Pani Maria urodziła się w Łodzi, jest brązową medalistką olimpijską w rzucie oszczepem (Berlin 1936 r.). Świetna postać i należy ją uhonorować. Ten turniej wpisuje się w to, że potrzebujemy takich ludzi, takie ikony i takich przewodników. Jest dla nas wspaniałym wzorem społecznym – powiedział Michał Owczarski, prezes Fundacji Życie. Celem spotkania było nagłośnienie działalności medalistki olimpijskiej podczas II wojny światowej. Ocaliła ona tysiące ludzi przed niemieckimi represjami. – Niestety, postać pani Marii nie jest tak szeroko znana. Natomiast jest to bohaterka, która bardzo wiele uczyniła w czasie wojny, aby ratować ludzkie życie. Warto też podkreślić jej sukcesy sportowe – mówił Piotr Adamczyk, wicemarszałek województwa łódzkiego.
Poprzez gry, zabawy i biegi organizatorzy promowali bohaterkę wydarzenia. Dla dzieci i młodzieży przygotowano m.in. tory przeszkód, stanowisko strzeleckie, tor hokejowy, rzut lotką, która emitowała oszczep. – Pani Maria była oszczepniczką, więc staramy się zachęcić dzieci, aby potrenowały i być może w przyszłości zostaną również olimpijczykami. Za udział w zawodach mogą sobie wybrać nagrodę. Można też wziąć do ręki prawdziwy dysk, młot czy kulę – zachęcała Katarzyna Wrzesińska.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się stanowisko, gdzie można było spróbować swoich sił w rzucie oszczepem i każdy rzut był mierzony. Zwycięzcom wręczono medale i nagrody rzeczowe. Dorośli mogli wykazać się w głównym biegu na 5 km w czterech kategoriach wiekowych. Na mecie medale wręczał minister Waldemar Buda. Organizatorzy, Fundacja Życie, Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna oraz Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Łódzkiego, dla wszystkich uczestników i gości przygotowali pyszny bigos, popcorn, watę cukrową, a także napoje.
W trosce o osoby, które w tym trudnym dla wszystkich czasie potrzebują wewnętrznego wsparcia, z inicjatywy naszego księdza arcybiskupa Grzegorza Rysia z dniem jutrzejszym zostanie uruchomiony telefon Wsparcia Duchowego. Dyżury w nim będą pełnić ojcowie duchowni, którzy na co dzień posługują w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi: o. Zbigniew, o. Marcin i o. Piotr.
Kapłani będą dostępni codziennie pod numerem telefonu 505 477 044 w godzinach od 10.00 do 12.00 oraz od 16.00 do 20.00. Niech Dobry Bóg błogosławi ten czas darami pokoju i nadziei.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
– Możesz być nauczycielem i panem, ale wtedy, kiedy stajesz się dla ludzi bratem, siostrą i sługą. (…) W tym przedszkolu to dzieci są najważniejsze – mówił kard. Grzegorz Ryś w Nowym Targu podczas pobłogosławienia kaplicy, domu zakonnego i Niepublicznego Przedszkola Zgromadzenia Sióstr Serafitek pw. Dzieciątka Jezus.
– Niech kaplica i dom zakonny będą miejscem spotkania z Bogiem, a przedszkole – przestrzenią, gdzie ci najmłodsi będą wzrastać w wierze i miłości do Boga – mówiła na początku Mszy św. siostra prowincjalna Benigna Gacek CMBB, witając wszystkich gości i prosząc kardynała o pobłogosławienie kaplicy, domu zakonnego i Niepublicznego Przedszkola Zgromadzenia Sióstr Serafitek pw. Dzieciątka Jezus w Nowym Targu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.