VIII Dzień Patrioty, organizowany przez wydawnictwo Biały Kruk, był pięknym świętem polskości. 3 grudnia w historycznej Sali „Sokół” w Krakowie spotkali się z ponad 500 uczestnikami m.in. prof. Andrzej Nowak i prof. Wojciech Roszkowski. Wręczono także nagrodę „Patriota Roku”.
Tematem przewodnim spotkania, prowadzonego przez znaną dziennikarkę Annę Popek, była szeroko rozumiana wojna. Ksiądz profesor Janusz Królikowski w arcyciekawym wystąpieniu wyjaśnił, jak pojęcia „wojna” i „pokój” są rozumiane w chrześcijaństwie, po czym korespondent wojenny i autor książki Wojna. Reportaż z Ukrainy Jakub Maciejewski zrelacjonował ostatnie pół roku swojego życia, które spędził na rozmaitych frontach ukraińskich. Opis brutalności moskiewskiego najeźdźcy zderzał się z podziwem dla bohaterstwa Ukraińców. Wreszcie prof. Mirosław Golon w bardzo interesującym wystąpieniu zwrócił uwagę na nieodległy kontekst historyczny kremlowskiego imperium, którego ofiarami jeszcze po II wojnie światowej niejednokrotnie byli Polacy.
Te trzy wykłady przygotowały publiczność do uroczystości związanej z wręczeniem nagrody „Patriota Roku im. Kazimierza Odnowiciela”, którą uhonorowano Wojska Obrony Terytorialnej. Kapituła nagrody w składzie: prof. Andrzej Nowak (przewodniczący), prezes Leszek Sosnowski (inicjator nagrody oraz Dnia Patrioty), Adam Bujak oraz prof. Krzysztof Ożóg podjęła taką decyzję, dziękując za „niestrudzoną i odważną służbę WOT”. W imieniu terytorialsów nagrodę odebrał gen. Maciej Klisz, zastępca dowódcy WOT, zaś laudację wygłosiła Krystyna Kwiatkowska, wdowa po gen. Bronisławie Kwiatkowskim.
Do trudnych i ważnych zadań WOT nawiązał gen. Maciej Klisz: – Podczas pandemii spełnialiśmy zadania, których nikt inny nie chciał się podjąć. A gdy skończyła się pandemia i zamierzaliśmy wrócić do szkolenia, to nie pozwoliła na to sytuacja bezpieczeństwa narodowego; od września 2021 r. jesteśmy na granicy polsko-białoruskiej i spędzimy tam co najmniej jeszcze jedną zimę. Potem, 24 lutego, nastąpiła rosyjska inwazja na Ukrainę. W nocy obudził mnie telefon oficera dyżurującego i kiedy tego dnia pojechałem do dowództwa, to wyszedłem stamtąd dopiero 26 marca, tak napięta była wówczas sytuacja. W niecałe 48 godzin żołnierze WOT byli w pełnej gotowości i pomagaliśmy uchodźcom z Ukrainy – matkom, dzieciom, starcom czy kalekom.
Po wręczeniu nagrody podczas VIII Dnia Patrioty oddano hołd trwającemu Rokowi Romantyzmu – Halina Łabonarska recytowała wiersze największych polskich wieszczów. Wieczór zakończył się trzema wykładami. Profesor Wojciech Roszkowski przedstawił niepokojącą wizję obecnego świata, który dąży do tego, aby wyrugować z niego Boga. Nawiązał do tego prezes Leszek Sosnowski (z powodów zdrowotnych nie mógł być osobiście, list odczytała jego żona Jolanta) i szczegółowo opisał, ile ataków i gróźb ze strony lewicowo-liberalnej spłynęło na wydawcę i autora podręcznika do HiT-u za to, że znajdują się w nim odwołania do chrześcijańskiego porządku świata czy normalnych wartości, takich jak np. rodzina. Finałem wieczoru było wystąpienie prof. Andrzeja Nowaka, który w porywający sposób opowiedział o stosunkach polsko-ukraińskich w XVII wieku oraz o ich wpływach na dzisiejszą sytuację geopolityczną. Była to zarazem zapowiedź VI tomu Dziejów Polski – zdradzono, że ma się on ukazać w kwietniu przyszłego roku.
VIII Dzień Patrioty odbywał się pod patronatem Niedzieli.
Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
Leon XIV weźmie udział w zakończeniu dorocznego międzynarodowego spotkania modlitewnego w intencji pokoju, organizowanego przez Wspólnotę św. Idziego (Sant’Egidio). Odbędzie się ono w dniach 25-27 października w Asyżu, z udziałem 5 tys. osób, w 40. rocznicę modlitwy przedstawicieli religii świata, zwołanego w 1986 roku przez św. Jana Pawła II. Hasłem tegorocznego wydarzenia będą słowa: „Pokój rozbrojony i rozbrajający”, często używane przez Leona XIV.
Zapowiadając asyskie spotkanie na konferencji prasowej w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej Marco Impagliazzo, przewodniczący Wspólnoty Sant’Egidio, podał, że papież przyjedzie do miasta św. Franciszka w godzinach popołudniowych. Spotka się najpierw z niektórymi uczestnikami wydarzenia. Następnie w dolnej bazylice św. Franciszka będzie przewodniczył modlitwie chrześcijan wraz z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem i innymi zwierzchnikami Kościołów. Papież i patriarcha wygłoszą medytacje. W tym czasie w 13 miejscach Asyżu odbędą modlitwy wyznawców 13 innych religii. Wszyscy zgromadzą się z kolei na placu przed bazyliką, gdzie wokół Leona XIV zasiądzie 80 przedstawicieli wyznań chrześcijańskich i innych religii. Powita ich założyciel Wspólnoty św. Idziego. Swe przesłanie wygłosi papież. „Różni zwierzchnicy religijni zastanawiają się jeszcze, czy także oni zwrócą się do świata z własnym przesłaniem” - poinformował Impagliazzo.
Premier wyszedł z Akademii Sztuki Wojennej, wsiadł do limuzyny i odjechał. Media czekały na słowo o marcowej rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem. Nie doczekały się. Zamiast tego, w rozmowie z tylko jedną stacją, Donald Tusk wrzucił w przestrzeń publiczną sugestię, że ta „dyskrecjonalna wymiana zdań” dotyczyła raczej „sytuacji wewnętrznej w Polsce”, a przed wojskowymi podbił to pompatycznie: „ani wróg, ani sojusznik — powiedział — nie będą decydować, kto w Polsce rządzi”. Brzmi jak deklaracja suwerenności, a przecież nikt nie potwierdził, że o tym w ogóle Kosiniak-Kamysz z Trumpem rozmawiali. W praktyce wszystko wygląda jak insynuacja rzucona w momencie, gdy trzeba podjąć kluczową dla Polski decyzję.
O treści spotkania nie wiedzą nawet najbliżsi. Radosław Sikorski do dziś nie ma notatki. Kierujący zespołem negocjacyjnym MON ds. ustanowienia bazy USA w Polsce, wiceminister Paweł Zalewski twierdzi, że o rozmowie dowiedział się… ode mnie. Kierownik placówki został wyproszony z kluczowej części. Cezary Tomczyk w Sejmie peroruje o „intrygach” rodem z czasów rozbiorów. Co ciekawe, w marcu sam wicepremier Kosiniak-Kamysz milczał w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z odznaczeniem dla amerykańskiego sierżanta. Zapewne nie chciał się chwalić spotkaniem, które zorganizowała mu kancelaria prezydenta, a premier Donald Tusk, który wcześniej stawiał wszystko przeciw Trumpowi i nazywał go rosyjskim agentem, teraz liczy, że Karol Nawrocki przypomni w Białym Domu o obietnicach stałej obecności. Jak trwoga, to do prezydenta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.