Śmierć jest jednym z najbardziej tajemniczych elementów rzeczywistości, której doświadczamy. Od zarania dziejów człowiek zadaje sobie pytanie, co czeka go po drugiej stronie. Jedni odrzucają możliwość istnienia życia w zaświatach, inni mamią się ułudą reinkarnacji... Czy dylemat trawiący nasz gatunek da się jednoznacznie rozwikłać? Okazuje się, że dowodów na istnienie nieśmiertelnej duszy, nieba, piekła i czyśćca nie brakuje. Tropem twardych, wręcz namacalnych śladów życia po życiu podąża Grzegorz Fels w książce Ratujcie nas! Znaki z zaświatów. Święci i mistycy o duszach czyśćcowych, która ukazała się nakładem wydawnictwa Fronda. Autor skupia uwagę na czyśćcu – rzeczywistości osnutej bodaj największą aurą tajemniczości.
W śledztwie Felsa dowodów w sprawie zaświatów dostarczają osoby, które dostąpiły łaski oglądania dusz zmarłych. Nie są to egzaltowane panny, które w poruszającej się okiennej zasłonie usilnie dopatrują się znaków dusz czyśćcowych, lecz to stateczni i często cieszący się autorytetem Kościoła mistycy. W tym gronie nie brakuje świętych, błogosławionych i kandydatów na ołtarze, takich jak św. Stanisław Papczyński, św. Faustyna Kowalska, św. Teresa z Ávili, św. Ojciec Pio, czy służebnic Bożych, jak: Wanda Malczewska, s. Maria Dulcissima Hoffmann i s. Wanda Broniszewska.
Poza świadectwami mistyków istnieją także namacalne dowody istnienia dusz zmarłych. Są nimi wypalone ślady dłoni, które dusze czyśćcowe zostawiały jako swoistą prośbę o modlitwę za nie. Fals podąża śladem takich znaków i wnikliwie im się przygląda.
Ratujcie nas!... jest znakomitą lekturą dla wszystkich osób zainteresowanych naturą zaświatów.
Ratujcie nas! Znaki z zaświatów. Święci i mistycy o duszach czyśćcowych Grzegorz Fels
Wydawnictwo Fronda
Służby przed szkołą podstawową im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach
Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości działają w tej sprawie. Wszystko rozgrywa się w sieci, więc są tu niezbędni i kluczowi - przekazała podinsp. Katarzyna Kucharska z komendy wojewódzkiej policji w Radomiu pytana o to, czy ataki w szkołach związane są z rzekomym internetowym challengem.
- Mamy również takie informacje, dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, dlatego policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi. Są już na miejscu, działają - wskazała.
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
Siostry Szkolne de Notre Dame świętują jubileusz we Wrocławiu
2026-10-09 12:49
ks. Łukasz
Ks. Łukasz Romańczuk
Klasztor Sióstr Szkolnych Notre Dame we Wrocławiu
Od opieki nad sierotami po epidemii tyfusu, przez zakładanie szkół na całym Śląsku, aż po współczesne rekolekcje, przedszkola i dzieła wychowawcze. Siostry Szkolne de Notre Dame obchodzą w październiku 2026 roku jubileusz 175 lat obecności we Wrocławiu. To okazja nie tylko do wspominania historii zgromadzenia, ale także do spojrzenia na jego misję, która pozostaje niezmienna od połowy XIX wieku.
Historia obecności sióstr we Wrocławiu rozpoczęła się za sprawą biskupa Melchiora von Diepenbrocka. Widząc trudną sytuację szkolnictwa w diecezji, zwłaszcza w zakresie edukacji dziewcząt, postanowił sprowadzić zgromadzenie zajmujące się wychowaniem i nauczaniem dzieci. Jak wyjaśnia s. Natanaela ze Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame początki obecności zgromadzenia na Śląsku były efektem kilkuletnich rozmów prowadzonych przez biskupa wrocławskiego z założycielką zgromadzenia. - Biskup uznał, że takie wychowanie mogłyby przekazać zgromadzenia zakonne, które zajmują się wychowaniem i nauczaniem. Rozglądając się po swojej diecezji, zobaczył, że takiego zgromadzenia nie ma. I wtedy zwrócił się do arcybiskupa w Monachium z prośbą o to, żeby porozmawiał z naszą założycielką, teraz już błogosławioną matką Teresą Gerhardinger, na temat przysłania sióstr, aby mogły obejmować różne placówki w diecezji wrocławskiej. Rozmowy rozpoczęły się w 1848 roku, a zostały sfinalizowane w 1851 roku, kiedy dokładnie 15 października siostry szkolne de Notre Dame przybyły do Wrocławia - opowiada siostra, dodając, że do stolicy Śląska przyjechało wówczas pięć sióstr wraz z bł. Matką Teresą Gerhardinger. Ich pierwszym zadaniem nie było jednak prowadzenie szkół, ale odpowiedź na dramatyczne potrzeby mieszkańców miasta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.