczej – stwierdza dyrektor sosnowieckiej pieszej pielgrzymki ks. Paweł Tracz.

Już dziś zachęcamy do duchowego pielgrzymowania wszystkich, którzy zechcą włączyć się w to wspaniałe duchowe dzieło. Każde pielgrzymowanie bowiem ma swój konkretny ziemski cel. Gdy podążamy do miejsc świętych, w tym sanktuariów maryjnych, jak to na Jasnej Górze, gdzieś w wewnętrznej warstwie pielgrzymujemy do niebieskiego Jeruzalem. Człowiek to homo viator – ciągły wędrowiec tu na ziemi, zmierzający poprzez ziemską codzienność do domu Ojca. Dla chrześcijanina pielgrzymowanie jest okazją do uświadomienia sobie własnej tożsamości. Przekonanie o przemijalności życia ludzkiego i związany z tym przekonaniem fenomen pielgrzymowania jest wpisany w ludzką naturę.

Pielgrzymka to wspaniałe rekolekcje w drodze. Nie tylko chce się spotkać z Bogiem, ale chce się dać o Nim świadectwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-05-20 11:39

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaufaliśmy Matce

Niedziela warszawska 33/2021, str. I-II

[ TEMATY ]

wywiad

pielgrzymowanie

Archiwum rodzinne

Sylwia Mędrzycka. Żona Marcina, mama Joanny, Kasi i Rafałka.

Sylwia Mędrzycka. Żona Marcina, mama Joanny, Kasi i Rafałka.

O pielgrzymowaniu, gdy jest się dzieckiem, panną, żoną i matką, oraz o spełnionych intencjach, z Sylwią Mędrzycką rozmawia Magdalena Kamińska.

Magdalena Kamińska: Kiedy Czytelnicy Niedzieli będą czytać naszą rozmowę, Pani z rodziną oraz innymi warszawskim pątnikami będzie na Jasnej Górze, który raz? Sylwia Mędrzycka: Ja 32. raz. Marcin, mój mąż – 22. Córki – Joanna i Kasia 10. raz, a Rafałek w tym roku pielgrzymuje po raz 4., choć ma 2 lata i 7 miesięcy. Pierwszy raz niosłam go pod sercem, będąc w czwartym miesiącu ciąży. Jak mówią ojcowie paulini, nasz synek już wówczas pielgrzymował.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Cios w plecy - 17 września 1939 roku

2026-09-17 08:27

[ TEMATY ]

17 września 1939 r.

Armia Czerwona

cios w plecy

Wikimedia Commons/dp. Źr.: TASS

Wkroczenie wojsk sowieckich do Polski w 1939

Wkroczenie wojsk sowieckich do Polski w 1939

Wkroczenie Armii Czerwonej na teren Rzeczpospolitej zdezorientowało Polaków, a skuteczna obrona i wola walki osłabła - tak o 17 września 1939 roku mówi historyk, prof. dr hab. Marek Wierzbicki z Katedry Systemów Politycznych i Komunikowania Międzynarodowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Jak dodaje ekspert KUL, 19 miesięcy sowieckiej okupacji Ziem Wschodnich Polski przebiegało pod znakiem terroru, eksterminacji oraz rabunku mienia obywateli i instytucji państwa polskiego.

Genezy września 1939 roku należy szukać w skutkach I wojny światowej i zakwestionowania układu wersalskiego. Republika Weimarska jako państwo pokonane, bardzo boleśnie odczuwało utratę swojej mocarstwowej pozycji. Podobnie Rosja bolszewicka (późniejszy Związek Sowiecki), której próbę szerzenia rewolucję proletariacką na całą Europę powstrzymała Polska w wojnie lat 1919-1920. Te dwa rewizjonistyczne państwa nie wyzbyły się jednak planów ekspansji: Niemcy na wschód Europy, a Sowieci na zachód.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję