Reklama

Niedziela Rzeszowska

Jubileusz 30-lecia diecezji rzeszowskiej

Parafia licznych powołań

Szybki rozwój Kolbuszowej w ostatnim półwieczu spowodował konieczność erygowania nowych parafii. Jako pierwsza w warunkach samodzielnej diecezji powstała tutaj parafia w Kolbuszowej Górnej.

Niedziela rzeszowska 8/2022, str. IV

S. Agata Jakieła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miejscowość Kolbuszowa Górna rozciąga się na południe od Kolbuszowej wzdłuż drogi do Rzeszowa na przestrzeni około 5 km. Choć nazwa sugeruje, że jest to część miasta Kolbuszowa, miejscowość funkcjonuje samodzielnie od XVIII wieku. Przez prawie 300 lat wierni należeli do parafii Wszystkich Świętych w Kolbuszowej.

Krzyż świadkiem historii

Ze względu na znaczną odległość od świątyni parafialnej mieszkańcy w 1989 r. rozpoczęli starania o pozwolenie na budowę kościoła. Wspierał ich śp. ks. prał. Marian Jachowicz, ówczesny proboszcz kolbuszowskiej parafii. Projekt nowej świątyni sporządził inż. Józef Szczebak. Plany nowego kościoła zatwierdziła Kuria Diecezjalna w Tarnowie, bo wówczas parafia w Kolbuszowej należała do diecezji tarnowskiej. Pozwolenie na budowę uzyskano 23 kwietnia 1992 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsza Msza św. na placu budowy została odprawiona 24 maja 1992 r. Podczas tej liturgii poświęcono plac i krzyż, który od tamtego czasu jest ustawiony na placu przykościelnym i upamiętnia to ważne wydarzenie. Budowę świątyni rozpoczęto 6 sierpnia 1992 r., a po dwóch latach budowa była na tyle zaawansowana, że dnia 28 sierpnia 1994 r. odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego i poświęcenia świątyni, której przewodniczył bp Kazimierz Górny, biskup rzeszowski.

Tabernakulum, witraże, dzwony…

Reklama

Parafię w Kolbuszowej Górnej erygował 1 stycznia 1995 r. bp Kazimierz Górny. Do świątyni przylega wieża, na której zamontowano dzwony o imionach Dobry Pasterz, Jan Chrzciciel, Jan Paweł II i największy o imieniu Maryja. Zostały one poświęcone 2 listopada 1997 r. Następnie ocieplono kościół i założono witraże. W 2000 r., świątynia była w pełni wyposażona.

Kościół w bryle zewnętrznej skonstruowany jest na planie krzyża. Wnętrze jest przestronne, posadzka wyłożona marmurem, ołtarz i ambonka również z tego samego marmuru. W nastawie ołtarzowej znajduje się figura Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus.

Przy kościele został założony cmentarz parafialny, na którym została zbudowana kaplica Podwyższenia Krzyża Świętego. 25 października 2009 r. poświęcił ją bp Edward Białogłowski, biskup pomocniczy diecezji rzeszowskiej.

Zasłużeni duszpasterze

Reklama

W powstaniu kościoła i parafii w Kolbuszowej Górnej dużą rolę odegrał śp. ks. prał. Marian Jachowicz, proboszcz macierzystej parafii w Kolbuszowej. Budowie kościoła przewodniczył śp. ks. kan. Czesław Zagórski, ówczesny wikariusz parafii w Kolbuszowej (1992-94), a od erygowania parafii jej pierwszy proboszcz (1995-2006). Dzięki jego zabiegom i poświęceniu świątynia została zbudowana i ozdobiona. On też zorganizował parafię. Jego największym priorytetem była działalność duszpasterska, powołanie i zorganizowanie grup i wspólnot. Włożył w to całe swoje umiejętności i serce. Zmarł przedwcześnie i został pochowany na placu kościelnym przy murach świątyni. Po śmierci pierwszego proboszcza administratorem parafii został ks. Bogusław Bembenik (2006-07). Kolejnym proboszczem został mianowany ks. Stanisław Krasoń (od 1 sierpnia 2007 r.), który pełni tę funkcję obecnie. Dzięki jego staraniom wybudowano kaplicę cmentarną i zagospodarowano plac przed cmentarzem. Zakupiono również dwie działki w celu powiększenia cmentarza i ewentualnej budowy budynku parafialnego. W ostatnich latach uzupełniono także wystrój kościoła – zamontowano figury w prezbiterium i bocznych wnękach, wykonano chrzcielnicę, tabernakulum i sedilia, dekorację kaplicy bocznej i pomalowano kościół. Na pamiątkę Roku św. Józefa została przez jednego z parafian ufundowana pokaźna figura tego świętego usadowiona na placu przy kościele.

Dziękczynienie za powołania

Parafia cieszy się licznymi powołaniami, tak męskimi, jak i żeńskimi. Z parafii pochodzą księża: ks. Michał Tokarz, ks. Franciszek Starzec, ks. Bolesław Margański, ks. Adam Tylutki, ks. Adam Wiktor, jezuita, o. Jan Klubek, oblat, ks. Janusz Głąbiński, ks. Józef Głąbiński, ks. Kazimierz Soleński, ks. Grzegorz Miszczak, ks. Bogusław Soleński, ks. Wojciech Serafin, ks. Ryszard Kochanowicz, ks. Artur Pytlak, ks. Krzysztof Cieśla. Z parafii pochodzą benedyktynki s. Zofia Chmielowiec i s. Joanna Benedykta Rząsa oraz s. Ewa Mokrzycka, urszulanka szara.

Duszpasterstwa

W parafii działają liczne duszpasterstwa. Wśród nich Akcja Katolicka, Liturgiczna Służba Ołtarza, dwie schole: dziecięca i młodzieżowa, Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci, Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, chór parafialny, Rodzina Szkaplerzna, Parafialny Zespół Caritas, Wspólnota dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. Najliczniejszą grupę stanowią róże różańcowe, których w tej parafii jest 16.

2022-02-15 13:17

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

200 tysięcy widzów mimo małej liczby seansów. „Najświętsze Serce” zaskakuje kina w Polsce

2026-03-17 11:03

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce

200 tysięcy

kina w Polsce

Materiały promocyjne filmu Najświętsze Serce

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

To wynik, którego niewielu się spodziewało. Film „Najświętsze Serce” przekroczył w Polsce próg 200 tysięcy widzów, mimo że nie był szeroko obecny w największych sieciach kinowych. W wielu miastach trzeba było organizować dodatkowe seanse.

CZYTAJ DALEJ

Nie chciała, by jej syn został księdzem. Jego powołanie odmieniło jej wiarę

2026-03-18 12:33

[ TEMATY ]

kapłan

powołanie

nawrócenie

Adobe Stock

Przez pokolenia dla irlandzkich katolickich matek niewiele było wyrażeń niosących większą dumę rodzicielską niż słowa: „mój syn, ksiądz”. Jednak dla Kristin Grady Gilger perspektywa, że jej syn Patrick dołączy do jezuitów, była mniej błogosławieństwem, a bardziej niechcianym wyzwaniem.

Gilger, która przez dwie dekady pracowała jako dziennikarka, podeszła do historii powołania swojego syna z nastawieniem redaktorki zdeterminowanej, by dotrzeć do prawdy. Efektem jest jej nowa książka pt. “My Son, the Priest: A Mother's Crisis of Faith” (Mój syn, ksiądz: kryzys wiary matki) - żywe i wielowarstwowe wspomnienia, splatające kilka historii wokół drogi zapowiedzianej w podtytule. Opowiadając o swoim synu - księdzu - i o sobie jako sceptycznej matce, autorka na bieżąco komentuje sytuację Kościoła, od którego odeszła i do którego powróciła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję