Reklama

Głos z Torunia

Taki jak my!

Jest na tym świecie jeszcze więcej ludzi takich jak my, którzy mimo młodego wieku chcą przebywać w domu Bożym i poznawać historie niesamowitych ludzi. Tych, którzy byli zwykli, a jednocześnie niezwykli, którzy mimo ciężkich przeżyć dokonywali wielu wspaniałych rzeczy.

Niedziela toruńska 10/2022, str. I

[ TEMATY ]

czuwanie

bł. ks. Stefan Frelichowski

Natalia Kondej

Młodzi z Grudziądza – autorzy czuwania o ks. Frelichowskim

Młodzi z Grudziądza – autorzy czuwania o ks. Frelichowskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czuwanie Przez krzyż codzienności do świętości odbyło się 18 lutego w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu. Zostało przygotowane przez wspólnotę młodzieżową Sursum Corda wraz ze Związkiem Harcerstwa Polskiego im. Roty Grudziądzkiej pod kierownictwem ks. Mateusza Archity. Tematem czuwania była postać błogosławionego naszej diecezji – ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego. Każde czuwanie, które przygotowujemy, jest dla nas nowym doświadczeniem. Zagłębiamy się w historie niezwykłych ludzi. Mimo tego, że każdy z nas jest inny, warto zadać sobie pytanie: Czy chcielibyśmy postępować tak jak ten człowiek? Czy to może on jest w stanie być naszym życiowym autorytetem?

Reklama

Dlaczego na piątkowe wydarzenie, które było dla nas ogromnym przeżyciem, wybraliśmy właśnie ks. Wicka? Jako młodzież tworzymy na terenie naszej parafii wspólnotę. Naszym wspólnym mianownikiem jest wiara i świadomość tego, że działania, które podejmujemy, są przede wszystkim dla Boga. Podczas naszych piątkowych spotkań wspólnoty staramy się jeszcze bardziej do Niego zbliżać, pogłębiać i rozwijać swoją wiarę. Właśnie to w pewnym stopniu przypomina postępowanie bohatera naszej wieczornicy, ponieważ również on na każdym etapie swojego życia, niezależnie od sytuacji, starał się być jeszcze bliżej Boga. Mimo panującego wojennego chaosu starał się jak najlepiej pełnić swoją posługę kapłańską, a jego wiara i poświęcenie są wręcz zadziwiające.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W przedsięwzięciu brali udział również grudziądzcy harcerze – pomagali w części artystycznej, ale i nie tylko. Ks. Wicek sam był członkiem Pomorskiej Drużyny Harcerzy im. Zawiszy Czarnego w Chełmży, a dziś jest patronem polskich harcerzy. Wszystkim członkom harcerstwa towarzyszyły ogromne chęci do pracy i zaangażowanie w przygotowanie tego wspólnego wieczoru.

Gdyby zadać pytanie: Czy warto poświęcić kilka tygodni na przygotowanie wydarzenia, które będzie trwało tylko jeden wieczór? To myślę, że jednogłośnie, ze wszystkimi uczestnikami czuwania, odpowiedzielibyśmy, że zdecydowanie tak. Robimy to zarówno dla Boga, siebie, jak i ludzi. Podczas czuwania w kościele pojawiło się mnóstwo osób w różnym wieku, co uświadomiło nam jeszcze bardziej, że ludzie cenią to, co robimy, i chcą w tym uczestniczyć. Dodaje nam to ogromnej motywacji do dalszej pracy i rozwijania naszej wspólnoty. Cieszy nas każdy, kto przybywa na czuwania, a najbardziej młodzi – tacy jak my.

2022-03-01 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkania ze świętym

Niedziela toruńska 11/2021, str. VII

[ TEMATY ]

bł. ks. Stefan Frelichowski

Renata Czerwińska

Diakon stały Waldemar Rozynkowski podzielił się świadectwem przyjaźni z ks. Wickiem

Diakon stały Waldemar Rozynkowski podzielił się świadectwem przyjaźni z ks. Wickiem

Przeglądaniu albumów rodzinnych razem z dziećmi towarzyszy nieraz grad pytań: „A kto to? A jaki był?…”. Podobnie się dzieje, kiedy postanawiamy zaprzyjaźnić się ze świętymi.

Relacja z nimi często zaczyna się od niezapisanych świadectw, przekazywanych przez przyjaciół i znajomych, dopiero potem sięgamy po pozycje książkowe czy filmy. Zaintrygowani postawą przyjaciela Boga, chcemy dowiedzieć się nie tylko o cudach za jego wstawiennictwem, ale o tym, jaki był, jak radził sobie w codzienności, poznać jego słowa.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję