Reklama

Niedziela Małopolska

Diecezja Tarnowska

Wiara to męska sprawa

Jako mężowie mamy być obroną dla naszych żon i dzieci – mówi Paweł Bogdanowicz i zachęca do udziału w V Pielgrzymce Mężczyzn Diecezji Tarnowskiej do św. Józefa w Luszowicach.

Niedziela małopolska 11/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Pielgrzymka mężczyzn

Archiwum stowarzyszenia

Mężczyźni ufają, że z pomocą św. Józefa zdobędą Bożą mądrość

Mężczyźni ufają, że z pomocą św. Józefa zdobędą Bożą mądrość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Daj mi poznać drogi Twoje Panie” to hasło tegorocznej pielgrzymki ojców i młodzieńców do św. Józefa. To zaproszenie do wydarzenia szczególnego, bo organizowanego w Roku św. Józefa, z pasterskim błogosławieństwem bp. Artura Ważnego, którego mottem posługi są słowa „Patris corde” – ojcowskim sercem.

Od myśli do działania

Ta wyjątkowa modlitwa odbędzie się 19 marca w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Luszowicach. O godz. 11 zostanie odprawiona Msza św. odpustowa pod przewodnictwem bp. Ważnego. Inicjatorami diecezjalnej pielgrzymki do Luszowic są członkowie Stowarzyszenia „Ojcowie w obronie dzieci i integralności rodziny”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Paweł Bogdanowicz, prezes stowarzyszenia, wraca wspomnieniami do początków jego działalności. – Wszystko zaczęło się w 2015 r., kiedy na patrona wybraliśmy św. Józefa. Później szukaliśmy inicjatyw, które na stałe wpiszą się w nasz kalendarz – opowiada p. Paweł. Wówczas kilku mężczyzn, wraz z synami, za radą ks. dr. Jana Bartoszka udało się na pielgrzymkę do luszowickiego kościoła. Był to czas refleksji, wymiany myśli i doświadczeń związanych z wychowywaniem dzieci w wierze. Spotkanie dodało uczestnikom otuchy i umocniło ich w decyzji o budowaniu małżeństwa i rodziny na silnym fundamencie, którym jest Chrystus. – Gdy zobaczyłem ten zabytkowy kościół, barokowy ołtarz, figurę św. Józefa i gdy podczas kazania usłyszeliśmy słowa: „wiara to męska sprawa” – byliśmy już zmobilizowani, aby za rok w to miejsce powrócić – dodaje p. Paweł.

Każdego roku do świątyni przyjeżdżało coraz więcej osób. 19 marca stał się ważnym dniem nie tylko dla członków stowarzyszenia, ale również parafian, którzy chcieli jak najlepiej przyjąć gości przybywających z różnych stron diecezji. – Za każdym razem byliśmy ugoszczeni jak „zaszczytne persony”, a przecież przyjeżdżaliśmy jako zwykli pątnicy – wspomina Tadeusz Zawiślan, członek stowarzyszenia i uczestnik pielgrzymek.

Proboszcz parafii ks. Bogdan Kwiecień zwraca uwagę na owoce, które rodziły się ze spotkania pątników z parafianami. – To było wielkie świadectwo miłości mężczyzn do Pana Boga – wyznaje proboszcz i dodaje: – Pielgrzymi włączają się w liturgię, przyjeżdżają tu prosić św. Józefa o wstawiennictwo i przez to pobudzają parafian do większej świadomości przeżywanej wiary.

Reklama

Kościół św. Józefa w Luszowicach jest szczególnym miejscem na mapie diecezji tarnowskiej. Neobarokowa świątynia położona na Powiślu Dąbrowskim jawi się jako jaśniejący, monumentalny dom Boży. Już od XVII wieku był on miejscem kultu św. Józefa. Najpierw stała tu kaplica pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, a dzisiaj znajduje się prężnie funkcjonująca parafia. – Mówią, że to jeden z najznamienitszych zabytków Powiśla – podkreśla proboszcz. – Poznanie parafii od strony historycznej, dotknięcie jej dziejów i zachwycającej architektury, a także doświadczenie spotkania ze św. Józefem może pozostawić w człowieku głęboki ślad – dodaje.

Najlepsza pomoc

Członkowie stowarzyszenia podkreślają, że św. Józef stał się nieodłącznym towarzyszem ich życia. – Jestem ojcem czworga dzieci i zdaję sobie sprawę, że zostało mi powierzone trudne zadanie. Dzieci należy dobrze wychować i zrobić wszystko, żeby zachowały wiarę. Sam sobie z tym nie poradzę – dzieli się Krzysztof Baran. Ufa, że z pomocą św. Józefa zdobędzie Bożą mądrość i rozeznanie, które pozwoli podejmować słuszne decyzje. – Zwracanie się do św. Józefa to jeden z moich sposobów na okiełznanie codziennych spraw – dodaje p. Krzysztof i zapewnia, że opiekun Maryi jest też dla niego wzorem męstwa: – Święty Józef miał niełatwe zadanie do zrealizowania. Wystarczy przytoczyć przykłady z jego życia... Przyszła żona jest w stanie błogosławionym, po narodzinach syna muszą uciekać do Egiptu i się ukrywać. To naprawdę trudne wyzwania, a on doskonale sobie z nimi poradził. Chcę czerpać z tego wzoru ojcostwa.

Reklama

Istotnym elementem formacji jest zachęcanie do duchowej przygody dzieci, a zwłaszcza synów. – Pamiętam, że udział w pielgrzymce był wielkim przeżyciem dla mojego 17-letniego syna – wspomina p. Tadeusz. – Będąc na typowo męskim wyjeździe modlitewnym, Karol zobaczył nie tylko innych ojców, ale i swoich rówieśników i dostał potwierdzenie, że nie jesteśmy sami. W szkole często uczniowie nie rozumieją takich pojęć jak „9 pierwszych piątków miesiąca” czy „Msza odpustowa”. Tam, w Luszowicach, zobaczył, że są inni wierzący ludzie – a zwłaszcza ci w jego wieku – dodaje mieszkaniec Dąbrowy i zapewnia, że od zawsze czuł wstawiennictwo św. Józefa: – Szczególnie odczułem tę opiekę, jak budowałem dom. Postawiłem kapliczkę dla św. Józefa, choć wszyscy myśleli, że będzie tam Matka Boża. Do dziś śmieję się, że święty pomógł mi wybudować dom z pensji nauczyciela.

Kolejne pomysły

Zrzeszeni w Stowarzyszeniu „Ojcowie w obronie dzieci i integralności rodziny” angażują się też w szereg innych akcji, umacniających mężczyzn na drogach wiary. Jedną z nich jest współorganizacja corocznego Diecezjalnego Święta Rodziny w Starym Sączu. Członkowie dbają też o formację duchową. Codziennie odmawiają dziesiątek Różańca w intencji wszystkich rodzin stowarzyszenia, a raz w miesiącu gromadzą się na Mszy św. i spotkaniu organizacyjno-formacyjnym. Propagują też rodzinne przeżywanie Dnia Ojca. – W mojej parafii w Wielogłowach jest aż pięciu członków stowarzyszenia. W niedzielę przed Dniem Ojca włączyliśmy się w liturgię, służąc przy ołtarzu, tak jak wtedy, gdy byliśmy ministrantami. Chcieliśmy pokazać – zwłaszcza młodym chłopakom – że warto służyć Bogu – mówi p. Paweł.

– 1 października rozpoczynamy też pierwsze nabożeństwo różańcowe w naszej parafii. Modlimy się jako ojcowie: o wzrost w miłości, roztropność, właściwą troskę o naszych bliskich. Tym samym chcemy dać przykład modlitwy różańcowej naszym dzieciom, aby one szukały odpowiedzi na krętych drogach życia u Pana Boga – dodaje prezes stowarzyszenia.

Reklama

Z kolei 16 października na rynku w Nowym Sączu mężczyźni odmawiają Różaniec w intencji ustawodawców Polski. Jak informuje p. Bogdanowicz, 16 października 2020 r. (w kolejną rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową) na modlitwie zgromadziło się ok. 70 osób.

Zachęta

Członkowie stowarzyszenia zapraszają do udziału w V Pielgrzymce Mężczyzn Diecezji Tarnowskiej do św. Józefa w Luszowicach 19 marca, a także do odprawienia nowenny przed uroczystością św. Józefa (10-18 marca) z intencją ogólną „o łaskę wiary i wytrwania w ojcowskim powołaniu”.

– Chcemy propagować ojcowską odpowiedzialność za życie i drugiego człowieka. Ktokolwiek się zgłosi, nie będzie żałował – zachęca prezes stowarzyszenia.

2021-03-09 12:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedno drzewo, wiele pokoleń

Niedziela Plus 28/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

MFS/Niedziela

Młodzież przypomniała najważniejsze wydarzenia z dziejów parafii

Młodzież przypomniała najważniejsze wydarzenia z dziejów parafii

Nasza parafia to drzewo, mocno zakorzenione, lecz zawsze żywe – podkreślali ze sceny twórcy widowiska Droga pokoleń – wspólnota przez wieki.

Przedstawienie młodzieży z Łososiny Górnej wpisało się w świętowany przez parafię Wszystkich Świętych jubileusz 700-lecia. Już w maju zainteresowani mogli poznać książkę Parafia Łososina Górna od średniowiecza po czasy współczesne, a w dniach 21-22 czerwca odbyły się centralne uroczystości jubileuszowe.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza wizyta Achille Rattiego na Jasnej Górze

2026-08-21 18:21

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pius XI

Achille Ratti

KAI

Papież Pius XI

Papież Pius XI

W lipcu 1918 r. przyszły Pius XI podczas swojej pierwszej podróży poza Warszawę postanowił odwiedzić sanktuarium Królowej Polski w Częstochowie.

Kiedy Achille Ratti przybył do Warszawy 29 maja 1918 r., Polska nie była jeszcze niepodległym państwem. Kraj był wciąż podzielony i znajdował się pod kontrolą okupacyjnych władz wojskowych. Papież Benedykt XV wysłał ks. prał. Rattiego jako wizytatora apostolskiego, aby bezpośrednio poznał sytuację Kościoła i ludności katolickiej oraz reprezentował wobec narodu polskiego troskę Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję