Reklama

Głos z Torunia

Nasza Królowa

Potrzeba nam dzisiaj królowania Maryi nad naszymi chrześcijańskimi rodzinami, w czasach, w których szatan chce zniszczyć prawdziwy obraz człowieka i rodziny – mówił bp Józef Szamocki do mieszkańców toruńskiego Podgórza.

Niedziela toruńska 36/2021, str. V

[ TEMATY ]

poświęcenie

Matka Boża Fatimska

Ewa Melerska

Bp Józef Szamocki poświęcił nową figurę św. Franciszka z Asyżu

Bp Józef Szamocki poświęcił nową figurę św. Franciszka z Asyżu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W drugiej połowie sierpnia wierni spotkali się na uroczystościach odpustowych ku czci Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin w świątyni toruńskich franciszkanów. Przed słynący łaskami obraz Podgórskiej Madonny, jak co roku, przybyły licznie rodziny z dziećmi, małżeństwa w kryzysie, pary pragnące potomstwa, osoby chore, samotne i opuszczone, duchowni oraz siostry zakonne, by modlić się i dziękować za otrzymane łaski.

„Tak” dla Boga

Wspólnota parafialna przygotowywała się do wydarzenia przez 9-dniową nowennę, w której codziennie rozważane było jedno z wezwań Litanii Loretańskiej, określających Matkę Bożą. – Pozwoliło to nam pogłębić naszą maryjną duchowość – podkreślił z radością o. Jozue Misiak, proboszcz i kustosz sanktuarium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Tajemnicy Boga objawionej w „fiat” Maryi i Jej męża św. Józefa potrzebujemy dzisiaj wszyscy. Ona jest także ukryta w waszych rodzinach – mówił bp Szamocki w homilii. Wspomniał, że w naszej diecezji trwa peregrynacja kaliskiej kopii wizerunku Świętej Rodziny. Na obrazie Józef i Maryja trzymają małego Jezusa za ręce, co ma być fundamentem dla naszych rodzin. – Jeżeli będziemy trzymali Jezusa za ręce także w naszych rodzinach i nauczymy tego także nasze dzieci, możemy być pewni, że Jezus szczęśliwie przeprowadzi nas przez życie i będziemy cieszyć się chwałą nieba i razem z Nim królować – mówił do zebranych.

Rodzinne miejsce

Reklama

Ksiądz Biskup zauważył, że toruńska parafia franciszkanów odznacza się szczególną troską o małżeństwa i rodziny. Prężnie działają tu m.in. Wspólnota Trudnych Małżeństw Sychar oraz Domowy Kościół. Zwrócił uwagę, że w ostatnim, trudnym i pandemicznym czasie zawiązały się tutaj dwa nowe kręgi rodzin, co daje sygnał, że parafianie pragną poznawać żywego Boga. Podkreślił, że niektórzy specjalnie wybierają do zamieszkania toruńskie lewobrzeże, aby móc się rozwijać w wierze właśnie w tej parafii. – Na Podgórzu rozwijają się Boże rodziny, ponieważ wy wiecie, że trzeba maleńkiego Jezusa przyjmować od samego początku w życie rodzinne, aby razem z Nim wzrastać aż po Golgotę i po krzyż z wiarą, że się razem z Nim zmartwychwstaje – podsumował.

Po homilii bp Józef poświęcił chorągiew męskiej Róży Różańcowej Świętych Apostołów Piotra i Pawła, patronów parafii.

Pokój i dobro

Ważnym wydarzeniem dla wspólnoty parafialnej było wręczenie wyróżnienia dla Krystyny Goliasz, która od wielu lat szyje habity dla toruńskiej wspólnoty franciszkańskiej oraz posługuje na rzecz klasztoru. Nagrodę, która przyznawana jest osobom szczególnie zasłużonym, wręczył o. Bernard Marciniak, minister prowincjalny prowincji św. Franciszka z Asyżu.

Po Eucharystii Ksiądz Biskup wraz z prowincjałem i kustoszem sanktuarium poświęcili nową figurę św. Franciszka z Asyżu, ustawioną na placu przyklasztornym. Hierarcha zauważył, że święty trzyma w dłoniach gołębia pokoju. Ten symbol może stać się wskazaniem, że do każdego człowieka mamy zanosić pokój i dobro, jak czynią to franciszkanie.

2021-08-31 12:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa przed wypasem

Niedziela bielsko-żywiecka 23/2015, str. 8

[ TEMATY ]

poświęcenie

Tadeusz Klis´

Poświęcenie owiec w Międzybrodziu Żywieckim

Poświęcenie owiec
w Międzybrodziu
Żywieckim
Tradycja święcenia owiec, zanim wyruszą na wypas na górskich halach, weszła już na stałe w program górskich miejscowości Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Redykowi, czyli uroczystemu wyjściu pasterzy ze stadami owiec na wypas na górskich halach, towarzyszy zazwyczaj Msza św. połączona z poświęceniem i okadzeniem stada oraz różne atrakcje, jak występy kapeli góralskich, wystawy, smakowanie góralskich potraw i inne. Takie redyki kolejny raz odbyły się w maju w Koniakowie, Rajczy, w Szczyrku po raz drugi, a 23 maja w Korbielowie – po raz 19. Ale jest jedno miejsce, gdzie redyk odbył się po raz pierwszy. To miejsce to Międzybrodzie Żywieckie. Tam w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy ks. proboszcz Janusz Kuciel odprawił Mszę św. Uczestniczyli w niej m.in. górale ze Stowarzyszenia „Roztoka” oraz Związku Podhalan Oddział Górali Żywieckich z fundatorem stada owiec Eugeniuszem Kantyką, który wprowadził do świątyni żywą owcę. Następnie w ogrodzie przed plebanią ks. proboszcz Janusz Kuciel poświęcił całe stado. Jak podkreślali parafianie, dotychczas w Międzybrodziu Żywieckim nie było takiego zwyczaju, także dlatego, że przez ostatnie lata nie było także większych ilości owiec. – Skoro jednak pojawia się pomysł hodowli owiec, to pięknie, że pojawia się również pragnienie, aby towarzyszyło temu Boże błogosławieństwo – mówią parafianie. Uroczystościom towarzyszył występ kapeli góralskiej.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje były selekcjoner polskich siatkarzy Daniel Castellani

2026-06-26 07:12

[ TEMATY ]

śmierć

Autorstwa Nula (Anna Kłeczek)/commons.wikimedia.org

Daniel Castellani

Daniel Castellani

W wieku 65 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, zmarł były trener reprezentacji Polski siatkarzy Argentyńczyk Daniel Castellani - poinformowała tamtejsza federacja. W 2009 roku zdobył z biało-czerwonymi mistrzostwo Europy, prowadził też m.in. kilka polskich klubów.

„Z głębokim smutkiem i żalem Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej ogłasza śmierć Daniela Castellaniego w czwartek, 25 czerwca, po długiej walce z ciężką chorobą. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i bliskim w tym trudnym czasie” - napisano na stronie federacji.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: Ojciec i syn uratowani spod gruzów w czwartym dniu po trzęsieniach ziemi

2026-06-29 07:21

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/Henry Chirinos

Ratownikom pracującym w Wenezueli udało się w niedzielę wydostać żywego mężczyznę i jego syna spod gruzów zawalonego budynku. Powodzenie akcji ratunkowej w czwartym dniu po trzęsieniach ziemi dało nadzieję tysiącom Wenezuelczyków, którzy wciąż poszukują swoich bliskich.

Ojca i syna wydostali na powierzchnię ratownicy z USA, Francji i Wenezueli pracujący w stanie La Guaira, który najbardziej ucierpiał w środowych trzęsieniach – podała agencja AP, podkreślając, że sukces odnotowano w czasie, gdy nadzieje na odnalezienie ocalałych słabną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję