Biskup Tadeusz Lityński wezwał diecezjan do podjęcia wolontariatu w placówkach służby zdrowia, które ze względu na wzbierającą falę zachorowań na COVID-19 doświadczają braków kadrowych. Pasterz, zwracając się do wszystkich diecezjan: duszpasterzy, osób konsekrowanych i świeckich oraz wszystkich ludzi dobrej woli, podkreślił potrzebę zgłaszania się wolontariuszy, którzy w różnych placówkach na terenie naszej diecezji wspieraliby wykwalifikowany personel w pielęgnacji chorych. Diecezjanie nie pozostali bierni na apel biskupa i, jak mówi ks. Tomasz Duszczak – diecezjalny duszpasterz chorych i służby zdrowia, wykazali duże zainteresowanie.
– Do tej pory zgłosiło się ponad 20 osób, kolejne wciąż się zgłaszają, to cieszy. Trzeba mocno podkreślić, że nie kończymy akcji, ona jest wciąż aktualna i chcemy o niej ciągle mówić. Dlatego zwracam się do wszystkich proboszczów, by apel skierowany do wolontariuszy znalazł się w ogłoszeniach parafialnych, także na stronach internetowych parafii – mówi kapłan. – Pracując w szpitalu w Nowej Soli, każdego dnia dowiaduję się, że kilka osób personelu zostało zakażonych, więc na każdej przestrzeni są braki personalne – wśród lekarzy, przez co oddziały są zamykane, pielęgniarek, ale także tych osób, które dotychczas czyniły wszystko, by szpital normalnie mógł funkcjonować. W każdej gałęzi szpitala potrzebna jest pomoc. Na stronie duszpasterstwa chorych i służby zdrowia są wszystkie informacje odnośnie do predyspozycji osoby, która może zostać wolontariuszem. Prosimy o wysłanie formularza zgłoszeniowego z podaniem szpitala, w którym dana osoba chciałaby wesprzeć personel. Wtedy ja kontaktuję się z taką osobą i „łączę” ją z osobą odpowiedzialną z danego szpitala, która realizuje wszelkie czynności prawne, żeby dana osoba mogła posługiwać w danym szpitalu – dodaje duszpasterz.
Odpowiedział na apel księdza biskupa o podjęcie wolontariatu wśród chorych na COVID-19
Do moich obowiązków należało karmienie i pojenie pacjentów, pomoc przy wydawaniu posiłków, jednak według mnie najważniejszym obowiązkiem było spędzanie czasu z pacjentami – opowiada Mateusz Ryszawy.
Ks. Adrian Put: Biskup Tadeusz Lityński w październiku 2020 r. w apelu skierowanym do diecezjan wezwał do podjęcia wolontariatu w placówkach służby zdrowia, które ze względu na wzbierającą falę zachorowań na COVID-19 doświadczyły braków kadrowych. Byłeś jednym z tych, którzy odpowiedzieli na to wezwanie. Możesz powiedzieć, co Cię do tego skłoniło?
Mateusz Ryszawy: Odkąd pamiętam, uwielbiam pomagać innym i to daje mi wielką radość. Gdy usłyszałem w ogłoszeniach parafialnych apel księdza biskupa, w mojej głowie zapaliła się lampka. Od małego chciałem być księdzem albo lekarzem, gdy przyszła możliwość pomocy w szpitalu, zgłosiłem się. To było też pewnym moim marzeniem, miałem chęć niesienia dobra, pomocy innym, tu miałem taką okazję.
Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.
Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
Sylwia Grzyb zachęca do udziału w zbiórce. Liczy się każdy drobny gest!
Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej zaprasza do udziału w zbiórce przyborów szkolnych "Z uśmiechem do szkoły". To już w najbliższy weekend!
Akcja potrwa od 21 do 22 sierpnia w sklepach na terenie całej diecezji. W pomoc może włączyć się każdy. O szczegółach opowiada rzecznik diecezjalnej Caritas Sylwia Grzyb:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.