Procesję poprzedziła koncelebrowana Msza św. pod przewodnictwem metropolity lwowskiego, z udziałem m.in. bp. Grzegorza Kaszaka, ks. kanclerza Mariusza Karasia, ks. Konrada Kościka – rektora naszego seminarium i ks. Eugeniusza Cebulskiego, proboszcza parafii.
– Chrześcijanie pierwszych wieków zachęcali siebie do uczestnictwa w Eucharystii takimi słowami – „pójdźmy po życie, po pomoc, po miłość, po świętość”. Nam dzisiaj podczas tej Mszy św. towarzyszą słowa, którymi Kościół modli się, ilekroć zwraca się do Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie – „Boże, Ty w Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam pamiątkę swej męki, daj nam taką czcią otaczać święte tajemnice ciała i krwi Twojej, abyśmy nieustannie doznawali owoców Twego odkupienia”. Ta modlitwa zwraca naszą uwagę na żywą i tajemniczą obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie, która jest ośrodkiem i sercem naszej wiary. To dzięki tej obecności Jezusa pośród nas przywołujemy zbawczą mękę Jego, której owocem jest dla nas zbawienie – powiedział w homilii abp Mokrzycki. Podkreślił, że uroczystość Bożego Ciała jest świadectwem wiary w obecność Boga pośród swego ludu. – Dlatego gromadzimy się w świątyniach, aby składać dziękczynienie za to, że mamy Boga pośród nas. Dlatego wyjdziemy na ulice i zatrzymując się przy czterech ołtarzach będziemy głosić Ewangelię i z wielkim szacunkiem spoglądać będziemy na monstrancję kryjącą w sobie prawdziwe Ciało Zbawiciela, a upadając na kolana wyrazimy w tej postawie nasze przekonanie, że czynimy to przed świętym Panem zastępów, którego chwały pełna jest ziemia i niebiosa – powiedział kaznodzieja.
Metropolita lwowski podkreślił, że Bóg na długo przed przyjściem Chrystusa przygotowywał świat na Eucharystię. Hierarcha na koniec podziękował za to, że razem z mieszkańcami Jaworzna mógł wyznać wiarę w rzeczywistą obecność Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. – Dziękując proszę was o modlitwę w intencji pokoju i zaprzestania wojny na Ukrainie. Modlitwa jest to jedyna broń, która nie zabija ani nie rani, lecz zwycięża zło, pokonując je dobrem – zaapelował.
Mieszkańcy wspólnoty Betlejem z Jaworzna w Wielkanoc ruszają do Ziemi Świętej. Pieszo. Do przejścia mają ok. 3400 kilometrów, a że chcą dojść do celu na uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, dziennie będą przechodzili 85 km. Nie naruszają tym jednak rozporządzeń związanych z zagrożeniem epidemicznym – cała droga zostanie pokonana bez opuszczania przydomowego placu.
40 dni – tyle oddziela Niedzielę Zmartwychwstania od dnia Wniebowstąpienia. Tyle historycznie wynosi "kwarantanna" (z łaciny quarantena, z włoskiego quaranta giorni czyli właśnie 40 dni). A że Chrystus po zmartwychwstaniu przez Marię Magdalenę poleca swoim Apostołom, aby spotkali się z nim w Galilei, właśnie tam postanowili udać się mieszkańcy wspólnoty. A stamtąd prosto do Jerozolimy, na górę wniebowstąpienia.
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.