Składniki: 50 dag twarogu
50 dag mąki pszennej
1 szklanki śmietany
3 jajka
1-2 łyżki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka octu
tłuszcz do smażenia (smalec lub olej)
1-2 łyżki spirytusu
cukier puder do posypania
Wykonanie: Ser zmielić. Mąkę wsypać do miski, dodać zmielony ser, cukier, jajka, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia, ocet i śmietanę. Zagnieść ciasto, gotowe rozwałkować na grubość ok. 1-1,5cm. Z ciasta wykrawać szklanką kółka, następnie na środku wykroić małą dziurkę kieliszkiem.
W dużym rondlu rozgrzać tłuszcz, dodać spirytus, aby oponki się nie przypaliły. Smażyć z obu stron na złoty kolor. Gotowe układać na ręcznikach papierowych, aby ociekły z tłuszczu. Na koniec posypać cukrem pudrem.
Pączki traktuje się jako odpowiedniki komórek macierzystych, czyli zalążki życia. Niektórzy sugerują, że to „esencja życia”.
Wiosna jest szczególnie bogatym okresem do wykorzystania niezwykle cennego surowca, którym są pączki roślin. Niedawno odkryto, że zawierają one inny, znacznie bogatszy skład chemiczny niż cała roślina czy jej kwiaty. Zawarte w nich substancje to esencja składników odżywczych odpowiedzialnych za rozwój oraz wzrost. Naukowo – to specyficzna tkanka merystematyczna, czyli wzrostowa.
Choć z zewnątrz wygląda jak kościół, od ponad 30 lat pełni zupełnie inną funkcję. Dawna ewangelicka świątynia w Golubiu-Dobrzyniu jest dziś siedzibą Szkoły Podstawowej nr 1 - informuje TVP Bygdgoszcz w swoim materiale.
To jeden z przykładów "adaptacji dawnego kościoła do nowych potrzeb" - jak nazywa to TVP w swoim materiale. O podobnych rozwiązaniach samorządowcy z regionu rozmawiali podczas wizyty w holenderskim Groningen, zorganizowanej na zaproszenie urzędu marszałkowskiego. W ramach projektu REliHE przedstawiciele różnych europejskich regionów wymieniali się "doświadczeniami dotyczącymi ochrony i nowego wykorzystania zabytkowych świątyń"
Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.
Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.