Reklama

Niedziela Przemyska

Przy Sercu Mamy

Dlaczego zamiast odpoczywać gdzieś na plaży, postanowiły część swoich wakacji spędzić na rekolekcjach w Strachocinie?

Niedziela przemyska 36/2023, str. III

[ TEMATY ]

Strachocin

Archiwum Rycerstwa Niepokalanej AP

W rekolekcjach wzięło udział ok. 40 dziewcząt

W rekolekcjach wzięło udział ok. 40 dziewcząt

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Może miały nadzieję otworzyć swoje serce przed kimś, kto je zrozumie i wesprze? Nie zawiodły się. Siostry Franciszkanki Rycerstwa Niepokalanej zaprosiły chętne dziewczyny do spędzenia kilku dni, od 9 do 13 sierpnia, przy Sercu Maryi, kochającej nas Mamy.

Do oratorium sióstr rycerek w Strachocinie przybyło prawie 40 dziewcząt w wieku 10-19 lat. W trzech grupach wiekowych spotykały się, by w świetle radosnych tajemnic różańcowych porozmawiać o ważnych sprawach swojego życia. Pomagały im konferencje, które głosili strachocińscy kapłani: ks. prał. Józef Niżnik oraz ks. Tomasz Sieradzki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Te rekolekcje były przede wszystkim czasem otworzenia się mnie na Boga i zaproszenia Go do swojego życia – mówi jedna z uczestniczek. A możliwości osobistego spotkania się z Bogiem było wiele. Codzienna Eucharystia, modlitwa różańcowa, Droga Krzyżowa i Jezus cały czas obecny w kaplicy w tabernakulum.

– Najbardziej podobała mi się adoracja przy Maryi, kiedy można było tak z bliska popatrzeć w Jej oczy i porozmawiać z Nią w ciszy w sercu – dzieli się Ania. – Wylosowałam wtedy serduszko z napisem: „Gdybyś wiedziała, jak bardzo cię kocham, płakałabyś z radości”, jak to przeczytałam, to zaczęłam płakać i nie mogłam przestać… – wyznaje.

Reklama

Spotkania „Przy Sercu Mamy”, oprócz wspomnianej wyżej modlitwy, miały także inny charakter. Agnieszka Pawełek, rycerka Niepokalanej z młodzieżowej grupy w Manasterzu, poprowadziła przykładowe spotkanie, jakie można zorganizować w grupie parafialnej. W fotograficznej relacji pokazała także, jak działa ich rycerska wspólnota. Natomiast s. Agnieszka Maria Nosek ze Strachociny poprowadziła refleksję na temat fragmentu „Aktu poświęcenia się Niepokalanej” św. Maksymiliana. – Z Maryją mogę pokonać każdą słabość. Choćby nie wiem, jakie wielkie były moje grzechy, choćby nie wiem, jakie były skłonności do zła, jeżeli będę przyjaźnić się z Maryją, jeżeli będę trwać w Jej obecności, jeżeli będę pielęgnować w sobie relację dziecka do Matki, to mam nadzieję pokonania moich słabości – wyjaśniała s. Agnieszka.

Kilkanaście dziewcząt, które dotąd jeszcze nie powierzyły swojego życia Maryi, zdecydowało się wstąpić do Rycerstwa Niepokalanej. Uroczystego przyjęcia z pasowaniem szablą dokonał zaproszony gościnnie franciszkanin, o. Marek Iwański. Siostra Judyta Maria Wojciechowska, odpowiedzialna za organizację rekolekcji, podsumowując je, ten moment uznała za najważniejszy.

Wyjątkowym elementem rekolekcji były warsztaty wykonywania ikon techniką decoupage. Zajęcia poprowadzili Katarzyna i Grzegorz z Łodzi. Na sosnowych deseczkach, które dziewczęta same szlifowały i malowały ciemną bejcą, naklejały następnie wizerunek Maryi z Dzieciątkiem, który symbolicznie towarzyszył rekolekcjom. Nie zabrakło też radosnej zabawy i czasu na poznawanie rówieśniczek, które w życiu kierują się podobnymi wartościami.

2023-08-29 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa za Ojczyznę w Strachocinie

Niedziela przemyska 43/2020, str. I

[ TEMATY ]

modlitwy

Sanktuarium św. Andrzeja Boboli

Strachocin

Archiwum parafii

Pielgrzymi przyjechali z całej Polski

Pielgrzymi przyjechali z całej Polski

W sanktuarium św. Andrzeja Boboli odbyły się dni modlitw za Ojczyznę przez wstawiennictwo czczonego tutaj patrona Polski.

Przed 30 laty św. Andrzej Bobola zaczął się upominać o swój kult w słowach: „Zacznijcie mnie czcić”, które skierował do ks. Józefa Niżnika – proboszcza parafii w Strachocinie. Tak zaczęła się historia kultu św. Andrzeja Boboli – patrona Polski i modlitwy za Ojczyznę podejmowanej w tej małej podkarpackiej miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: kolejne piesze pielgrzymki przybywają na odpust Matki Bożej Częstochowskiej

2026-08-24 19:26

[ TEMATY ]

pielgrzymki

Monika Książek

Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,

Jedną z pierwszych grup, które zameldowały się dziś u celu, była 51. Piesza Pielgrzymka z Kaszewic w arch. łódzkiej. Grupa weszła na jasnogórskie błonia z flagami biało-czerwonymi, papieskimi i maryjnymi. - Kocham Maryję i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymowania na Jasną Górę. A emblematy, które niesiemy, pokazują, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne - powiedziała Stanisława Delek. Pątniczka dotarła do sanktuarium już po raz piętnasty. W tym roku prosiła szczególnie o nawrócenie dla męża oraz o to, aby jej dzieci zawsze trwały blisko Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję